REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"SAFE 0 proc" i pieniądze z NBP na stole. Kaczyński: Nie wiąże się z ryzykiem inflacji

2026-03-11 13:13
publikacja
2026-03-11 13:13
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił w środę, że wykorzystanie zysku Narodowego Banku Polskiego do realizacji prezydenckiej propozycji „polskiego SAFE 0 proc.” jest możliwe, a przedsięwzięcie to nie wiąże się z ryzykiem inflacji.

"SAFE 0 proc" i pieniądze z NBP na stole. Kaczyński: Nie wiąże się z ryzykiem inflacji
"SAFE 0 proc" i pieniądze z NBP na stole. Kaczyński: Nie wiąże się z ryzykiem inflacji
fot. Michal Kosc / / FORUM

Prezydent Karol Nawrocki ma czas na podjęcie decyzji ws. ustawy wdrażającej unijny program SAFE do 20 marca. W międzyczasie, wraz z prezesem NBP Adamem Glapińskim, zaproponował alternatywę do unijnego SAFE - „polski SAFE 0 proc.”. Wedle tej propozycji w BGK miałby być utworzony Polski Fundusz Inwestycji Obronnych finansowany z zysku NBP - projekt ustawy w tej sprawie wpłynął we wtorek do Sejmu.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Domański: Nie ma sensu zwlekać z podpisem

Kaczyński pytany podczas konferencji prasowej w Sejmie o treść projektu i o to, że nie zawiera on zapisów wskazujących wprost źródła środków z NBP, odparł, że o wykorzystaniu zasobów NBP dla wspierania rozwoju gospodarki rozmawiał z Glapińskim jeszcze „zanim w ogóle został prezesem NBP”, i że „tego rodzaju przedsięwzięcie jest możliwe” i podobne były już w Polsce w przeszłości podejmowane.

- Ale także na podstawie innych przesłanek i innych możliwości, które ma bank narodowy, można taką operację przeprowadzić – ocenił. Dodał, że w jego opinii „można by to zrobić nawet na większą, być może poważnie większą skalę”.

Ponadto – zdaniem Kaczyńskiego – prezydencka propozycja nie wiąże się z ryzykiem inflacji. – To są złotówki, jak się to potocznie mówi, „kwadratowe”, one idą na zbrojenia – powiedział. Doprecyzował, że ze względu na fakt, że na rynku pojawiłaby się większa ilość pieniędzy, ryzyko inflacji „w jakimś tam niewielkim stopniu występuje”, jednak – jak zaznaczył – występuje ono także w przypadku unijnego programu.

Wakacje na giełdzie

"SAFE zero złotych". Tusk rozczarowany spotkaniem w Pałacu Prezydenckim, choć liczy na natychmiastową decyzję prezydenta

Propozycja prezesa NBP Adama Glapińskiego to w największym skrócie „SAFE zero złotych”; w prezydenckim projekcie ustawy nie ma pieniędzy, jest nowe ciało, rada, biurokracja i dziesiątki niepotrzebnych przepisów - ocenił we wtorek premier Donald Tusk po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim.

SAFE w unijnym wydaniu – według prezesa PiS – „jest pułapką dla Polski” i „przedsięwzięciem absurdalnym z punktu widzenia kredytobiorcy”.

- Uważam, że ta umowa miała nas dodatkowo uwiązać w różne zależności i ułatwić ten proces dążenia do Europy całkowicie zdominowanej przez Niemcy. Sądzę, że pan prezydent podejmie racjonalną i dobrą dla Polski decyzję w tej sprawie – zaznaczył.

Zgodnie z prezydenckim projektem, wpływy z zysku NBP, dotychczas wpłacane do budżetu państwa, miałyby zostać przekierowane na realizację zadań związanych z obronnością, w tym na zakup sprzętu wojskowego oraz systemów obronnych, zakup wyposażenia dla formacji mundurowych odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa czy inwestycje w infrastrukturę wojskową i logistyczną zapewniającą mobilność wojskową.

Czarzasty blokuje "prezydencki SAFE”. Marszałek Sejmu: Nie będziemy procedować ściemy

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował w środę, że Sejm nie będzie pracował nad prezydenckim projektem ws. „polskiego SAFE” do momentu zakończenia procesu związanego ustawą o unijnym programie SAFE, skierowaną do prezydenta Karola Nawrockiego.

Czarnek: Ci którzy ominą ustawę, staną przed sądem

Jeżeli prezydent Karol Nawrocki zawetuje ustawę wdrażającą unijny program SAFE, a premier Donald Tusk będzie chciał to obejść uchwałą rządu, to ci, którzy ją podejmą, staną przed sądem - mówił w środę poseł PiS Przemysław Czarnek, kandydat tej partii na premiera po następnych wyborach parlamentarnych.

Czarnek został zapytany na konferencji prasowej o deklarację premiera Tuska, że w razie prezydenckiego weta do ustawy wdrażającej SAFE, rząd będzie realizować „plan B”, czyli podejmie uchwałę wcielającą w życie unijny program.

Polityk PiS powiedział, że „uchwała nie jest aktem prawnym powszechnie obowiązującym i nie wywołuje żadnych skutków prawnych na zewnątrz”.

- Jeżeli (premier Tusk) będzie chciał uchwałą obejść ustawę, wszyscy, którzy będą tę uchwałę podejmowali i zaciągną pożyczkę na Polaków na 55 lat z odsetkami 180 miliardów złotych, staną przed sądem - powiedział Czarnek. Dodał, że tego „wymaga sprawiedliwość, demokracja, praworządność”.

Według Czarnka, unijna inicjatywa SAFE to „skandaliczna, kompletnie nieopłacalna pożyczka niemiecka” przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen dla Polski. Jak mówił, decyzja o jej zaciągnięciu sprawi, że „nasze dzieci i nasi wnukowie” będą spłacać przez kolejne 55 lat „nie 185 miliardów złotych, tylko dwa razy więcej - 360-370 miliardów złotych, jeśli oczywiście jeszcze nie będzie różnic kursowych na niekorzyść”.

Polityk PiS dodał, odwołując się do zaproponowanego przez prezydenta Nawrockiego i prezesa NBP Adama Glapińskiego projektu „polskiego SAFE 0 proc.”, że „są polskie pieniądze położone na stole przez polski bank na zbrojenia, które są dzisiaj koniecznością w sytuacji nadzwyczajnej”, ale przedstawiciele koalicji rządzącej mówią „nie”.

- (Marszałek Sejmu, Włodzimierz) Czarzasty mówi: nie, nie chcemy tego, chcemy dalej zaciągać niemiecką pożyczkę i obciążać nasze dzieci na kolejne 55 lat. Herr Kamerad Czarzasty, Herr Ober Tusk i popychadła Tuska z koalicji 13 grudnia chcą Polsce zrobić wielką krzywdę i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą - powiedział Czarnek.

Odnosząc się do środowych wypowiedzi Czarnka, wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski napisał na X, czy ktoś mógłby mu wytłumaczyć dlaczego poseł PiS mówi o unijnym „SAFE jako o projekcie niemieckim”. „Jak oni mieszczą w głowach zarzut o tym, że SAFE musi być złe, skoro Niemcy tej pożyczki nie biorą z tym, że to rzekomo niemiecki projekt?” - dodał pod adresem polityków PiS.

Do 20 marca prezydent ma czas na podjęcie decyzji ws. ustawy wdrażającej unijny program SAFE, przewiduje stworzenie specjalnego funduszu pozwalającego na wdrożenie unijnego programu SAFE. W jego ramach Polska ma otrzymać ok. 43,7 mld euro w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek, które zostaną przeznaczone na szybkie zakupy sprzętu wojskowego w Europie; według deklaracji niemal 90 proc. kwoty ma trafić do polskiego przemysłu.

Rządzący zwracają uwagę na korzyści finansowe z unijnej inicjatywy. Według analiz MF oprocentowanie pożyczki z programu wyniesie ok. 3 proc., a o ile środki trzeba będzie wydać do 2030 r., to na ich spłatę przewidziano 45 lat od każdej z transzy. Przez 10 pierwszych lat będą musiały być spłacane jedynie odsetki. Według różnych szacunków udział w programie ma pozwolić na zaoszczędzenie od 36 do 60 mld zł.

Prezydent wraz z prezesem NBP zaproponował jednak alternatywę do unijnego SAFE - „polski SAFE 0 proc.”. Wedle tej propozycji w BGK miałby być utworzony Polski Fundusz Inwestycji Obronnych finansowany z zysku NBP. Projekt odpowiedniej ustawy wpłynął we wtorek do Sejmu.

Zgodnie z prezydenckim projektem, wpływy z zysku NBP, dotychczas wpłacane do budżetu państwa, miałyby zostać przekierowane na realizację zadań związanych z obronnością, w tym na zakup sprzętu wojskowego oraz systemów obronnych, zakup wyposażenia dla formacji mundurowych odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa czy inwestycje w infrastrukturę wojskową i logistyczną zapewniającą mobilność wojskową.

Środki Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych mają pochodzić m.in. z wpłaty z zysku NBP, kredytów, pożyczek i obligacji. W przypadku, gdy wpłata z NBP w danym roku okaże się niższa od kwoty przewidzianej w programie wieloletnim, BGK będzie musiał pożyczyć brakującą sumę, a zobowiązania te mają być objęte gwarancją Skarbu Państwa. Pożyczka ma podlegać spłacie ze środków Funduszu pochodzących z wpłat NBP dokonywanych w kolejnych latach.

Marszałek Czarzasty poinformował w środę, że Sejm nie będzie pracował nad prezydenckim projektem do momentu zakończenia procesu związanego ustawą wdrażającą unijnym programie SAFE. Premier Tusk zapowiedział we wtorek, że w razie prezydenckiego weta Rada Ministrów będzie miała gotowy projekt uchwały dotyczącej wdrożenia unijnego SAFE. Pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka powiedziała w tym samym dniu, że w przypadku weta prezydenta jest przygotowany plan B zakładający skierowanie środków z unijnego SAFE do Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański pytany w środę o prezydencki projekt powiedział dziennikarzom, że unijny SAFE jest „wyraźnie tańszy, niż to rozwiązanie, które (...) jest w tej chwili forsowane przez obóz prezydencki”. - Co więcej, nasze rozwiązanie tworzy dodatkowe rezerwy walutowe dla Narodowego Banku Polskiego. Priorytetem jest program SAFE - dodał. Premier ocenił wcześniej, że prezydencki, alternatywny projekt to program „SAFE zero złotych”. (PAP)

iwo/ mok/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (41)

dodaj komentarz
andregru
Kredyt 2% też nic nie zmienił w cenach nieruchomości ?
przedsiebiorca30
Trzeba nazwać rzeczy po imieniu, to jest SAFE 0 złotych, a nie 0%. Po pierwsze nie ma nic za darmo. Po drugie nie ma żadnego planu, tylko pokrętne gadki Glapińskiego i tego przy*łupa Prezydenta który szuka sposobu, aby tylko dopiec Tuskowi. Tak się właśnie tym krajem przejmuje. Po trzecie, zysk którego nie ma od kilku lat w NBP, Trzeba nazwać rzeczy po imieniu, to jest SAFE 0 złotych, a nie 0%. Po pierwsze nie ma nic za darmo. Po drugie nie ma żadnego planu, tylko pokrętne gadki Glapińskiego i tego przy*łupa Prezydenta który szuka sposobu, aby tylko dopiec Tuskowi. Tak się właśnie tym krajem przejmuje. Po trzecie, zysk którego nie ma od kilku lat w NBP, ma nagle dać w ciągu 4-5 lat 180 mld zł? Skumulowany zysk przez ostatnie 20 lat nawet tyle nie wyszedł. Po czwarte, pokrętnie tłumaczą ten plan i można zgadywać, że ten mityczny zysk miałby pochodzić z innej formy księgowania i wykreowania w ten sposób zysku którego teraz nie ma. Po szóste, pieniądze z unijnego SAFE to nie sztuczki księgowe tylko realne pieniądze które z rynku nigdy na tych warunkach nie ściągniemy, ale dla Kaczyńskiego to nie jest ważne, może być gorzej, byle on miał pełną kontrolę bez żadnej odpowiedzialności. Po siódme, oni chcą tworzyć kolejne urzędy, komisje, rady, któe zeżrą miliardy, a na pewno wtedy gdy pis się dorwie do władzy i obsadzi id*otami w stylu Macierewicza czy Suskiego. Po ósme, Safe ma niby miał być na 0%, ale już w tych pokrętnych tłumaczeniach mówią, że ta mityczna nowa instytucja będzie pod zabezpieczenie rezerw, mogła brać pożyczki, kredyty, emitować obligacje z rynku, czyli drożej niż obecny unijny SAFE. Ktoś kto ma dwie d*py, a nie mózg, nie zauważy tej gierki polaryzacyjnej. Ma to na celu utrzymać gł*poli w dalszej niewoli ideologicznej tworzonej przez pseudoprawicę i ich manipulatorów.
kaczyslaw_
***iory bredzą o jakimś zysku NBP niby z wyceny złota to niech Jaszczomb przekaże ten zysk do budżetu państwa zgodnie z obowiązującymi przepisami, a nie próbują robić jakieś fikołki. U nich nic się nie zmieniło. Całe dotychczasowe rządy to były prawne fikołki byle tylko wyprowadzić pieniądze dla siebie.

Ale co się dziwić
***iory bredzą o jakimś zysku NBP niby z wyceny złota to niech Jaszczomb przekaże ten zysk do budżetu państwa zgodnie z obowiązującymi przepisami, a nie próbują robić jakieś fikołki. U nich nic się nie zmieniło. Całe dotychczasowe rządy to były prawne fikołki byle tylko wyprowadzić pieniądze dla siebie.

Ale co się dziwić tym bredniom skoro ***iory chciały wprowadzić podatek od potencjalnego zysku.

Morawiecki przypomina jak wielkim zagrożeniem jest powrót rządów *** do władzy.

https://m.youtube.com/shorts/H_QvHTt5yI8

Stop cen$oorze!
lutobor
Po co Polakom SAFE 0 proc, kiedy mogą dostać oprocentowaną pożyczkę od Niemców na niemieckich warunkach?
ertom
Masz jakiś dom albo mieszkanie? Jego wartość wzrosła w ciągu ostatnich lat? To idź do salonu samochodowego i powiedz żeby ci "sprzedali" samochód za ten "zysk" jaki masz na mieszkaniu. Bo dokładnie to chce zrobić Glapiński.
lutobor odpowiada ertom
Glapiński będzie kupowal co będzie chciał, a nie to, co kupować każą Niemcy. Przynajmniej nie będzie czyścił niemieckich magazynów ze starego sprzętu.
cxc
Po co tobie mózg jak go nie używasz nie istnieje coś takiego jak 0 % nawet dodruk tych pieniędzy kosztuje już nie wspomnę o inflacji .
cxc odpowiada lutobor
80% trafi do Polskiej gospodarki .
lutobor odpowiada cxc
Tak 80% trafi do polskiej gospodarki, jak Tusk zniósł podatek Belki.
ertom
Ma dziad rację. Z żadnym ryzykiem się nie wiąże, bo to nie SAFE 0% tylko 0 zł.

Powiązane: SAFE - unijne pożyczki na obronność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki