Zgromadzenie Ogólne ONZ obraduje we wtorek nad rezolucją, która automatycznie nakaże debatę na forum Zgromadzenia za każdym razem, kiedy jeden ze stałych członków Rady Bezpieczeństwa użyje swojego weta. Rezolucja ma na celu wywarcie nacisku na ograniczenie wykorzystywania weta m.in. przez Rosję.


Do rezolucji zgłoszonej przez Liechtenstein dołączyło w charakterze współautorów 76 państw, w tym Polska i USA. Rezolucja była też przedmiotem rozmów w Nowym Jorku między szefami dyplomacji Polski i Liechtensteinu.
Przyjęcie dokumentu będzie oznaczać, że po każdym użyciu weta przez jednego ze stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ (Rosja, USA, Chiny, Wielka Brytania, Francja) w ciągu 10 dni przedmiot decyzji trafi pod obrady Zgromadzenia Ogólnego, gdzie państwo będzie mogło wyjaśnić swój głos, a pozostałe kraje wyrazić swoją opinię na jego temat. Nie oznacza to jednak obejścia weta.
Rezolucja zyskała poparcie w kontekście blokowania przez Rosję rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie Ukrainy. Rosja, a wcześniej ZSRR najczęściej korzystały z prawa weta, blokując w ten sposób 120 rezolucji. USA użyło tego uprawnienia 82 razy, w większości w inicjatywach dotyczących Izraela.
Amb. Szczerski: rosyjskie weto w Radzie Bezpieczeństwa pozwala Rosji na bezkarność
Sytuacja, w której Rosja korzysta ze swojego weta w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, by uniknąć odpowiedzialności i cieszyć się z bezkarności jest niedopuszczalna - oświadczył we wtorek stały przedstawiciel Polski przy ONZ Krzysztof Szczerski, komentując przyjęcie rezolucji na temat zmian dotyczących weta stałych członków Rady.
"Rosyjska agresja przeciwko Ukrainie ilustruje to, jak zdolność Rady Bezpieczeństwa może być ograniczona, kiedy potrzebne są szybkie i zdecydowane działania" - powiedział Szczerski na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ. "Sytuacja, kiedy jeden ze stałych członków Rady Bezpieczeństwa, odpowiedzialny za pogwałcenie pokoju międzynarodowego, korzysta z weta, by uniknąć odpowiedzialności i nadal cieszyć się z bezkarności, jest po prostu niedopuszczalna dla społeczeństw, które reprezentujemy" - dodał.
Dyplomata odniósł się w ten sposób do przyjętej wcześniej we wtorek przez Zgromadzenie rezolucji - której jednym z głównych współautorów była Polska - mającej ograniczyć korzystanie z weta przez stałych członków Rady Bezpieczeństwa. Według dokumentu, każde użycie weta w Radzie będzie oznaczało zwołanie debaty w Zgromadzeniu Ogólnym, podczas której wszystkie państwa będą mogły wyrazić swoją opinię na ten temat.
"To bardzo ważny dzień dla członków ONZ, bo stanowi to kolejny znaczący krok w kierunku większej demokratyzacji naszej organizacji, a także wzmocnienia multilateralizmu" - powiedział Szczerski.
Oskar Górzyńsk
(PAP)

osk/ ap/
































































