REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rewolucja w kształceniu lekarzy? Staż krótszy o połowę, trudniejsze egzaminy

2026-06-08 15:28
publikacja
2026-06-08 15:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Krótszy o połowę staż podyplomowy i trudniejsze egzaminy - to zmiany, które proponuje resort zdrowia w nowelizacji ustawy o zawodzie lekarza. Projekt został skierowany do konsultacji społecznych. - Celem jest poprawa dostępności do lekarzy i podniesienie jakości ich kształcenia - powiedziała wiceminister Katarzyna Kęcka.

Rewolucja w kształceniu lekarzy? Staż krótszy o połowę, trudniejsze egzaminy
Rewolucja w kształceniu lekarzy? Staż krótszy o połowę, trudniejsze egzaminy
fot. Lech Paluszczak / / FORUM

Ministerstwo zdrowia skierowało w poniedziałek do konsultacji publicznych projekt ustawy o zmianie ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz niektórych innych ustaw. Wiceminister Katarzyna Kęcka podczas spotkania z dziennikarzami powiedziała, że przygotowane zmiany mają dwa główne cele. - Zabezpieczyć pacjentów i poprawić dostępność do lekarzy, zwłaszcza w tych podstawowych specjalizacjach. Drugi cel, równie ważny, to wzmóc jakość kształcenia, zarówno przeddyplomowego, jak i podyplomowego - powiedziała wiceminister.

Nowelizacja przewiduje szereg zmian, w tym skrócenie stażu podyplomowego lekarzy i lekarzy dentystów do 6 miesięcy. Oznacza to skrócenie stażu lekarskiego o 7 miesięcy i lekarsko-dentystycznego o 6 miesięcy. Resort, proponując skrócenie stażu, powołuje się m.in. na zmianę standardów kształcenia od roku akademickiego 2024/2025.

- Mamy bardzo duży nacisk na kształcenie praktyczne studentów medycyny. W naszych uczelniach mamy Centra Symulacji Medycznej, gdzie również pracujemy w ramach zespołów interdyscyplinarnych - powiedziała Kęcka.

O zniesienie stażu w całości wnioskowała Konferencja Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych (KRAUM). Jego skrócenie o połowę ma stanowić kompromis między stanowiskiem KRAUM a Naczelną Izbą Lekarską, która jest tym zmianom przeciwna.

Obecny na spotkaniu z dziennikarzami w MZ Leszek Domański, rektor Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie oraz przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych, powiedział, że zgodnie z obowiązującymi już standardami ostatni rok studiów lekarskich jest rokiem praktycznym i staż po ukończeniu studiów jest w zasadzie powtórzeniem tego, co student nauczył się na ostatnim roku. Zgodnie z tymi standardami student po ukończeniu studiów ma być gotowy do podjęcia pracy.

Wakacje na giełdzie

Mariusz Klencki, dyrektor Departamentu Rozwoju Kadr Medycznych w Ministerstwie Zdrowia, zwrócił uwagę na koszty odbywania staży podyplomowych, które w 2027 r. będą wynosić ponad 1 mld 300 mln zł. Skrócenie stażu o połowę oznacza także obniżenie tego kosztu do ok. 680 mln zł.

Zmiany dotyczą także rezydentur. Chodzi o nabór, organizację, odbywanie i nadzór nad odbywaniem szkolenia specjalizacyjnego. Lekarze mają być kierowani do szpitali, w których jest największe zapotrzebowanie na specjalistów w danej dziedzinie medycyny. Listę akredytowanych jednostek, którym przyznano miejsca rezydenckie w danej dziedzinie, ma ustalać wojewoda. Natomiast pierwszeństwo wyboru miejsc rezydenckich ma należeć do lekarzy, którzy uzyskali najwyższe wyniki w egzaminach po zakończeniu studiów - lekarskim i lekarsko-dentystyczny egzaminie końcowym (LEK i LDEK).

Projekt przewiduje szereg zmian obejmujących egzaminy.

Chodzi m.in. o lekarski i lekarsko-dentystyczny egzamin końcowy (LEK i LDEK). W tej chwili 70 proc. pytań jest jawnych, pochodzi z ogólnodostępnej bazy pytań. Zgodnie z nowelizacją cały test LEK i LDEK będzie składał się wyłącznie z pytań tajnych, co ma przywrócić weryfikacyjną funkcję egzaminu.

W państwowym egzaminie specjalizacyjnym (PES) obowiązkowa dla wszystkich będzie część ustna.

Projekt przewiduje także wprowadzenie państwowego egzaminu kompetencyjnego (PEK). Będzie do niego przystępował lekarz w trakcie szkolenia specjalizacyjnego. Szkolenie to jest podzielone na dwa etapy: moduł podstawowy i specjalistyczny. PEK ma sprawdzać wiedzę po ukończeniu modułu podstawowego albo po ukończeniu odpowiedniej części szkolenia specjalizacyjnego składającego się z modułu jednolitego (bez podziału na ww. dwa etapy).

Nowelizacja doregulowuje również zasady uznawania specjalizacji lekarskich i lekarsko-dentystycznych uzyskanych poza Unią Europejską. Chodzi o wprowadzenie specjalizacyjnego egzaminu weryfikacyjnego (SEW) na wzór PES. Będą do niego przystępować lekarze i lekarze dentyści, którzy uzyskali tytuł specjalisty poza Unią Europejską, jeżeli egzamin specjalizacyjny nie odpowiada złożeniu PES w Polsce.

Projekt przewiduje też mechanizm skuteczniejszego egzekwowanie obowiązku doskonalenia zawodowego. Okręgowa izba lekarska po stwierdzeniu, że w danym okresie rozliczeniowym lekarz lub lekarz dentysta go nie dopełnił, wyznacza kolejny termin. Jeśli i w tym terminie lekarz się nie wywiąże, izba ma zawieszać prawo wykonywania zawodu.

Konsultacje publiczne projektu będą trwały miesiąc. Wiceminister Katarzyna Kęcka zapowiedziała także, że resort w sprawie projektowanych zmian planuje spotkanie z samorządem lekarskim.

Mariusz Klencki zaznaczył, że jeśli ustawa przejdzie przez wszystkie szczeble, skrócenie stażu podyplomowego dotyczyłoby już studentów kierunków lekarskiego i lekarsko-dentystycznego, którzy zaczną staż w październiku 2027 roku. (PAP)

kra/ kcz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
matheous
"Staż krótszy o połowę, trudniejsze egzaminy"

proszę nie robić z ludzi głupców, bo każdy widzi gdzie leży problem. Nie mówie, ze te zmiany nie będą korzystne długoterminowo, ale to są tematy poboczne. Głównym problemem jest elitarność kierunków medycznych, uczelnie celowo mają bardzo wąskie gardła wypuszczające ułamek
"Staż krótszy o połowę, trudniejsze egzaminy"

proszę nie robić z ludzi głupców, bo każdy widzi gdzie leży problem. Nie mówie, ze te zmiany nie będą korzystne długoterminowo, ale to są tematy poboczne. Głównym problemem jest elitarność kierunków medycznych, uczelnie celowo mają bardzo wąskie gardła wypuszczające ułamek tego, co jest potrzebne. Rynek jest utrzymywany w ciągłym niedosycie (żeby nie powiedzieć zagłodzeniu), pacjentów przybywa i będzie przybywać w szybkim tempie co jest bezpośrednią przyczyną demografii, ilość starszych osób jest coraz wyższa, młodych nie przybywa a naczelna izba lekarska robi co może, żeby przypadkiem ilość lekarzy nie była zbyt duża, bo spadną stawki.

zzibi2
nie proście wyjechać na UKR i wrócić z dyplomem?, nikt nie sprawdza wiedzy ani umiejętności
bawara54
Jak to "Bigos"radził??? Wyjedź? Za darmo wykształcimy i pożegnamy albo zrobimy z nich krezusów...Reformy! (damskie)
samsza
Neolekarze, jak neosędziowie, ok.
monuz
szkolenie ratownika trwa 3 lata, ratownik potrafi więcej niz 90% internistów wypisujących 30 lat recepty: oni nie mają pojęcia o takich rzeczach jak krwotok, złamania, resuscytacja, intubacja, wychłodzenia, oparzenia, niedocukrzenie, wstrząs, jak coś się dzieje w przychodni, to internista wzywa pogotowie
sterl
Można też wspomnieć dotowane katolickie uczelnie kształcące MBA na kolanie i zaocznie?
tomitomi
proszę kształcić więcej lekarzy , to pomoże społeczeństwu na starość !
2 razy większy nabór , a za 8 lat mamy newralgiczne etaty do obsadzenia w Służbie Zdrowia ,,,
....nie patrzcie na Leszczynę , to wrogo nastawiona osoba do Polskiego społeczeństwa ,,,
na wyrok już zapracowała , bądźcie pewni ,,,,
sterl
Zdaje się że to PIC od wielu lat dopłacał gigantyczne pieniądze do uczelni kształcących teologów , misjonarzy i egzorcystów zamiast lekarzy? fizyków, automatyków itp czy chociaż matematyków?

Powiązane: Zdrowie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki