REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rozpoczęły się uroczystości z udziałem rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej

2011-04-09 11:38
publikacja
2011-04-09 11:38
Dodaj Bankier.pl w Google
Rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej odwiedziły miejsce katastrofy polskiego TU-154M. W przeddzień pierwszej rocznicy katastrofy, bliscy ofiar wypadku polskiego samolotu złożyli kwiaty pod brzozą, w którą 10 kwietnia uderzył TU 154M w pobliżu lotniska Siewiernyj. Wcześniej bez obecności dziennikarzy mogli zobaczyć z bliska wrak samolotu.

Maciej Komorowski, syn wiceministra obrony Stanisława Komorowskiego, który zginął w katastrofie powiedział w krótkim przemówieniu, że 10 kwietnia 2010 roku odmienił życie kilkudziesięciu rodzin. Podkreślił, że pogrążeni w cierpieniu i smutku pamiętają o olbrzymiej solidarności Rosjan.

Maciej Komorowski przypomniał też, że po katastrofie rosyjski rząd przyznał się do odpowiedzialności za śmierć polskich oficerów, a pośrednio także do mordu NKWD na wielu obywatelach Związku Radzieckiego. "Kłamstwo katyńskie na wiele lat podzieliło narody polski i rosyjski i potrzeba było 70 lat, by obywatele Rosji poznali prawdę o Katyniu" - stwierdził Komorowski.

Rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej odwiedzą dziś także obelisk ustawiony na miejscu katastrofy, a później udadzą się do Katynia na groby polskich oficerów pomordowanych przez NKWD. Powrót do kraju przewidziano późnym wieczorem.

Odczytywane są nazwiska ofiar


Na miejscu katastrofy rządowego samolotu z 10 kwietnia ubiegłego roku, odczytywane są nazwiska 96 ofiar tragedii. Po każdym nazwisku na specjalnym podeście ustawiany jest znicz. Znicze mają być ułożone w kształcie krzyża. Podest ustawiono przy brzozie z odłamkiem samolotu.

Wcześniej rodziny ofiar wraz z towarzyszącą im prezydentową modliły się przy wraku Tupolewa.

Anna Komorowska powiedziała na miejscu tragedii, że wydarzenia sprzed roku na zawsze pozostaną bolesną raną. Jak mówiła, przybycie w to miejsce to hołd dla ofiar. Małżonka prezydenta wyraził nadzieję, że dzięki pielgrzymce rodzinom będzie łatwiej zmierzyć się z ogromem nieszczęścia, które się wydarzyło w tym miejscu. "Losu nie da się zmienić, nie da się zawrócić czasu,ale można zachować pamięć i pomagać sobie wzajemnie." - mówiła małżonka prezydenta.

Rano obok kamienia upamiętniającego ofiary katastrofy polskiego samolotu rządowego przy lotnisku w Smoleńsku, złożono wieńce od prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa, premiera Władimira Putina i narodu rosyjskiego.

Wkrótce przejdą tam rodziny ofiar.

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki