Rozmowy przedstawicieli JSW i Prairie Mining w sprawie Dębieńska były jedynie wstępnym rozpoznaniem intencji stron - poinformował wiceprezes JSW Robert Ostrowski.
"To bardzo wstępna faza, rozpoznanie. To nie etap konkretnych rozmów z potwierdzeniem woli z obu stron, a bardziej wyczucie intencji. Na razie nie ma ustalonych kolejnych spotkań" - powiedział dziennikarzom Ostrowski.
W czwartek "Dziennik Gazeta Prawna" podał, że JSW może odkupić od Prairie Mining koncesję na nieczynną kopalnię Dębieńsko. Według gazety, w tym tygodniu odbyły się rozmowy na ten temat.
Prairie Mining poinformowało w czwartek, że rozmowy z JSW w sprawie współpracy dotyczącej rozwoju polskich aktywów górniczych są na bardzo wczesnym etapie i nie ma pewności, czy dojdzie do porozumienia.

Pod koniec 2016 roku Prairie Mining przejęło od NWR projekt Dębieńsko na Górnym Śląsku. Spółka informowała wtedy, że to perspektywiczny projekt dysponujący bogatymi zasobami wysokiej jakości węgla koksującego typu 35.
Z opublikowanego w 2017 roku studium ewaluacyjnego projektu przyszłej kopalni wynikało, że jej zasoby wynoszą ponad 300 mln ton. Roczne wydobycie węgla koksującego szacowane było na 2,6 mln ton netto przy kosztach operacyjnych 47 USD/t. Kopalnia mogłaby generować 282 mln dolarów EBITDA rocznie. W grudniu 2017 r. przedstawiciele Prairie informowali, że kończą się prace nad przygotowaniem wstępnego studium wykonalności inwestycji.
Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, pytany w piątek, czy JSW przejmie projekt Dębieńsko, odpowiedział: "Mamy plany nowych pokładów węgla, na pewno JSW musi się orientować, ale za wcześnie mówić, jakie będą rozstrzygnięcia. (...) To są rozmowy kupieckie, w które nie jestem wdrożony".
Przedstawiony w grudniu "Program dla Śląska" przewiduje m.in. budowę-odtworzenie kopalni węgla koksowego w perspektywie lat 2018-2019 kosztem 1,8 mld zł.
Z dokumentu wynika, że projekt budowy nowej kopalni węgla koksowego zostałby zrealizowany na bazie infrastruktury pozostałej po jednej z kopalń zlikwidowanych w procesie restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego w latach 1997-2001. Docelowo inwestycja pozwoliłaby stworzyć ok. 1.500 miejsc pracy bezpośrednio w kopalni oraz kolejne 1.500 miejsc pracy w jej otoczeniu – w sektorze dostaw i usług. W dokumencie założono, że realizacja projektu zostanie sfinansowana częściowo ze środków własnych jednej z działających na Śląsku spółek węglowych, a częściowo z innych źródeł (kapitał prywatny zarówno krajowy jak i zagraniczny).
Nowa strategia JSW, na lata 2018-30, zakłada, że produkcja węgla w JSW wzrośnie do 18,2 mln ton w 2030 roku z 16,8 mln ton w 2016 roku. Produkcja węgla koksowego ma wynieść w 2030 roku 15,8 mln ton, a jego udział w produkcji ogółem ma wzrosnąć do poziomu powyżej 85 proc. (PAP Biznes)
pel/ osz/































































