REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rosyjska flota cieni pod "ostrzałem". UE zatwierdziła 15. pakiet sankcji

2024-12-16 09:31, akt.2024-12-16 12:32
publikacja
2024-12-16 09:31
aktualizacja
2024-12-16 12:32
Dodaj Bankier.pl w Google

Państwa członkowskie UE przyjęły w poniedziałek 15. pakiet sankcji wymierzony w Rosję i jej sojuszników, zaangażowanych w inwazję Kremla na Ukrainę. Na liście sankcyjnej znalazły się 84 osoby i podmioty wspierające działania Rosji, w tym z Chin i Korei Północnej. Obostrzenia dotyczą też obchodzenia sankcji.

Rosyjska flota cieni pod "ostrzałem". UE zatwierdziła 15. pakiet sankcji
Rosyjska flota cieni pod "ostrzałem". UE zatwierdziła 15. pakiet sankcji
fot. diy13 / / Shutterstock

Nowy pakiet sankcyjny, który - zgodnie z zapowiedziami - oficjalnie zatwierdzili w poniedziałek w Brukseli ministrowie spraw zagranicznych państw UE, nakłada ograniczenia na 84 osoby i podmioty zaangażowane we wspieranie Rosji podczas jej inwazji na Ukrainę, a także w ataki hybrydowe ze strony tego kraju na terytorium Unii Europejskiej oraz obchodzenie sankcji, w tym z wykorzystaniem rosyjskiej tzw. floty cieni, czyli tankowców potajemnie przewożących ropę.

Na tzw. czarną listę UE wpisane zostały 54 osoby i 30 firm. Obostrzenia dotknęły m.in.: przedstawicieli rosyjskiej jednostki wojskowej odpowiedzialnej za atak na szpital dziecięcy Ochmatdyt w Kijowie, zarządy firm energetycznych, osoby odpowiedzialne za deportację ukraińskich dzieci, arozpowszechnianie propagandy i obchodzenie sankcji, a także dwóch wysokich rangą urzędników z Korei Północnej, która w ostatnich miesiącach wysłała do Rosji swoich żołnierzy.

Jeśli chodzi o firmy, to UE wzięła na celownik zwłaszcza rosyjskie firmy zbrojeniowe i firmy żeglugowe z tzw. floty cieni, odpowiedzialne za potajemny transport ropy naftowej i produktów ropopochodnych, co zapewnia Moskwie sowite dochody. Na liście znalazły się też zakłady chemiczne i rosyjskie cywilne linie lotnicze, które są ważnym dostawcą wsparcia logistycznego dla rosyjskiego wojska. Po raz pierwszy na listę restrykcji wpisano także firmy z Chin, dostarczające Rosji m.in. komponenty do dronów. Ograniczenia oznaczają zakaz podróżowania do Unii dla osób powiązanych z tymi działaniami Kremla, zamrożenie aktywów należących do osób i firm objętych sankcjami oraz zakaz wspierania ich z terytorium UE.

Obostrzenia nałożono także na podmioty obchodzące dotychczasowe sankcje, w tym zaangażowane w aktywność tzw. floty cieni. Ministrowie zdecydowali o dodaniu do listy kolejnych 52 statków potajemnie przewożących ropę, rozszerzając to zestawienie do 79 jednostek. Wobec tych statków obowiązuje zakaz wpływania do unijnych portów i świadczenia usług związanych z transportem morskim.

Wakacje na giełdzie

Obostrzeniami za obchodzenie sankcji objęte zostały też dodatkowo 32 firmy "bezpośrednio wspierające rosyjski kompleks wojskowo-przemysłowy w wojnie przeciwko Ukrainie". Mowa tu także o przedsiębiorstwach posiadających siedziby w państwach trzecich, takich jak Chiny, Indie, Iran, Serbia czy Zjednoczone Emiraty Arabskie, które były zaangażowane w obchodzenie ograniczeń handlowych lub angażowały się w zakup produktów wojskowych wykorzystywanych przez Rosję, w tym dronów i pocisków rakietowych. Firmy te będą teraz podlegać surowszym ograniczeniom eksportowym, w tym dotyczącym technologii podwójnego zastosowania, a także towarów i technologii, które mogą wzmocnić rosyjski sektor obronności i bezpieczeństwa.

Państwa członkowskie zdecydowały również o nieuznawaniu i niewykonywaniu orzeczeń rosyjskich sądów, co ma uchronić unijne firmy przez sporami sądowymi z rosyjskimi kontrahentami. Zakazano też tym sądom egzekwowania kar w Europie wobec przedsiębiorców z UE.

Ministrowie przyjęli derogację pozwalającą na uwolnienie sald gotówkowych przechowywanych przez unijne centralne depozyty papierów wartościowych (CDPW). Dzięki temu CDPW będą mogły zwrócić się do państw członkowskich o odmrożenie sald, by wykorzystać je do wypełniania zobowiązań wobec klientów.

Unia przedłużyła też terminy dla firm z państw członkowskich, dotyczące wycofania się przez nie z rynku rosyjskiego. Takie odstępstwa będą przyznawane przez państwa indywidualnie dla każdego przypadku.

Przyjęcie nowego pakietu zapowiedziała już w poniedziałek rano nowa szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas. "Ten pakiet to część naszych działań, żeby osłabić Rosję i tych, którzy ją wspierają w tej wojnie, w tym firmy z Chin" - oznajmiła polityczka.

Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)

jowi/ szm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
darius19
oj sie trolni nie spodoba. Dzis dyżur ma "samsza"
mesten
Teraz mają obiad przyjdą z Troleyem później.

Powiązane: Rosja kontra Unia Europejska

Ważne linki