Renta socjalna wzrośnie od 1 września do 1029,80 zł

Renta socjalna od 1 września wzrośnie z 865,03 zł do 1029,80 zł, bo w życie wchodzi nowelizacja ustawy, podnosząca ją do 100 proc. kwoty najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy.

(YAY Foto)

Renta (1029,80 zł) zostanie wypłacona z wyrównaniem od 1 czerwca 2018 r. Dla osoby, która otrzymała rentę w czerwcu, lipcu i sierpniu wyrównanie wyniesie 494,31 zł brutto. Oznacza to, że łączna wysokość renty socjalnej do wypłacenia we wrześniu wyniesie 1524,11 zł brutto.

Ustawę - w odpowiedzi na postulat protestujących w kwietniu i maju w Sejmie osób niepełnosprawnych oraz ich rodziców i opiekunów - przygotowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Propozycję w sprawie podniesienia renty socjalnej do 100 proc. kwoty najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy przygotował również klub Kukiz'15. Projekty były w Sejmie omawiane łącznie.

"Świadczenie to jest wyrazem szczególnej troski państwa o osoby, które nie mają zdolności do jakiejkolwiek pracy. Ustawa o podniesieniu renty socjalnej zrealizowała długoletni postulat środowisk osób niepełnosprawnych. Tak wysokiego wzrostu świadczeń nie było od 5 lat" - oceniła dla PAP minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

Renta socjalna wynosi obecnie 865,03 zł, czyli 84 proc. kwoty najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Przysługuje osobie pełnoletniej całkowicie niezdolnej do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu, które powstało: przed ukończeniem 18 lat w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej - przed ukończeniem 25 lat w trakcie studiów doktoranckich lub aspirantury naukowej.

Z danych ZUS wynika, że pobiera ją 280 tys. osób (stan z czerwca 2018 r.). Podwyższenie tego świadczenia kosztuje budżet w 2018 r. dodatkowe 315 mln zł, w kolejnych latach 540 mln zł rocznie.

Ustawę podwyższająca rentę socjalną przygotowano w odpowiedzi na protest opiekunów osób niepełnosprawnych i ich podopiecznych, który trwał od 18 kwietnia do 27 maja. Zgłaszali oni dwa postulaty - zrównania renty socjalnej z minimalną rentą z tytułu niezdolności do pracy oraz wprowadzenia dodatku "na życie", zwanego też "rehabilitacyjnym" dla osób niepełnosprawnych niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18 lat w kwocie 500 zł miesięcznie.

Od 1 lipca obowiązuje ustawa o szczególnych rozwiązaniach wspierających osoby o znacznym stopniu niepełnosprawności. Zdaniem autorów, posłów PiS, spełnia ona drugi z postulatów protestujących w Sejmie. Według szacunków przyniesie gospodarstwom z osobą niepełnosprawną miesięcznie około 520 zł oszczędności. Protestujący ocenili jednak, że ustawa ta nie realizuje ich żądań w sprawie dodatku.

Ustawa o szczególnych rozwiązaniach wspierających osoby o znacznym stopniu niepełnosprawności przewiduje m.in. zniesienie okresów używania wyrobów medycznych (wózki inwalidzkie, cewniki, ortezy). Osoby z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności uzyskają też prawo do korzystania poza kolejnością ze świadczeń zdrowotnych i z usług farmaceutycznych w aptekach. Ta grupa niepełnosprawnych ma również korzystać bez skierowania ze świadczeń specjalistycznych.

Regulacja zakłada zniesienie limitów finansowania przez NFZ świadczeń z zakresu rehabilitacji leczniczej udzielanych osobom ze znacznym stopniem niepełnosprawności. W tym celu zaproponowano regulację podobną do przepisu znoszącego limit finansowania świadczeń z zakresu leczenia i diagnostyki onkologicznej, czyli umożliwiającą zmiany umów zawartych przez NFZ z placówkami medycznymi. (PAP)

Autor: Paweł Żebrowski

pż/ joz

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj