Waloryzacja emerytur zaplanowana jest na 1 czerwca br. Świadczenia mogą wzrosnąć nawet o kilkaset złotych, jeśli tylko seniorzy, którzy jeszcze ich nie pobierają, zaczekają z przejściem na emeryturę.


Wstrzymanie się z przejściem na emeryturę może przynieść wymierne korzyści. 1 czerwca ZUS przeprowadzi waloryzację kapitału zgromadzonego na kontach zakładu, która w tym roku ma być rekordowa.
W planie duża waloryzacja
Prognozuje się, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych może dokonać waloryzacji na poziomie 14,8 lub 14,9 proc. Dlatego osoby, które mają w planie przejście w tym roku na emeryturę zdecydowanie powinny zaczekać z tym co najmniej do drugiej połowy lipca. Dzięki temu będą miały szansę na wyższe świadczenie.
Jak wyliczył „Fakt”, 60-latka, która ma na koncie ZUS uzbieraną kwotę 500 tys. zł, gdyby teraz przeszła na emeryturę, otrzymałaby świadczenie w wysokości 1893 zł miesięcznie. Natomiast jeśli wstrzyma się z tym do lipca, to dzięki waloryzacji środków na poziomie 14,9 proc. na koncie ZUS będzie mieć już ponad 574 tys. zł. Dzięki temu jej emerytura wzrośnie do 2174 zł, czyli prawie o 300 zł. Wynika to z tego, że zgromadzony kapitał jest dzielony przez prognozę długości dalszego życia. W przypadku 60-latków jest to 264 miesiące.
Z kolei 70-latek z kwotą 600 tys. zł na koncie ZUS przed waloryzacją dostałby emeryturę w wysokości 3389 zł. Ale po niej jego środki na koncie urosną do 686 tys. zł. Zatem, jeśli złoży wniosek o emeryturę w drugiej połowie roku, jego świadczenie wyniesie 3875 zł, czyli będzie wyższe o prawie 500 zł.

Wyższy przypis składek
Wielkość waloryzacji emerytur zależy od inflacji i wzrostu przypisu składek emerytalnych w poprzednim roku. Ubiegłoroczna waloryzacja wyniosła 14,4 proc. Natomiast w 2024 r. o rekordowym wskaźniku zdecyduje nie tylko wysoka inflacja, ale też wyższy niż wcześniej wzrost przypisu składek.
Mniejsze będą jednak wzrosty środków zgromadzonych na subkontach ZUS. W ubiegłym roku ich waloryzacja wyniosła 9,2 proc. Tym razem wskaźnik waloryzacji środków tam zgromadzonych może wynieść od 7,9 do 8,2 proc.






























































