REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rewolucja w zdrowiu według Lewicy. Limit zarobków dla lekarzy i zakaz łączenia praktyk

2026-06-17 10:22, akt.2026-06-17 11:25
publikacja
2026-06-17 10:22
aktualizacja
2026-06-17 11:25
Dodaj Bankier.pl w Google

Klub Lewicy chce, by natychmiast rozpocząć dyskusję o radykalnych zmianach w ochronie zdrowia. Proponuje cztery tematy, w tym maksymalny limit wynagrodzeń lekarzy i zakaz łączenia praktyki prywatnej z publiczną – poinformował w środę lider Nowej Lewicy, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Rewolucja w zdrowiu według Lewicy. Limit zarobków dla lekarzy i zakaz łączenia praktyk
Rewolucja w zdrowiu według Lewicy. Limit zarobków dla lekarzy i zakaz łączenia praktyk
fot. ArtPhoto21 / / Shutterstock

Na środowej konferencji prasowej w Sejmie Czarzasty powiedział, że Lewica „od wielu tygodni postuluje bardzo daleko idące i radykalne zmiany, jeżeli chodzi o opiekę medyczną w Polsce”. Przedstawił cztery punkty, nad którymi - według ugrupowania - dyskusja powinna rozpocząć się „w trybie natychmiastowym”.

- Nie przesądzając o wyniku tej dyskuji zgłaszam o wiele dalej idące propozycje niż były zgłaszane do tej pory i robię to świadomie w imieniu klubu parlamentarnego Lewicy - powiedział Czarzasty.

Lider Nowej Lewicy oświadczył, że po pierwsze trzeba „poważnie przedyskutować określenie maksymalnego limitu wynagrodzenia dla lekarzy”; kolejny punkt dyskusji to zakaz łączenia praktyki prywatnej z praktyką w publicznych jednostkach opieki zdrowotnej.

Ponadto - mówił Czarzasty - trzeba natychmiast dokonać analizy, „czy urządzenia medyczne i aparatura medyczna jest wykorzystywana w pełnym wymiarze czasowym”, ponieważ pojawiają się informacje, że w niektórych placówkach bardzo drogie urządzenia medyczne wykorzystywane są np. tylko do godz. 16-17 ze względu na brak środków. Czwartym punktem, który wymienił lider Nowej Lewicy, jest temat egzekwowania ewidencji czasu pracy lekarzy.

Wakacje na giełdzie

Czarzasty podkreślił, że nie chodzi o „nagonkę na lekarzy”. - W Polsce jest wielu fantastycznych lekarzy i to nie jest wina lekarzy, że jest taka sytuacja, nie obarczam lekarzy i nie robię nagonki na lekarzy, ale czas jest najwyższy, żeby sprawy systemu funkcjonowania służby zdrowia w sposób bardzo poważny i bardzo radykalny (…) przedyskutować - powiedział.

Podkreślił, że cztery wymienione punkty poddaje pod dyskusję „mówiąc o tym, że Lewica w ramach koalicji 15 października jest gotowa do poparcia bardzo radykalnych zmian w systemie służby zdrowia”.

Debata o zarobkach lekarzy nasiliła się po doniesieniach o lekarzu w trakcie specjalizacji, jednocześnie radnego Koalicji Obywatelskiej, który w 2025 roku zarobił 1,6 mln złotych. Był zatrudniony między innymi w Warszawskim Szpitalu Południowym.

Czarzasty zapytany został m.in. o środowe doniesienia Portalu Zero, według którego oddział ratunkowy w Szpitalu Południowym w Warszawie miał w przyspieszonym trybie pomagać politykom KO, działacze partii mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania były wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.

- Jeżeli funkcjonują w jakimkolwiek systemie patologie, to po pierwsze trzeba je nazwać, po drugie potępić, po trzecie poprawić - odpowiedział marszałek Sejmu.

Zastrzegł, że „nie będzie odnosił się do żadnych spraw związanych z koalicjantem”, ponieważ - jak stwierdził - „to są ludzie, którzy robią określone rzeczy”. - Potępiam działania, które są złe. Od tego, żeby je wyjaśniać, są odpowiednie służby. Znając funkcjonowanie służb w Polsce uważam, że będą odpowiednie działania - powiedział Czarzasty.

Marszałek Sejmu zapytany został też, czy podczas trwającego posiedzenia Sejmu uchwalona zostanie ustawa umożliwiająca zbieranie informacji o zarobkach medyków w powiązaniu z numerem PESEL lub numerem prawa wykonywania zawodu – jej projekt przyjęto na wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów, w środę ma się odbyć pierwsze czytanie.

Czarzasty powiedział, że jest zwolennikiem „pierwszego, drugiego i trzeciego czytania na tym posiedzeniu Sejmu”.

Oświadczył też, że w najbliższym czasie ze strony klubu Lewicy należy się spodziewać poselskiego projektu ustawy dotyczącego finansowania służby zdrowia.(PAP)

from/ iwo/ kos/ mok/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jest porozumienie w rodzinie i biznesach Zygmunta Solorza. Czy miliarder wróci do spółek?
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
komentator1962
Panie Czarzasty,
1) wszystkim wiadomo, że w wielu szpitalach stoi drogi sprzęt i nie jest wykorzystywany nie tylko po godz. 16 ale również do godz. 16, bo NFZ nie chce płacić szpitalom za tzw. nadwykonania albo płaci tylko 30% stawki. Szpital nie ma środków aby dokładać do badań lub zabiegów i proszę nie udawać, że Pan o tym nie
Panie Czarzasty,
1) wszystkim wiadomo, że w wielu szpitalach stoi drogi sprzęt i nie jest wykorzystywany nie tylko po godz. 16 ale również do godz. 16, bo NFZ nie chce płacić szpitalom za tzw. nadwykonania albo płaci tylko 30% stawki. Szpital nie ma środków aby dokładać do badań lub zabiegów i proszę nie udawać, że Pan o tym nie wie.
2) pomysłu aby lekarz nie mógł pracować jednocześnie w publicznych i prywatnych placówkach wręcz nie wypada mi komentować. Głupota takiego rozwiązania jest porażająca. Ale jeśli chce Pan walczyć z aferami to mam lepsze rozwiązanie.
Proponuję wprowadzenie zakazu pracy dla każdego członka partii politycznej, która ma jakąkolwiek reprezentację w Sejmie, oraz jego najbliższej rodziny we wszystkich państwowych firmach (tych które Skarb Państwa kontroluje) oraz firmach kontrolowanych przez samorządy.
Gwarantuje Panu, że ilość afer radykalnie się zmniejszy oraz parcie różnych karierowiczów na bycie politykiem też radykalnie spadnie. Będzie to z pewnością z wielkim pożytkiem dla Polski.
bankster-kreator
Limit wynagrodzeń lekarzy, chętnie wprowadzę limit zarobków dla biznesmenów i dla polityków. Pytanie mam na ile ustawią limit zarobków? Na 10 tysięcy? 20 tysięcy? 50 tysięcy? Czy 5 tysięcy? Od jakiego poziomu nagle znikną nam wszyscy lekarze bo w innych krajach nie ma limitów a braki lekarzy wszędzie podobne. Też mi się nie podoba Limit wynagrodzeń lekarzy, chętnie wprowadzę limit zarobków dla biznesmenów i dla polityków. Pytanie mam na ile ustawią limit zarobków? Na 10 tysięcy? 20 tysięcy? 50 tysięcy? Czy 5 tysięcy? Od jakiego poziomu nagle znikną nam wszyscy lekarze bo w innych krajach nie ma limitów a braki lekarzy wszędzie podobne. Też mi się nie podoba to, że lekarze nadużywają swojej pozycji na rynku no ale na te usługi jest duży popyt a więc i chętnie zapłacą za nie nie tylko w Polsce. Popyt stworzony sztucznie rzecz jasna bo i podaż mała i ściśle regulowana poprzez uczelnie wyższe, licencje i przywileje 20 lat temu a teraz popyt się zwiększył na tego rodzaju usługi a podaż lekarzy przez 20 lat była niska i mamy co mamy. PS: Kiedy limit zarobków konduktorów, górników i budowlańców?
samsza
Limitu zarobków dla polityków i ich rodzin, ani limitu kilometrówek Lewica nie widzi potrzeby, co?
warszawskiburak
Do znudzenia. Lekarze nie zarabiają pieniędzy. Lekarze dostają wynagrodzenia.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki