Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Konstanty Radziwiłł podkreślił, że wśród osób, które złożyły wnioski o wydanie zaświadczenia potwierdzającego kwalifikacje zawodowe przeważają anestezjolodzy - aż 17 proc. Dodał, że z miesiąca na miesiąc rośnie liczba lekarzy, którzy deklarują chęć wyjazdu.
Dyrektor Centrum Onkologii w Warszawie profesor Marek Nowacki powiedział, że największy kłopot jest z radiologami.
Kłopoty kadrowe sprawiają, że wydłużają się kolejki. W Centrum Onkologii na niektóre wyniki, na przykład opisy zdjęć rentgenowskich trzeba czekać ponad miesiąc. Profesor Nowacki uspokaja, że tak długie kolejki mogą być tylko w przypadku badań kontrolnych.
Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej - Konstanty Radziwiłł przyznał, że radiologia i paromorfologia należą do rzadkich specjalności, bez których nie może funkcjonować szpital.
Włodzimierz Wielgus - dyrektor Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Kielcach powiedział, że kłopoty kadrowe placówek medycznych są spowodowane nie tylko emigracją zarobkową lekarzy, ale również otwieraniem przez nich prywatnych praktyk.
W Polsce jest ponad 115 tysięcy aktywnych zawodowo lekarzy i 30 tysięcy dentystów.
Źródło:IAR































































