Przesądzona jest m.in. zmiana na fotelu szefa Polkomtela zajmowanego przez Adama Glapińskiego, byłego działacza Porozumienia Centrum. Ministerstwo Skarbu nie ukrywa, że chętnie zastąpiłoby go poprzednim prezesem Jarosławem Baucem zdymisjonowanym w lipcu 2007 r. – Bauc był wysoko oceniany przez rynek i radę nadzorczą spółki – przyznał wczoraj w TVN CNBC Biznes minister skarbu Aleksander Grad. Zaznaczył jednak, że resort nie może bezpośrednio wpłynąć na zmiany w Polkomtelu.
Ale zdaniem ekspertów może to zrobić przez akcjonariuszy spółki – Orlen czy KGHM. W samym Orlenie kadrowe roszady będą dużo łatwiejsze. Wymieniona w lutym rada nadzorcza koncernu, w której Skarb Państwa ma większość, zdecydowała wczoraj o konkursie na nowy zarząd spółki. Dotychczasowy prezes Piotr Kownacki został w końcu ubiegłego miesiąca zawieszony w obowiązkach za – jak to określono – składanie oświadczeń o charakterze politycznym.
Obecnie zastępuje go odpowiedzialny za sprzedaż wiceprezes Wojciech Heydel. Ten były szef BP Polska uznawany jest w branży paliwowej za jednego z konkursowych faworytów. Jest także jedynym członkiem obecnego kierownictwa Orlenu, który na swoim stanowisku pracował jeszcze z poprzednikiem Kownackiego – Igorem Chalupcem.
Tymczasem nazwisko Chalupca pojawia się w gronie kandydatów do władz Ciechu. Za kilkanaście dni walne zgromadzenie akcjonariuszy ma wybrać nową radę nadzorczą spółki. Wczoraj Grad zdementował pogłoski, jakoby ministerstwo w tej sprawie rozmawiało z Chalupcem. Dał natomiast do zrozumienia, że z grona kandydatów na szefa Ciechu nie należy wykluczać obecnego prezesa Mirosława Kochalskiego, mimo że wcześniej był on współpracownikiem Lecha Kaczyńskiego, gdy ten z ramienia PiS był prezydentem stolicy.
Adam Woźniak
Więcej na ten temat




























































