REKLAMA

Rekordowe ceny benzyny skłaniają Holendrów do „turystyki pompowej”

2021-05-11 17:51
publikacja
2021-05-11 17:51
Rekordowe ceny benzyny skłaniają Holendrów do „turystyki pompowej”
Rekordowe ceny benzyny skłaniają Holendrów do „turystyki pompowej”
fot. Joris van Gennip / / Forum/Laif

Ceny benzyny w Niderlandach biją kolejne rekordy. Na niektórych stacjach za litr paliwa trzeba zapłacić prawie dwa euro, dlatego Holendrzy coraz częściej tankują samochody w Belgii.

Ceny paliw na stacjach benzynowych w Holandii przekroczyły w zeszłym tygodniu rekordowy poziom z 2012 roku. Obecnie za litr benzyny trzeba zapłacić już 1,9 euro.

Zaradni Holendrzy znaleźli na to sposób. Coraz więcej osób decyduje się, jak to określił portal NOS, na „turystykę pompową”. W sąsiedniej Belgii ceny paliw są obecnie niższe o kilkadziesiąt centów za litr niż w Niderlandach, dlatego właśnie tam decyduje się tankować swoje auta coraz więcej Holendrów.

Surowcowa hossa między boomem a inflacją

Od roku trwa boom w sektorze surowcowym. Drożeje praktycznie wszystko: drewno, woda, powietrze, żywność, miedź czy ruda żelaza. Otwarte pozostaje pytanie, na ile jest to przejaw odrodzenia gospodarki po koronakryzysie, a na ile tylko emanacja monetarnej inflacji.

Tylko od początku 2021 roku notowania amerykańskich kontraktów na drewno budowlane wzrosły o 133%. Wprowadzone w grudniu na giełdzie Nasdaq kontrakty na wodę podrożały o blisko 90%. Półtusze wieprzowe notowane na nowojorskiej giełdzie poszły w górę o 60%. Pozwolenia na emisję dwutlenku węgla (czyli w praktyce prawo do korzystania z powietrza w Unii Europejskiej) zdrożały o 54%.

Według Paula van Selmsa, dyrektora organizacji konsumenckiej United Consumers, tankowanie w Belgii pozwala zaoszczędzić jednorazowo od 10 do 15 euro. „Ale trzeba też zdawać sobie sprawę, że kilometry, które trzeba pokonać również kosztują czas i pieniądze” – powiedział w wywiadzie udzielonym NOS Radio 1.

„To jest naprawdę atrakcyjne tylko dla tych osób, które mieszkają blisko granicy i muszą pokonać co najwyżej kilka kilometrów” wyjaśnia van Selms.

Wzrost cen benzyny to efekt wyższych cen ropy. Obecnie baryłka ropy Brent kosztuje prawie 70 dolarów.

Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek (PAP)

apa/ tebe/

Źródło:PAP
Tematy
Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz
stachsgh
Niech ida w elektryki
https://www.youtube.com/watch?v=WogtI3JBxmU

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki