REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Reklama rozsyłana za pomocą tradycyjnej poczty skuteczniejsza niż SMS i mailing

2014-08-25 06:45
publikacja
2014-08-25 06:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Mimo że nowoczesne kanały komunikacji bardzo się rozwinęły w ostatnich latach, tradycyjna przesyłka listowa pozostaje jedną z najbardziej powszechnych metod dotarcia z reklamą bezpośrednią do klienta. W 2013 roku ulotki, gazetki czy katalogi docierały do ponad 20 mln Polaków. Dla porównania reklamowe SMS-y do niespełna 14 mln Polaków - wynika z badań Millward Brown i Stowarzyszenia Marketingu Bezpośredniego. W tej sytuacji wiele firm nadal uznaje listy reklamowe za najskuteczniejszy sposób bezpośredniego dotarcia do odbiorcy. Warunkiem sukcesu jest odpowiedni dobór bazy odbiorców.

Reklama rozsyłana za pomocą tradycyjnej poczty skuteczniejsza niż SMS i mailing
Reklama rozsyłana za pomocą tradycyjnej poczty skuteczniejsza niż SMS i mailing
fot. theta / / theta

- Jeżeli chodzi o media elektroniczne, to reklamy bardzo często są filtrowane poprzez różnego typu narzędzia, np. filtry antyspamowe, które powodują, że mailing reklamowy nie dociera do tej osoby, do której powinien dotrzeć - mówi agencji Newseria Biznes Marek Witczak, członek zarządu Speedmail, operatora świadczącego usługi pocztowe dla biznesu. - Natomiast tradycyjna dostawa przesyłki, która dociera do konkretnej osoby, po pierwsze wzbudza ciekawość, po drugie można na przesyłce zawrzeć dodatkowe informacje, które zainteresują odbiorcę i zachęcą go do otwarcia przesyłki i zapoznania się z ofertą.

Dotychczas klient planujący swoją listową kampanię reklamową mógł wybrać wysyłkę masową lub bardzo precyzyjną, spersonalizowaną wysyłkę adresową. Witczak jednak podkreśla, że wadą kampanii masowej jest brak precyzji - wiele przesyłek dociera do osób, które nie są zainteresowane ofertą, co generuje wysokie koszty druku i dystrybucji. Natomiast wysyłka adresowa jest bardzo precyzyjna, ale kosztowna - wymaga posiadania bazy danych konkretnych odbiorców. Dlatego Speedmail stworzył nowe usługi marketingowe, które pozwalają na dotarcie do interesujących grup odbiorców przy niższych kosztach.

- W naszej ofercie to są dwie usługi. Jedna z nich, Targetmail, to usługa częściowo adresowanych przesyłek marketingowych [np. bez imienia i nazwiska adresata - red.], kierowanych do określonych grup odbiorców, np. dla właścicieli domków jednorodzinnych - mówi Marek Witczak. - Druga usługa, Listingmail, to mailing przesyłek niezaadresowanych, czyli dostawy przesyłek skierowanych do szerszego grona odbiorców, wybranych według określonych kryteriów, m.in. demograficznych lub geograficznych, na przykład do osób mieszkających w określonej dzielnicy.

Kluczem do sukcesu kampanii wykorzystującej marketing bezpośredni są odpowiednie bazy danych. Speedmail korzysta z bazy, która opisuje ponad 37 milionów odbiorców zamieszkujących ponad 11 mln gospodarstw domowych pod kątem ich wieku, płci, liczby mieszkańców, rodzaju zabudowy, poziomu dochodów i siły nabywczej.

Wakacje na giełdzie

- To nadawca określa profil klienta, do którego chce dotrzeć ze swoją ofertą. Po jego określeniu my przygotowujemy specyfikację bazy danych i dostarczamy nadawcy konkretne adresy osób, do których taka oferta ma być skierowana - mówi Marek Witczak, np. do odbiorców, wśród których jest przewaga osób w wieku pow. 50. roku życia lub mających ponadprzeciętne dochody.

Dodaje, że rynek pozytywnie zareagował na nową ofertę firmy. Od końca ubiegłego roku, kiedy pojawiły się nowe usługi, Speedmail wysłał ok. 1,5 mln przesyłek Targetmail i Listingmail. Z nowych rozwiązań marketingu bezpośredniego korzystają m.in. firmy telekomunikacyjne, biura podróży oraz fundacje, które pozyskują środki na swoją działalność.

Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Serena
Hm, no nie wiem, jestem raczej sceptycznie nastawiona. Nie opierałabym się też tak na tych statystykach ze wstępu o docieraniu przekazu. Ja np. (jak i wielu moich sąsiadów) zdecydowaną większość wszelkich ulotek i reklam, po wyjęciu ze skrzynki od razu wyrzucam do kosza, który zresztą jest tuż obok klatki. Może faktycznie tradycyjne Hm, no nie wiem, jestem raczej sceptycznie nastawiona. Nie opierałabym się też tak na tych statystykach ze wstępu o docieraniu przekazu. Ja np. (jak i wielu moich sąsiadów) zdecydowaną większość wszelkich ulotek i reklam, po wyjęciu ze skrzynki od razu wyrzucam do kosza, który zresztą jest tuż obok klatki. Może faktycznie tradycyjne listy mogą być skuteczne, ale wydaje mi się, że jednak w ograniczonej ilości okoliczności. Dla celów reklamowych stawiałabym jednak na wspomniane smsy, które wg mnie mają większą skuteczność. No i mogą nam posłużyć nie tylko do informowania o nowościach czy promocjach, ale i mają znacznie szersze zastosowania. Bardzo inspirujące może być zapoznanie się z przykładami zaproponowanymi przez samą firmę oferującą takie usługi: http://serwersms.pl/zastosowania :)

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki