REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

SNB zwiększył interwencje na rynku walutowym

2020-03-23 11:02
publikacja
2020-03-23 11:02

Dane z sektora bankowego sugerują, że Szwajcarski Bank Narodowy w ubiegłym tygodniu zwiększył skalę interwencji walutowych mających na celu zatrzymanie aprecjacji franka. 

SNB zwiększył interwencje na rynku walutowym
SNB zwiększył interwencje na rynku walutowym
fot. Pixeljoy / / Shutterstock

W ubiegłym tygodniu władze monetarne Szwajcarii oficjalnie przyznały, że "jeszcze mocniej interweniują na rynku walutowym, aby ustabilizować sytuację”. Słowa SNB zostały poparte przez statystyki, z których wynika, że tylko w ubiegłym tygodniu depozyty sektora bankowego zwiększyły się o 5,8 mld CHF. To największy tygodniowy przyrost od połowy 2016 roku, gdy na rynkach szalała panika po brytyjskim referendum.

To właśnie po tygodniowych danych o depozytach banków komercyjnych analitycy szacują skalę interwencji walutowych SNB. Bank centralny Szwajcarii nie podaje bowiem do publicznej wiadomości wartości i czasu dokonywanych zakupów walut obcych. Możemy jednak z dużą dozą prawdopodobieństwa sądzić, że w ostatnich tygodniach skala tych interwencji znacząco wzrosła.

Po drugie, patrząc na wykres łatwo zauważyć, że SNB przestał bronić poziomu 1,06 na parze euro-frank. Linie obronne Helwetów zostały przesunięte w bliżej nieokreślone miejsce pomiędzy 1,05 a 1,06 franka za euro. W piątek przed południem kurs EUR/CHF wynosił 1,0541.

Wakacje na giełdzie

Utrzymywanie quasi-sztywnego kursu euro do franka przy potężnym osłabieniu tego pierwszego wobec dolara oznacza, że także frank szwajcarski wyraźnie traci wobec amerykańskiej waluty. Przez ostatni dwa tygodnie cena dolara wzrosła z niespełna 92 rappenów do blisko 99 rappenów (czyli prawie całego franka). Na polskim rynku ze względu na osłabienie złotego frank podrożał z ok. 4,05 zł na początku marca do przeszło 4,32 zł w poniedziałek rano. 

Od stycznia 2015 roku SNB utrzymuje najniższe na świecie stopy procentowe. Stopa depozytowa wynosi -0,75% i ma na celu zniechęcanie do lokowania kapitału w Szwajcarii. Helweci chcą w ten sposób uniknąć nadmiernej aprecjacji franka, która mogłaby mieć negatywny wpływ na nastawioną na eksport gospodarkę tego alpejskiego kraju.

KK

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
leotdi
#tak_sobie_pisze,

Nie masz zielonego pojęcia co steruje wartością franka (!). Akurat kredyty to SBB na wiesz gdzie ... ? SNB kieruje się wyłącznie zależnością pary EUR/CHF. Z tego "żyje" gospodarka CH, gdyż 60% eksportu trafia do UE. Drogi frank osłabia więc firmy eksportujące, jak i turystykę. Jednak teraz, kiedy
#tak_sobie_pisze,

Nie masz zielonego pojęcia co steruje wartością franka (!). Akurat kredyty to SBB na wiesz gdzie ... ? SNB kieruje się wyłącznie zależnością pary EUR/CHF. Z tego "żyje" gospodarka CH, gdyż 60% eksportu trafia do UE. Drogi frank osłabia więc firmy eksportujące, jak i turystykę. Jednak teraz, kiedy EBC będzie finansował
(skupował) bez żadnych ograniczeń (był limit 1/3) zakup obligacji, w tym tak zadłużonych krajów jak Grecja, Portugalia czy Włochy ( patrz oprocentowanie obligacji 10-letnich vs. niemieckich bundów) SNB nie będzie już kupował tych "papierków" UE, aby osłabiać franka. To przyczyni się do tego, że frank będzie dążył do parytetu z EUR. To kwestia czasu.
tak_sobie_pisze
jedynym powodem aprecjacji CHF sa kredyty w CHF w krajach CEE. Po ich przewalutowaniu kurs spadnie do 2pln lub niżej.
and-owc
Lubie Frank(a). "Ach ,Franka,Franka" - gra NO TO CO.
kibicgorzowski
myślę że Szwajcarzy się poddadzaa i nie będą bronić waluty. już raz zerwał że sztywnym kursem do euro

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki