REKLAMA

Rzecznik Finansowy przystąpił do sprawy państwa Dziubaków i banku Raiffeisen

2021-03-04 13:44
publikacja
2021-03-04 13:44
fot. Mateusz Włodarczyk / FORUM

Rzecznik Finansowy przystąpił do sprawy sądowej, w której państwo Dziubakowie będą bronili się przed roszczeniem banku Raiffeisen o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału w związku z kredytem frankowym - poinformował Rzecznik Finansowy.

Jak podano w komunikacie Rzecznika, chodzi o kredyt na cele mieszkaniowe, który został zaciągnięty w 2008 r. Klienci banku pożyczyli 400 tys. zł, a wartość kredytu była indeksowana do CHF. Po kilku latach spłacania rat kredytobiorcy złożyli w sądzie pozew przeciwko bankowi o unieważnienie umowy kredytowej i zwrot nienależnego świadczenia, w postaci sumy wpłaconych przez nich rat.

Według informacji Rzecznika, bank nie czekając na prawomocne rozstrzygnięcie kwestii nieważności przez sąd, wezwał państwa Dziubaków do zapłaty za korzystanie z kapitału. Następnie złożył w sądzie pozew o zapłatę kwoty nominalnej kredytu wraz z dodatkowym żądaniem jej zwaloryzowania przez sąd oraz kwoty stanowiącej w ocenie banku wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Łącznie bank żąda od państwa Dziubaków nieomal dwukrotności kwoty udzielonego finansowania. Zdaniem banku w przypadku prawomocnego orzeczenia przez sąd nieważności umowy, nastąpi bezpodstawnie wzbogacenie państwa Dziubaków, czym uzasadnia wniesienie pozwu.

"Od dawna twierdzę, że ani w polskim, ani unijnym prawie nie ma podstawy prawnej do takich oczekiwań ze strony banku. Dodatkowo uważam, że w tym wypadku rozmiary roszczenia mają pełnić rolę odstraszającą innych klientów od dochodzenia swoich roszczeń" - wskazał dr hab. Mariusz Jerzy Golecki, prof. UŁ, Rzecznik Finansowych, cytowany w komunikacie. "Dlatego zdecydowałem o wstąpieniu do sprawy wszczętej z powództwa Raiffeisen Bank International AG Oddział w Polsce przeciwko Justynie Dziubak i Kamilowi Dziubakowi. Mam nadzieję, że nasze wsparcie i argumenty pozwolą im skutecznie obronić się przed roszczeniami banku" – dodał.

Sprawa dotyczyła sporu między państwem Dziubakami a bankiem o kredyt indeksowany do franka szwajcarskiego. Zdaniem państwa Dziubaków, niektóre z postanowień umowy kredytowej, którą zawarli są nieuczciwe (niedozwolone, abuzywne) i w związku z tym umowa nie może być utrzymana w mocy. W 2019 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził, że prawo UE nie stoi na przeszkodzie unieważnieniu tego typu umów. Po tym wyroku Sąd Okręgowy w Warszawie unieważnił umowę kredytu frankowego Dziubaków.

25 marca wyznaczono posiedzenie Izby Cywilnej Sądu Najwyższego ws. zagadnień prawnych dotyczących kredytów walutowych, które powinno rozstrzygnąć najpoważniejsze kontrowersje, jakie ujawniły się na tle praktyki orzeczniczej w kwestii tych kredytów, a w szczególności kredytów frankowych. SN ma rozstrzygnąć sześć kwestii dotyczących kredytów walutowych - m.in. problem, czy w przypadku nieważności lub bezskuteczności umowy kredytowej, którejkolwiek ze stron przysługuje roszczenie o zwrot świadczenia spełnionego w wykonaniu takiej umowy, strona ta może również żądać wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych, przez drugą stronę.(PAP)

autor: Małgorzata Werner-Woś

mww/ pad/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
demeryt_69
Kto szefował w KNF gdy wprowadzono te kredyty w obcych walutach?
arfeneusz
A niby czemu mieliby Ci ludzie mieszkać za darmo w mieszkaniu przez tyle lat? Na koszt banku i cudzych pieniędzy powierzonych bankowi przez klientów na lokacie. nonsens
franek_bez_franka
Bo tak stanowi prawo w większej części świata. Ty możesz wyjechać tam, gdzie nie trzeba zadawać takich głupich pytań.
demeryt_69 odpowiada franek_bez_franka
W jakich krajach - poza dawnym demoludem - udzielano takich kredytów?

Powiązane: Frankowcy w sądach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki