Skokowy wzrost zysku sektora wiąże się z dobrym stanem całej gospodarki. Większość banków potwierdza, że poprawa dotyczy wszystkich linii biznesowych. Oprócz gospodarstw domowych chętnie zaciągających kredyty, coraz bardziej zadłużają się również firmy.
Zysk netto za 9 miesięcy tego roku jest prawie 2 razy większy niż w podobnym okresie ub. roku (2,95 mld zł) i 2,5 razy większy niż w całym 2003 r. (2,34 mld zł). Jeśli rezultat IV kwartału będzie na takim poziomie jak w poprzednich kwartałach, to w całym 2004 r. zysk netto sektora powinien wynieść ok. 7,5 mld zł.
Wyraźny wpływ na dobry wynik finansowy miało obniżenie podatku dochodowego od firm z 27% do 19% w tym roku. Największym zyskiem mogą pochwalić się jak zwykle PKO BP i Pekao SA. Jednak poprawę odnotowały wszystkie duże banki. Warto jednak zwrócić uwagę, że wśród najbardziej zyskownych znalazły się 3 spoza pierwszej dziesiątki największych instytucji: Lukas Bank (200 mln zł. zysku), AIG Bank i Raiffeisen Bank (ponad 100 mln zł.)
Poprawa zysku brutto jest efektem przede wszystkim mniejszych rezerw. Pozytywny wpływ na rezerwy ma poprawa kondycji klientów banków oraz utrzymywanie zaostrzonych warunków udzielania kredytów. Niewielki wpływ miała też zmiana zasad klasyfikacji kredytów. Nowe zasady odczuwalnie obniżyły natomiast wskaźnik należności zagrożonych. Zmniejszył się on do 16,2 proc. z 21,2 proc. na koniec ub. roku.
Banki odnotowały też wzrost wartości depozytów. Wśród największych liderami byli BRE i ING BSK. Zwiększyły się również przychody z odsetek. Przyczyną tego było ożywienie się akcji kredytowej oraz powiększająca się różnica pomiędzy oprocentowaniem depozytów i kredytów.
W związku ze spadkiem stóp procentowych i przychodów z odsetek banki starają się coraz więcej zarabiać na różnych opłatach, pobieranych za prowadzenie rachunków, czy też za rozpatrzenie wniosku kredytowego.
Dobre są również rokowania na przyszłość. Większość bankowców przewiduje utrzymanie się korzystnej tendencji. Spodziewany jest dalszy wzrost popytu na kredyty, zarówno w sektorze przedsiębiorstw jak i gospodarstw domowych.
E.P.





























































