Bank Rosji jest zaniepokojony „emocjonalnymi” zakupami kryptowalut dokonywanymi przez konsumentów. Sposobem na poradzenie sobie z tym trendem mają być zmiany w obsłudze płatności na rzecz giełd i platform obrotu cyfrowymi aktywami.


Zastępca prezesa Banku Rosji, Sergiej Szwetsow, podczas zeszłotygodniowego wystąpienia na konferencji w Soczi odniósł się do kwestii ryzyk związanych z kryptowalutami. W przytaczanej przez agencję RIA wypowiedzi znalazło się ostrzeżenie.
„Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że (kryptowaluty) jako zaawansowana technologicznie finansowa piramida okażą się bezwartościowe (…) Z naszego punktu widzenia jest to pole minowe” – wskazał Szwetsow.
„Rozpoczynamy prace, wspólnie z bankami, które spowolnią płatności na rzecz giełd kryptowalut, blokując możliwość kierowanego emocjami zakupu takich produktów” – zapowiedział przedstawiciel rosyjskiego banku centralnego.
W przemówieniu Szwetsow podkreślił, że jedynym prawnym środkiem płatniczym w Rosji jest rubel, a nie surogaty pieniądza. Kryptowaluty nie są gwarantowane przez bank centralny w żaden sposób, a przechowywanie cyfrowych aktywów jest ryzykowne.

Przypomnijmy, że w Rosji trwają prace nad stworzeniem prototypu cyfrowego rubla, czyli elektronicznego odpowiednika pieniądza banku centralnego (CBDC). Jego testy mogą rozpocząć się już pod koniec tego roku.
MK



























































