Co roku państwa członkowskie NATO będą wydawać więcej na obronność tak, żeby osiągnąć odpowiednie możliwości - powiedział w poniedziałek w TVP info sekretarz generalny NATO Mark Rutte. Dodał, że Polska jest liderem wśród członków NATO, wydając prawie 5 proc. PKB na obronność.


Sekretarz generalny NATO Mark Rutte w programie "Pytanie dnia" podkreślił wagę zwiększenia wydatków państw członkowskich NATO na obronność. Wskazał także na koncentrację uwagi na terytorium NATO. "Chcemy zagwarantować, żeby Rosja nigdy nas nie zaatakowała, ale jeśli to zrobi, nasza odpowiedź będzie wówczas druzgocąca" - powiedział.
Zapytany, czy prezydent USA Donald Trump wezwie NATO do zaangażowania się w Iranie, odpowiedział, że nie jest pewien, czy istnieje takie prawdopodobieństwo.
Zaznaczył, że nadal Amerykanie odgrywają kluczową rolę w NATO oraz mają ogromne możliwości w Europie, ponieważ są ogromnym i potężnym krajem. Zapewnił, że Stany Zjednoczone są całkowicie zaangażowane w NATO. "Stany Zjednoczone wyraźnie powiedziały: żadnych nagłych ruchów, żadnego zdejmowania zdolności z Europy" - podkreślił.
Zapytany o prawdopodobieństwo podjęcia decyzji o podniesieniu nakładu na obronność do 5 proc. PKB oraz dostosowanie się do niej wszystkich sojuszników, podczas gdy w dalszym ciągu w ośmiu krajach członkowskich te wydatki nie osiągają nawet 2 proc. PKB, odpowiedział, że te kraje zobowiązały się do osiągnięcia poziomu 2 proc. wydatków na obronność w tym roku.
"Rosja stała się długoterminowym zagrożeniem dla terytorium NATO i dlatego wszyscy muszą zdać sobie sprawę, że jeżeli przyjdzie taka potrzeba, musimy bronić się nawzajem" - tłumaczył. "Musimy zagwarantować, że będziemy mogli bronić naszego terytorium, mamy 10 lat, żeby to zrealizować" - dodał. Zaznaczył jednak, że im szybciej się to stanie, tym lepiej.
"NATO to organizacja demokratyczna oparta na kompromisie. Jeżeli postanowimy, że to stanie się za 10 lat, to nie znaczy, że w ciągu tego czasu nic nie będzie się działo" - powiedział. Podkreślił, że co roku państwa członkowskie NATO będą wydawać więcej na obronność tak, żeby osiągnąć odpowiednie możliwości.

Sekretarz generalny NATO przyznał, że Polska jest liderem wśród członków NATO, wydając prawie 5 proc. PKB na obronność.
Zapytany o przegrupowanie wojsk amerykańskich w Polsce i wycofanie z Europy 10 tys. żołnierzy, odpowiedział że są to jedynie plotki. Zapewnił, że NATO chce bronić każdego cala europejskiego, amerykańskiego, czy kanadyjskiego terytorium wchodzącego w jego skład.
Szczyt NATO w Hadze - odbędzie się wiele różnych spotkań
Rutte wskazał, że podczas szczytu NATO w Hadze odbędzie się wiele różnych, mniejszych spotkań, m.in. z Unią Europejską i prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Dodał, że będą obecni także przedstawiciele Japonii, Korei, Australii i Nowej Zelandii. "Jeśli chodzi o 32 sojuszników, będzie jedno bardzo skoncentrowane spotkanie, na którym będziemy rozmawiać o wydatkach na poziomie 5 proc., o rozwoju produkcji militarnej i Ukrainie" - poinformował.
Szczyt przywódców rozpocznie się we wtorek wieczorem, po przybyciu liderów państw i rządów krajów NATO do zabytkowego pałacu w Hadze, Huis ten Bosch. Uczestnicy posiedzenia wezmą tam udział w kolacji wydanej przez króla Holandii Wilhelma-Aleksandra i królową Maksymę. W środę przed południem odbędzie się spotkanie Rady Północnoatlantyckiej na szczeblu szefów państw i rządów. Spotkanie ma zakończyć się w środę w godzinach popołudniowych.
Szczytowi Sojuszu będą towarzyszyć inne wydarzenia, m.in. kolacja robocza Rady NATO–Ukraina w ramach posiedzenia ministrów spraw zagranicznych państw NATO oraz kolacja robocza ministrów obrony w formacie Rady Północnoatlantyckiej.
W ocenie wielu ekspertów i mediów zbombardowanie irańskich obiektów nuklearnych przez USA w miniony weekend sprawia, że przebieg szczytu wydaje się obecnie znacznie mniej przewidywalny, niż życzyłaby sobie tego część sojuszników.
Polskę będzie reprezentował w Hadze prezydent Andrzej Duda. W spotkaniu wezmą także udział szef MSZ Radosław Sikorski, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz wiceszef MON Paweł Zalewski.(PAP)
zzp/ aszw/ lm/
































































