REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rejestr zastawów, czyli gdzie, jak i za ile sprawdzić rzecz

2005-04-21 08:44
publikacja
2005-04-21 08:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Rzecz, którą chcemy kupić, np. maszyna czy samochód może być obciążona zastawem rejestrowym, podobnie jak nieruchomości bywają obciążone hipoteką. Zanim zdecydujemy się na niemały wydatek, warto to wcześniej sprawdzić.

Po co sprawdzać?

Aby uniknąć przykrej niespodzianki. Może okazać się później, że osoba, która rzecz nam sprzedała sama kupiła ją na kredyt, a zabezpieczeniem spłaty kredytu był zastaw rejestrowy ustanowiony na tej rzeczy. Zastaw taki jest wpisywany do specjalnego rejestru. Obciąża on rzecz niezależnie od tego, kto stanie się jej kolejnym właścicielem. Konsekwencją kupna np. samochodu obciążonego zastawem rejestrowym jest to, że jeśli kredyt nie zostanie przez kredytobiorcę spłacony, bank będzie mógł pozwać do sądu nowego właściciela i wyegzekwować należności z kupionego przez niego pojazdu obciążonego zastawem. Bez znaczenia będzie, że nabywca o kredycie i zastawie nic nie wiedział. Nie zawsze informacja o obciążeniu auta zastawem znajduje się w dowodzie rejestracyjnym. Pewność daje tylko sprawdzenie w rejestrze zastawów. Przepisy są tu bezwzględne - nikt nie może zasłaniać się nieznajomością danych ujawnionych w rejestrze (art. 38 ust. 1 ustawy). Dzięki sprawdzeniu w rejestrze dowiemy się, czy osoba sprzedająca nam rzecz nie jest w nim wpisana jako zastawca (czyli dłużnik).

Jak to zrobić?

Udzielaniem informacji z rejestru zastawów zajmuje się wchodząca w skład Ministerstwa Sprawiedliwości Centralna Informacja o Zastawach Rejestrowych. Wydaje ona odpisy i zaświadczenia mające moc dokumentów wydawanych przez sąd.

Wakacje na giełdzie

Wnioski o wydanie odpisu czy zaświadczenia składa się na urzędowych formularzach. Można je otrzymać w sądach lub ściągnąć ze strony internetowej ministerstwa (www.ms.gov.pl). Wnioski niezłożone na formularzach, źle wypełnione lub nieopłacone nie są rozpatrywane.

Wnioski można składać w:

  • Centralnej Informacji o Zastawach Rejestrowych w Warszawie, ul. Ostrobramska 75 C (gmach PROMENADA) - osobiście lub pocztą; opłatę za wnioski należy wówczas wnieść na rachunek bankowy: Ministerstwo Sprawiedliwości, Aleje Ujazdowskie 11, 00-950 Warszawa, NBP O/O Warszawa Konto 77 1010 1010 0400 1922 3100 0000,
  • ekspozyturach Centralnej Informacji znajdujących się przy każdym sądzie rejonowym wydziale gospodarczym - rejestru zastawów (patrz: wykaz) - tylko osobiście; w takim przypadku opłatę uiszcza się na miejscu w kasie sądu lub na rachunek bieżący dochodów sądu, przy którym funkcjonuje ekspozytura.

Ustalone zostały cztery formularze wniosków: wniosek o wydanie zaświadczenia o wpisie podmiotu jako zastawcy w rejestrze zastawów (DW-1), wniosek o wydanie zaświadczenia o wpisie podmiotu jako zastawcy określonego przedmiotu w rejestrze zastawów (DW-2), wniosek o podanie numeru pozycji rejestru zastawów (DW-3), wniosek o wydanie odpisu z rejestru zastawów (DW4). Wzory poprawnie wypełnionych formularzy są wywieszone w ekspozyturach Centralnej Informacji, można je też przeglądać na stronie internetowej www.cors.gov.pl/wzorydw.htm. Osoba, która nie ma pewności, czy sprzedawca figuruje w zastawie czy nie, powinna wypełnić formularz DW-1 lub DW-2. Osobiste udanie się do ekspozytury Centralnej Informacji ma tę zaletę, że na zaświadczenie nie trzeba długo czekać, a pracownik od razu sprawdzi, czy formularz został poprawnie wypełniony.

Ile to kosztuje?

Za udzielanie informacji oraz wydawanie odpisów i zaświadczeń pobierane są opłaty w następującej wysokości:

  • 20 zł za wydanie zaświadczenia,
  • 15 zł za wydanie odpisu lub udzielenie informacji na wniosek o wydanie odpisu z rejestru zastawów,
  • 10 zł za udzielenie informacji na wniosek o podanie numeru pozycji rejestru zastawów.

