REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Rosja dogania Chiny w złotym wyścigu

    Krzysztof Kolany2017-09-11 10:01główny analityk Bankier.pl
    publikacja
    2017-09-11 10:01

    Kolejny miesiąc z rzędu Ludowy Bank Chin nie pokazał wzrostu rezerw złota. Za to w żółty metal jawnie i regularnie zaopatruje się bank centralny Rosji. W efekcie już w przyszłym roku Bank Rosji może mieć (przynajmniej oficjalnie) więcej złota niż Pekin.

    Rosja dogania Chiny w złotym wyścigu
    Rosja dogania Chiny w złotym wyścigu
    fot. Arnd Wiegmann / / Reuters

    W lipcu Ludowy Bank Chin nie zaraportował zmian rezerw złota – wynika z danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Po raz ostatni Chińczycy poinformowali o zwiększeniu rezerw kruszcu w październiku 2016 roku. Tak zakończyła się seria regularnie (za wyjątkiem maja ’16) raportowanych przyrostów zapasów złota przez bank centralny Chin.

    Regularne raportowanie zmian rezerw złota poprzedziła deklaracja z lipca 2015 roku, gdy Ludowy Bank Chin nagle przyznał, że posiada o 604 tony więcej złota niż poprzednio. Tak samo Chińczycy zaskoczyli świat w kwietniu 2009 roku, informując o skokowym zwiększeniu rezerw o 454 tony.

    Według stanu na koniec lipca Chiny miały oficjalnie 1.842,6 ton złota, co stawia je na szóstej pozycji w świecie. Więcej kruszcu mają tylko banki centralne Francji (2.435,9 t), Włoch (2.451,8 t), Niemiec (3.374,1 t) oraz Stanów Zjednoczonych (8.133,5 t), a także Międzynarodowy Fundusz Walutowy (2.814 t). Ile Chińczycy mają złota „nieoficjalnie”, tego jeszcze nie wiemy i pewnie dowiemy się we właściwym czasie.

    Tymczasem do regularnych zakupów złota przyznaje się Bank Rosji, który w lipcu nabył 13,6 ton. Od początku roku rosyjskie rezerwy królewskiego metalu zwiększyły się o 114,2 ton po tym, jak w poprzednich dwóch latach rosły po ok. 200 ton rocznie. Według ostatnich dostępnych danych Rosja miała 1.729,4 ton złota.

    To już tylko o 113,2 ton mniej niż Chiny. Jeśli Bank Rosji utrzyma obecne tempo zakupów (średnio nieco ponad 16 ton miesięcznie), to przegoni swojego „ludowego” odpowiednika z Pekinu za jakieś siedem miesięcy. Czyli w lutym 2018 roku, o czym zapewne dowiemy się w kwietniu, ponieważ dane o oficjalnych rezerwach dewizowych podawane są z ponad miesięcznym opóźnieniem.

    Chyba że wcześniej Chińczycy dokonają kolejnego złotego „coming outu”, jednorazowo przyznając się do posiadania kolejnych kilku setek ton złota. Bo w to, że Ludowy Bank Chin ma tylko tyle złota, z ilu spowiada się w MFW, to chyba nie wierzą nawet w samym Funduszu.

    Źródło:
    Krzysztof Kolany
    Krzysztof Kolany
    główny analityk Bankier.pl

    Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (12)

    dodaj komentarz
    oko1
    Leci na łeb na szyje zaraz to co odrobiło odda w poniedziałek czytaj dzisiaj spadło o 30 $ pod koniec tygodnia mamy 4300 uncja liczona w PLN a to dopiero początek spadków banda fedowska już działa i pracuje by zniszczyć cenę Au
    kolumb1234
    Szkopy ściągaj złoto do siebie kacapy i kitajce kupują coraz więcej wujek sam robi przegląd rezerw czyli coś się biedzie działo pytanie co i kiedy
    bak_juzek_bak
    złoto to przeżytek !!! .... liczą się tylko układy, taśmy i wysoko wypięta pupa .... a PO nas to choćby POtop!!!
    open_mind
    Świat jest w obliczu wszelkich możliwych niepowodzeń i tragedii, zła szczególnie USA. A giełdy świata do góry, i to też jest tragedia! Natomiast złoto dzisiaj ostro w dół, czy to jest okazja do kupna fizyka w obliczu desperacji świata??
    mhm
    „złoto dzisiaj ostro w dół” — czyżby? Nawet kilka dni temu cena dolarowa była niższa... Nie mówiąc już o początku lipca...
    Każdy sam decyduje, ja jednak staram się dokupować monety w większych „dołkach”, teraz jednouncjowe są co najmniej o 100 zł za drogie...
    oko1
    A tym czasem mamy zjazd na złocie pewnie z powrotem na 1260$ oz pisałem w tamtym tygodniu ze w złotówkach bedzie tracić i teraz wolna droga do 4300 pln za uncje
    karbinadel
    Tym bardziej należy kupować, jeśli jest tańsze. Dotyczy to również banków i rządów
    sel
    Zakaz eksportu ,a od lat wydobywają 400 ton rocznie to chyba oczywiste ,że mają więcej? do tego depozyty na giełdę w Szanghaju..i zakupy przez inwestorów co najmniej 2000 ton rocznie..
    karbinadel
    To, że nie raportują, nie znaczy, że nie kupują. Szkoda, że polski rząd dobrą marnotrawi koniunkturę- i zamiast zwiększać rezerwy złota, wydaje pieniądze na kiełbasę wyborczą
    sel
    Szkoda ,że pozbywa się srebra z KGHM i to za bezcen, za zbity lewymi kontraktami kurs , o złocie nawet nie mówmy..

    Powiązane: Złoto

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki