Ministerstwo Finansów przygotowało obligacje dla osób pobierających świadczenie z programu „Rodzina 500+”.
Oprocentowanie Rodzinnych Obligacji Skarbowych ma być preferencyjne w stosunku do standardowej oferty obligacji oszczędnościowych. W pierwszym roku sześcioletnie obligacje oprocentowane będą na poziomie 2,6%, zaś w kolejnych okresach oprocentowanie będzie sumą rocznej inflacji i marży w wysokości 1,7%. W przypadku obligacji dwunastoletnich, oprocentowanie w pierwszym roku wyniesie 3%, zaś marża, która będzie doliczana do wskaźnika inflacji, sięgnie 2%. MF dodało, że w przypadku ujemnego wskaźnika inflacji oprocentowanie będzie równe marży.
- Oferta Rodzinnych Obligacji Skarbowych skierowana jest do osób, które środki otrzymane z programu Rodzina 500+ będą chciały oszczędzać na realizację przyszłych potrzeb swoich dzieci. Jest to najbezpieczniejsza forma oszczędzania. Konstrukcja oprocentowania, które wynika wprost z inflacji (w przypadku ujemnego wskaźnika przyjmuje się zero) i marży, gwarantuje, że nabywca takich obligacji zawsze ma pewność osiągnięcia zysku bez względu na zmiany zachodzące w gospodarce i na rynku finansowym – skomentował Piotr Nowak, wiceminister finansów.
Przeczytaj także
Obligacje kupić będą mogli beneficjenci programu „Rodzina 500+”. Limit zakupów będzie odpowiadał kwocie wypłaconych już świadczeń. Obligacje będą dostępne od października w Oddziałach PKO BP, punktach obsługi klientów DM PKO BP oraz przez Internet.
Zobacz także
- Termin wykupu obligacji pozwala swobodnie dostosować okres oszczędzania do własnych planów. Rozpocząć oszczędzanie można już od kwoty 100 zł, gdyż tyle wynosi cena jednej Rodzinnej Obligacji Skarbowej. Jest ona niezmienna przez cały okres sprzedaży, zatem zakupu można dokonać w dowolnym momencie – podaje ministerstwo.
Oferta niezła, ale niestety "obelkowana"
Propozycja Ministerstwa Finansów przypomina swoisty obieg zamknięty: my ci wypłacimy 500+, a ty nam pożycz te pieniądze na kolejne wypłaty. To tak teoretycznie. Bo w praktyce popularność Rodzinnych Obligacji Skarbowych (ROS) zapewne będzie podobna jak dotychczasowej oferty obligacji skarbowych dla ludności. Czyli raczej niewielka – w całym 2015 roku MF pożyczyło w ten sposób tylko 3,2 mld zł, z czego 1/3 przypadła na intensywnie promowaną „listopadową jedenastkę”.
Minister finansów powiedział, że nie zakłada sztywnego wolumenu emisji.
"Dzisiaj nie przewidujemy jakiegoś konkretnego, sztywnego wolumenu emisji. Będziemy reagować elastycznie na popyt. Zakładamy, że ten popyt się ujawni" - powiedział Szałamacha na konferencji prasowej.
"Ostateczna pula skierowana do sprzedaży ustalana będzie dynamicznie" - dodał.
MF zaoferuje dwuletnie obligacje DOS018, trzyletnie TOZ1019, czteroletnie COI1020 oraz dziesięcioletnie EDO1026. Ministerstwo wprowadza do oferty także dwie nowe obligacje oszczędnościowe - sześcioletnie ROS oraz dwunastoletnie ROD.
Michał Żuławiński































