Wykaz sądów rejonowych prowadzących rejestr zastawów

Białystok - ul. Łąkowa 3,
tel. (0-85) 732-52-04
Gdańsk - ul. Piekarnicza 10,
tel. (0-58) 321-36-57
Katowice - ul. Wita Stwosza 31,
tel. (0-32) 251-89-57
Kraków - ul. Przy Rondzie 7,
tel. (0-12) 619-50-15
Lublin - ul. Plac Czechowicza 1,
tel. (0-81) 535-94-71/61
Łódź - ul. Pomorska 37,
tel. (0-42) 630-34-10 wew. 112
Poznań - ul. Wawrzyniaka 40,
tel. (0-61) 856-64-45
Rzeszów - ul. Hetmańska 15,
tel. (0-17) 853-70-41
Warszawa -ul.Barska 28/30,
tel. (0-22) 570-51-09
Wrocław -ul. Komandorska 16,
tel. (0-71) 334-45-00
źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości (www.ms.gov.pl)

Czy będzie szybciej i wygodniej?

Dostęp do danych zgromadzonych w rejestrach przez Internet, bez ruszania się z domu czy biura - o zaletach takiego rozwiązania nikogo nie trzeba przekonywać. Obecnie nie jest to możliwe, ale ma się to zmienić. Do Sejmu trafił projekt przygotowanej przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Cywilnego nowelizacji przepisów ustawy o zastawie rejestrowym. Przewiduje on rewolucyjne zmiany w dostępie do informacji zgromadzonych w rejestrze zastawów. Z jednej strony tak jak obecnie ma działać w ramach Ministerstwa Sprawiedliwości Centralna Informacja o Zastawach Rejestrowych, która pozostanie jedyną właściwą instytucją w zakresie wydawania dokumentów (odpisów i zaświadczeń) mających walor sądowy. Nowością będzie natomiast dopuszczenie do danych zewnętrznego, komercyjnego podmiotu, tzw. dystrybutora, z którym umowę podpisze Ministerstwo Sprawiedliwości. Dystrybutor będzie odpłatnie udzielał takich samych informacji jak Centralna Informacja. Różnica ma polegać na tym, że dostęp do danych za pośrednictwem dystrybutora ma być znacznie bardziej dostępny, szybszy i prostszy, gdyż będzie się odbywać przede wszystkim za pośrednictwem Internetu. Nie trzeba więc będzie osobiście udawać się do sądów ani czekać na korespondencję z Centralnej Informacji.

Na te zmiany trzeba będzie jednak jeszcze poczekać - Sejm musi najpierw uchwalić nowelizację ustawy, a następnie Ministerstwo Sprawiedliwości - podpisać umowę z dystrybutorem. Od wejścia w życie ustawy minie też zapewne kilka miesięcy na przygotowania techniczne całego projektu. Jeśli nowe rozwiązanie sprawdzi się w praktyce, kolejnym krokiem, na który czekają przedsiębiorcy powinno być wprowadzenie podobnych rozwiązań umożliwiających dostęp przez Internet do danych o przedsiębiorcach zgromadzonych w najważniejszym rejestrze - Krajowym Rejestrze Sądowym. Ze względu jednak na rozmiary tego rejestru byłaby to operacja droższa i znacznie bardziej czasochłonna. Na razie pozostaje mieć nadzieję, że pomysł z internetowym dostępem do rejestru zastawów zostanie jak najszybciej wcielony w życie.

Podstawa prawna: ustawa z dnia 6.12.1996 r. o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów (Dz. U. nr 149, poz. 703 ze zm.).

autor: Andrzej Janowski
Gazeta Podatkowa Nr 134 z dnia 2005-04-21

Źródło:
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~markus
prawo specjalnie jest tak tworzone zeby cwany mogl wszystko obejsc, a placil za wszystko normalny uczciwy obywatel
~10_lat
Minelo 10 (DZIESIEC) lat i wciaz sie nic nie zmienilo :)
Ale uwaga - podobno od lipca 2015 ma zostac uruchomiony dostep on line to rejestru zastawow skarbowych.
~biednyPolak
co za dziady za wszystko kasa rzygać się chce jak widzę te przepisy złodziejski zlodziej może robić co chce a obywatel będziesz płacić jak by nie można było wymusić wpisu w dowód rejestracyjny zal
~kupujący
KONIECZNIE przy zakupie samochodu używanego trzeba sprawdzić, czy nie jest on wpisany do rejestru zastawów. Co to znaczy? Znaczy, że sprzedający brał kredyt na ten samochód i jest on obciążony tym kredytem. Obojętnie, czy go spłacił, czy nie może on nadal wpisany do rejestru zastawów. I to nadal dla kupującego jest problem. Kupując KONIECZNIE przy zakupie samochodu używanego trzeba sprawdzić, czy nie jest on wpisany do rejestru zastawów. Co to znaczy? Znaczy, że sprzedający brał kredyt na ten samochód i jest on obciążony tym kredytem. Obojętnie, czy go spłacił, czy nie może on nadal wpisany do rejestru zastawów. I to nadal dla kupującego jest problem. Kupując taki samochód zgadzamy się (nieświadomie) na przejęcie również tego kredytu. I tu ma zastosowanie powiedzenie: „nieznajomość prawa szkodzi”. Oj bardzo szkodzi. Od tego momentu, to nas bank będzie ścigał i nie wystarczą wytłumaczenia, że „nie wiedziałem”, „sprzedawca powiedział, że nie jest obciążony”, „oglądałem dowód rejestracyjny a tam nic nie było wpisane”. Teraz napisze bardzo ważną rzecz: DOKUMENT Z REJESTRU ZASTAWÓW JEST JEDYNYM WAŻNYM DOKUMENTEM POTWIERDZAJACYM, CZY SAMOCHÓD JEST OBCIĄŻONY KREDYTEM, CZY NIE. Żadne pisma z banku o spłaconym kredycie, czy tez podobne informacje z urzędów nie mają znaczenia.
Wypunktuję poniżej co należy zrobić, aby nie kupić samochodu z kredytem:
1. Spytać sprzedawcę, czy na samochód nie był brany kredyt oraz czy samochód nie jest wpisany do rejestru zastawów. Oczywiście sprzedawca może nie powiedzieć nam prawdy, będzie się zapierał, zaprzysięgał, że kredyt spłacony a samochód nie wpisany albo że on o tym nic nie wie. Proszę nie wierzyć nawet zapewnieniom najbardziej przyjaznego, miłego, wiarygodnego, wysokiego rangą i stołkiem sprzedawcy. Każdy może być oszustem.
2. Sprawdzić dowód rejestracyjny – czy nie ma tam wpisanego banku, jako właściciela samochodu. Przy czym obowiązek powiadomienia Wydziału Komunikacji w Urzędzie Miasta spoczywa na właścicielu samochodu, stąd wcale nie musi być wpisane do dowodu, bo właściciel mógł taką informację zataić.
3. Dowiadujemy się o dokładne dane właściciela samochodu, które będą nam potrzebne do wypełnienia wniosku w sądzie. Jeżeli jest to przedsiębiorca, to nazwa, adres, regon wystarczą. Nie wiem jak w przypadku osób prywatnych, ale zapewne imię, nazwisko, adres i może PESEL? Koniecznie dowiedzieć się jaki jest nr VIN samochodu i starannie go odpisać, bo rejestr zastawów nie weryfikuje numerów. Jakikolwiek nr podamy, to on właśnie takiego będzie poszukiwał. To może wprowadzić nas w błąd, bo jeżeli zapomnimy literki lub ją przekręcimy, to uzyskamy informację, iż przedmiot nie jest wpisany do rejestru zastawów.
4. I co najważniejsze. Udać się do najbliższego nam Sądu, do Rejestru Zastawów. Obojętnie z jakiego obszaru Polski jest nasz sprzedawca i jego samochód, w najbliższym nam Sądzie możemy go sprawdzić. Pobieramy druk DW-2. Miły urzędnik poinstruuje nas, jak prawidłowo wypełnić. Poniżej rodzaje druków:
DW-1 Wniosek o wydanie zaświadczenia o wpisie podmiotu jako zastawcy w rejestrze zastawów
DW-2 Wniosek o wydanie zaświadczenia o wpisie podmiotu jako zastawcy określonego przedmiotu w rejestrze zastawów
DW-3 Wniosek o podanie numeru pozycji rejestru zastawów
DW-4 Wniosek o wydanie odpisu z rejestru zastawów

Po wypełnieniu druku pędzimy do kasy Sądu, aby wpłacić 20 zł. Wracamy i urzędnik sprawdza w rejestrze wpisując nasze dane z wniosku. Co otrzymujemy? Jedynie zaświadczenie, że „podmiot określony (tutaj dane firmy) jako zastawca określonego przedmiotu zastawu (tutaj nr przedmiotu np. VIN) NIE FIGURUJE w rejestrze zastawów” LUB „podmiot określony (tutaj dane firmy) jako zastawca określonego przedmiotu zastawu (tutaj nr przedmiotu np. VIN) FIGURUJE w rejestrze zastawów”. Jeżeli nie jest figuruje, to możemy być spokojni, że nie dostaniemy kredytu w prezencie. Jeżeli figuruje, to albo dajemy sobie spokój z tym samochodem albo chcąc uzyskać bardziej szczegółowe informacje dobrze byłoby opłacić jeszcze 15 zł. za wydanie aktualnego odpisu z Rejestru Zastawów. Znowu biegniemy do kasy i wracamy. Otrzymujemy informację w którym sądzie był wpisany zastaw, jaki bank jest zastawnikiem, kto zastawcą (oczywiście nasz sprzedawca), szczegółowe informacje o przedmiocie zastawu tj. marka samochodu, nr rejestracyjny, nr dow. rejestracyjnego, rok produkcji, numer nadwozia czyli VIN. Mamy wydruk, opieczętowany przez Sąd. I to wszystko. Teraz już mamy 100% pewność. Jak widać procedura jest łatwa, sprawa załatwiona na miejscu – nie trzeba czekać.

Powyższe dokumenty z Sądu są bardzo ważne, bo w razie gdybyśmy chcieli się sądzić z właścicielem, zawsze mamy podkładkę, że dołożyliśmy wszelkich starań, aby stwierdzić, że samochód nie ma wad prawnych.

Jeżeli jednak zdecydujemy się kupić taki samochód, na który kredyt faktycznie został spłacony, ale sprzedający jeszcze nie wykreślił go z rejestru zastawów, to my - już po zakupieniu samochodu – także możemy to zrobić. Trzeba być jednak przygotowanym na to, że ta procedura trwa (od. 3 tygodni do 1,5 miesiąca – średnio 1 miesiąc), bo Sąd będzie od nas wymagał pewnych dokumentów (nie wiem jakich), które musimy dowieźć lub dosłać. Co to dla nasz oznacza? Że nie będziemy mogli samochodu zarejestrować, aż do czasu postanowienia Sądu o wyrejestrowaniu.

Zaznaczam, iż nie jestem prawnikiem, informacje przedstawione powyżej są przez mnie zdobyte w wyniku własnych doświadczeń i związanych z kupowanie samochodu używanego. O mały włos a kupiłbym samochód z kredytem. Tak więc ponieważ prawo jak zwykle mniej chroni ofiary a bardziej oszustów, chcę przestrzec wszystkich kupujących samochody. Mój sprzedawca był wieloletnim przedsiębiorcą, udzielającym się społecznie radnym, znanym w jego miasteczku, nie chciał mi przedstawić żadnych dokumentów z banku, twierdząc „po co mi to”. Kilkakrotnie był przeze mnie pytany, czy ma kredyt – mówił, że spłacił a na pytanie, czy jest wpisany z rejestrze zastawów, mówił że nie. Dopiero kiedy powiedziałem, że byłem w Sądzie, zaczął się jąkać, że nic nie wiedział i zaczął biadolić, ze go księgowa okradała, że stracił duże pieniądze itp. Psychotechnika. Tylko, że mnie to nie wzrusza. Kłamca i oszust. Pożegnaliśmy się. Stracony czas, ale dobrze, że nie pieniądze. Uważajcie!

Można poczytać ustawę o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów.
~polet
Równie ważne jest sprawdzenie czy na pojeździe nie figuruje zastaw skarbowy, którego niestety nie można sprawdzić w sądowym rejestrze zastawów. Najlepiej, jeszcze przed przekazaniem kasy sprzedawcy, udać się do wydziału komunikacji w celu uzyskania informacji. Po co wozić się później ze skarbówką.
~magda m
No jak to możliwe, że w naszym państwie nic sie nie zmieniło na ten temat od czasu tej publikacji?!?! śmieszne po prostu... Do tego teraz pozamykane wszystkie centrale z powodu powodzi... kupno mojego auta przedluza sie w nieskonczonosc. takie panstwo to ja mam gdzieś! paranoja, zeby kupujący pozniej miał stracić auto z powodu oszustwa No jak to możliwe, że w naszym państwie nic sie nie zmieniło na ten temat od czasu tej publikacji?!?! śmieszne po prostu... Do tego teraz pozamykane wszystkie centrale z powodu powodzi... kupno mojego auta przedluza sie w nieskonczonosc. takie panstwo to ja mam gdzieś! paranoja, zeby kupujący pozniej miał stracić auto z powodu oszustwa przez sprzedającego.. a urzędasy siedzą i nic nie robią!!! no paranoja!!
~h168
Minęło prawie 5 lat od publikacji i co się zmieniło, NIC !!!!! Co może obywatel załatwić przez internet? Poznać co najwyżej numer telefonu i adres urzędu. Kpina, mamy XXI wiek.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki