Spotkanie prezydentów pięciu państw Europy Środkowo-Wschodniej zorganizowane w Warszawie z okazji 230. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja pokazuje "pretensje Polski do regionalnego przywództwa" - ocenia w środę rosyjski dziennik "Izwiestija".


"Warszawa marzy o +nowej Rzeczypospolitej+ i stopniowo wciąga pod swoje skrzydło kraje, które niegdyś były częścią pierwszej Rzeczpospolitej" - twierdzi gazeta w komentarzu opublikowanym na stronie internetowej.
"Izwiestija" cytując rosyjskiego politologa Aleksandra Nosowicza, krytycznie oceniającego projekt Międzymorza, do którego - jego zdaniem - "w Warszawie powrócono po wielu latach" i do którego nawiązywał szczyt w Warszawie.
Rozmówca gazety nie odnosi się wprost do projektu Trójmorza, a mówi o "kolejnej reinkarnacji" idei znanej z koncepcji Józefa Piłsudskiego, a potem Jerzego Giedroycia i Juliusza Mieroszewskiego. Przekonuje, że "Polska w praktyce nie zdoła zbudować Międzymorza z powodu ograniczeń o charakterze strukturalnym".
"Wszelki sojusz państw Europy Środkowej i Wschodniej nie będzie przekonywujący z tego prostego powodu, że nawet razem wzięte ustępują one potencjałem swoim sąsiadom ze wschodu i zachodu" - oceniają "Izwiestija", powołując się na opinię tego eksperta.

Nosowicz przekonuje także, że państwa te dzieli wiele sprzeczności historycznych i że bez takich struktur jak UE czy NATO "wszystkie zadawnione konflikty między nimi od razu wyjdą na powierzchnię".
Rosyjski ekspert uważa także, że państwa te "konkurują między sobą o wielkość wpływów finansowych z UE" i że "żaden sojusz geopolityczny z Polską na czele nie może zmienić niesamodzielnego charakteru ich gospodarek".
"Izwiestija" wyrażają przy tym przekonanie, że "budowana w Europie Wschodniej wspólnota polityczna będzie mieć wyraźny kierunek antyrosyjski".
Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)
awl/ tebe/



























































