REKLAMA

Rozłamu nie będzie. Bitcoin na nowych maksimach

2017-11-09 07:53
publikacja
2017-11-09 07:53
Dodaj Bankier.pl w Google

Kurs bitcoina wystrzelił w pobliże 8000 dolarów po tym, jak na rynek trafiła informacja o odwołaniu planowanego trwałego podziału najpopularniejszej wirtualnej waluty.

fot. / / YAY Foto

Grupa stojąca za Segwit2x odwołała zapowiadane od wielu miesięcy plany zwiększenia rozmiaru bloku do 2 megabajtów. Miał być to tzw. „hard fork”, czyli trwała modyfikacja, która sprawiłaby, że węzły w sieci bitcoinowej, które nie skorzystałyby z nowego protokołu, zaczęłyby budować zupełnie oddzielną odnogę łańcucha bloków. Taka kontrowersyjna ewentualność, polegająca na podziale bitcoinowej społeczności, ostatecznie wydała się autorom inicjatywy zbyt ryzykowna.

- Naszym celem zawsze było płynne ulepszanie bitcoina. Chociaż mocno wierzymy w potrzebę zwiększenia rozmiaru bloku, jest coś, co jest dla nas jeszcze ważniejsze: zachowanie jedności społeczności. Niestety, okazało się, że tym razem nie zbudowaliśmy wystarczającego poparcia dla naszej inicjatywy. Dalsze podążanie tą ścieżką mogłoby doprowadzić do rozłamu i zahamowania wzrostu bitcoina. To nigdy nie było celem Segwit2x – czytamy w oświadczeniu, pod którym podpisali się autorzy inicjatywy: Mike Belshe, Wences Casares, Jihan Wu, Jeff Garzik, Peter Smith oraz Erik Voorhees.

W sierpniu tego roku doszło już do jednego podziału w świecie bitcoina, w ramach którego powstał Bitcoin Cash. Schizma ta zbiegła się w czasie z przyjęciem przez większość górników mechanizmu Segregated Witness (SegWit), który nie powodował jednak trwałego podziału bitcoinowej sieci. Podobnie było w przypadku Bitcoin Gold, innej kryptowaluty, która odłączyła się od zwykłego bitcoina.

Odwołanie zapowiadanych na połowę listopada planów związanych z Segwit2x nie oznacza, że temat nie powróci w przyszłości. Jak zapowiadają sami twórcy inicjatywy: „Jesteśmy zdania, że konieczność zmian technologicznych w ostateczności stanie się oczywista. Kiedy to nastąpi, wierzymy, że cała społeczność znajdzie rozwiązanie, prawdopodobnie związane ze zwiększeniem rozmiaru bloku. Do tego momentu zawieszamy jednak nasze plany związane z Segiwt2x”.

Wakacje na giełdzie

Opublikowany wczoraj po południu komunikat z marszu doprowadził do wzrostu ceny bitcoina do ok. 7800 dolarów. Chwilę później część inwestorów najprawdopodobniej zdecydowała się zrealizować zyski, co doprowadziło do obniżenia kursu do 7100 dolarów. W następnych godzinach bitcoin odbił od minimów i dziś rano czasu polskiego kosztował ok. 7400 dolarów. Warto też dodać, że w ostatnich tygodniach część inwestorów lokowała środki w bitcoinie z myślą o otrzymaniu jednostek nowej kryptowaluty (co miałoby miejsce w momencie podziału).

Jak przekonuje serwis Bloomberg, zażegnanie widma podziału otwiera bitcoinowi drogę do dalszych wzrostów, do których doprowadzić może zwiększone zainteresowanie ze strony inwestorów instytucjonalnych. Pod koniec października CME – właściciel największych na świecie rynków opcji i kontraktów - poinformowała o wprowadzeniu kontraktów terminowych na bitcoina. Komunikat ten doprowadził do gwałtownej zwyżki ceny bitcoina.

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
sel
Wydobycie pseudo waluty bitcoina zużywa więcej energii niż wydobycie tej samej wartości węgla a ekolodzy nie protestują?
pkc
prund leci z farmy wiatrowej i foto ogniwa,

sel
Co najmniej tyle powinna już kosztować Uncja złota a może nawet srebra ,ale najwięksi muszą się napaść tanio, a papierowymi kontraktami da się utrzymać niską cenę jak widać.

Powiązane: Bitcoin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki