REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Referendum w Krakowie zakończone. Co czeka prezydenta Miszalskiego?

2026-05-24 21:11, akt.2026-05-25 06:43
publikacja
2026-05-24 21:11
aktualizacja
2026-05-25 06:43

W niedzielę po godz. 21 zakończyło się referendum dotyczące odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego (KO) i rady miejskiej. Według sondażu exit poll przygotowanego dla Polsat News przez Ogólnopolską Grupę Badawczą referendum będzie ważne, a prezydent i rada miasta zostaną odwołani.

Referendum w Krakowie zakończone. Co czeka prezydenta Miszalskiego?
Referendum w Krakowie zakończone. Co czeka prezydenta Miszalskiego?
fot. Marcin Golba / / FORUM

Z sondażu wynika, że frekwencja wyniosła 33,4 proc., przy progu ważności dla odwołania prezydenta 26,98 proc., a dla odwołania rady miasta 30,59 proc.

Według OGB 97,8 proc. głosujących było za odwołaniem prezydenta; 96,0 proc. za odwołaniem rady miasta.

Jak podkreśla Polsat News, margines błędu w sondażach typu exit poll wynosi zazwyczaj około 2 punktów procentowych.

Krakowianie od godz. 7 rano, w 453 lokalach, mogli zagłosować za odwołaniem lub przeciwko odwołaniu Aleksandra Miszalskiego (KO) z urzędu prezydenta oraz za lub przeciwko odwołaniu rady miasta.

Wakacje na giełdzie

Rafał Wawrzuta z zespołu prasowego komendy miejskiej policji powiedział PAP, że nie odnotowano poważniejszych zdarzeń, a jedynie pojedyncze incydenty, np. zerwanie plakatu czy powieszenie baneru. - Otrzymaliśmy również zgłoszenie o podejrzeniu, że w środku komunikacji miejskiej pojawiło się nagranie zakłócające ciszę referendalną; weryfikujemy to – powiedział Wawrzuta.

Aby referendum było ważne, frekwencja musi wynosić nie mniej niż 3/5 liczby osób biorących udział w wyborze odwoływanego organu. W przypadku prezydenta liczba ta wynosi 158 555 wyborców (w głosowaniu 21 kwietnia 2024 r. w II turze wyborów prezydenta Krakowa wzięło udział 264 257 osób, które oddały głosy na kartach ważnych). W przypadku Rady Miasta Krakowa liczba ta wynosi 179 792 wyborców (w głosowaniu 7 kwietnia 2024 r. w wyborach Rady Miasta Krakowa wzięły udział 299 652 osoby, które oddały głosy na kartach ważnych).

Według danych Krajowego Biura Wyborczego w Krakowie liczba osób uprawnionych do głosowania w tym mieście wynosi 585 228 (stan na koniec marca).

Oficjalne wyniki zostaną powieszone przez Miejską Komisję ds. Referendum w budynku urzędu miasta.

W przypadku odwołania Aleksandra Miszalskiego wybory przedterminowe zarządzi Prezes Rady Ministrów w terminie do 90 dni od dnia referendum. Oznacza to, że odbyłyby się najpóźniej w sierpniu, a ewentualna II tura we wrześniu. Do czasu wyłonienia nowego prezydenta miastem zarządzałby osoba wskazana przez premiera, który też zarządza wybory przedterminowe.

Miszalski został prezydentem Krakowa w wyniku II tury wyborów w kwietniu 2024. Uzyskał 133 703 głosy. Jego kontrkandydat, radny, były poseł PO przedsiębiorca Łukasz Gibała otrzymał 128 269 głosy.

Inicjatorzy referendum określający się jako grupa obywateli niezwiązanych z polityką zarzucają Miszalskiemu: m.in. zadłużenie miasta, kolesiostwo, niespełnienie wyborczych obietnic, sprawowanie urzędu w sposób niegodny. Nie podoba się im również polityka transportowa, w tym sposób wprowadzenia i zasady strefy czystego transportu (SCT), podwyżki cen biletów, wydłużenie godzin płatnego parkowania i wprowadzenie opłat za parkowanie w niedziele.

Miszalski w ostatnich tygodniach mówił dziennikarzom, że zdaje sobie sprawę z popełnionych błędów. Zgłaszał też kolejne korekty w polityce miasta. Wśród nich były np. likwidacja premii dla członków zarządów spółek miejskich i obniżenie wynagrodzenie dla członków rad nadzorczych tych spółek. Miszalski podkreślał również, że to nie on, a poprzednia władza odpowiada za wysokości tych premii i wynagrodzeń. Zapowiedział także m.in. zmianę zasad strefy czystego transportu.

W przeszłości w Krakowie była już inicjatywa referendum odwołującego włodarza miasta – w 2016 r. przeciwnicy chcieli odwołać z urzędu Jacka Majchrowskiego. Do głosowania nie doszło, ponieważ inicjatorowi akcji – Łukaszowi Gibale i jego zwolennikom – nie udało zebrać się wystarczającej liczby podpisów pod wnioskiem o organizację referendum.

Inicjatorzy referendum ws. odwołania prezydenta i rady miasta: Po każdej nocy nadchodzi dzień

Po każdej nocy nadchodzi dzień i tak właśnie stało się w Krakowie po ciężkiej kampanii – powiedział w niedzielę wieczorem współinicjator referendum ws. odwołania prezydenta i rady miasta Jan Hoffman. Skomentował w ten sposób badanie exit poll, wskazujące na skuteczność referendum.

Jan Hoffman podkreślił po zamknięciu lokali wyborczych, że inicjatorzy referendum „wierzyli, że robią coś dobrego dla Krakowa, wierzyli, że może się okazać, że się uda”.

- Nie chcieliśmy walczyć z partiami politycznymi, nie chcieliśmy się wpisywać w ogólnopolskie spory polityczne, chcieliśmy naprawić Kraków, chcieliśmy rozpocząć tę ścieżkę sanacji. To się dzisiaj udało nam podwójnie, bo z całą pewnością możemy powiedzieć że 24 maja zakończyliśmy tę niezbyt udaną prezydenturę i najprawdopodobniej przerwaliśmy też chyba najgorszą w historii kadencję Rady Miasta Krakowa – powiedział współinicjator referendum.

Według niego przyspieszone wybory odbędą się w Krakowie prawdopodobnie 23 sierpnia; do tego czasu miastem będzie zarządzał komisarz wskazany przez premiera Donalda Tuska.

Jak zaapelował Hoffman, w dniu wyborów Krakowianie udadzą się do urn, aby „mądrze wybrać; żeby ten błąd, który zdarzył się w 2024 roku, już nigdy się nie powtórzył, żeby Kraków zmierzał w dobrym kierunku”.

- Ze swej strony pragnę głęboko zaapelować do premiera Donalda Tuska, który wskaże komisarza do czasu wyborów. Jest ważne, żeby ten komisarz został uczulony na to, co ważne dla Krakowa, żebyśmy nie zmarnowali tych trzech miesięcy, bo przez te trzy miesiące można ograniczyć tę fatalną strefę czystego transportu, można zlecić porządny audyt i zacząć naprawiać finanse miasta – wyliczał współinicjator referendum. Jego zdaniem komisarz powinien zlikwidować też departamenty powołane przez prezydenta Miszalskiego w magistracie „jako przejaw takiego marnowania pieniędzy publicznych i błędnych wydatków”.

- To nie chodzi o to, żeby „iksa” zastąpić „igrekiem”, chodzi o to, żeby Kraków zaczynać naprawiać. My wszyscy jesteśmy li tylko lokalnymi patriotami i bardzo nam na tym zależy, żeby za pierwszym krokiem poszły dalsze dobre, mądre decyzje i zmiana na lepsze – zakończył Hoffman.

Zwracając się do zwolenników Aleksandra Miszalskiego, powiedział: „to naprawdę nie było przeciw żadnej partii politycznej, przeciwko waszym poglądom, to była zmiana, której się domagaliśmy po to i tylko po to, żeby Kraków był dobrze zarządzany i Kraków będzie dobrze zarządzany”.

Szefernaker: Kraków dał sygnał całej Polsce, że obywatele nie są statystami

„Kraków dał sygnał całej Polsce, że obywatele nie są statystami. Polacy są gospodarzami” - napisał na X Szefernaker, komentując te informacje.

„Jeżeli sprawy lokalne można oddać pod osąd mieszkańców, to nie ma żadnego powodu, by odbierać Polakom prawo decyzji w sprawie polityki klimatycznej, która dotyka każdego rachunku, każdej firmy, każdego gospodarstwa i każdej rodziny. Prezydent Karol Nawrocki zrobi wszystko, by w tak ważnej sprawie naród mógł się wypowiedzieć. Bo Polska nie może być prowadzona ponad głowami obywateli. Niech zdecydują Polacy” - napisał na X Szefernaker.

(PAP)

Kraków dał sygnał całej Polsce, że obywatele nie są statystami; Polacy są gospodarzami — napisał w niedzielę na X szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker, po zakończeniu referendum dotyczącego odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego (KO) i rady miejskiej.
Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (13)

dodaj komentarz
sterl
Nie mieszkańcy, tylko 1/4 mieszkańców, w ponownych wyborach spokojnie może znowu wygrać?
flexio
Ja bym się raczej zastanowił co dalej z koalicją Tuska, bezmyślnie implementującą klimatyczne fanaberie KE/ UE nie zważając na koszty i kieszenie obywateli. Za kilkanaście miesięcy mogą w odwecie sprzedać Tuskowi i klice takiego samego kopa jak Miszalskiemu. Kiedy w Polsce władza zacznie służyć obywatelom, a nie obywatele jej interesom Ja bym się raczej zastanowił co dalej z koalicją Tuska, bezmyślnie implementującą klimatyczne fanaberie KE/ UE nie zważając na koszty i kieszenie obywateli. Za kilkanaście miesięcy mogą w odwecie sprzedać Tuskowi i klice takiego samego kopa jak Miszalskiemu. Kiedy w Polsce władza zacznie służyć obywatelom, a nie obywatele jej interesom i chorym fanaberiom?! Miszalski zamiast walczyć z posiadaczami aut spalinowych powinien zadbać o zdrowie Krakowiaków. Ponad 40l. temu zamknięto w hucie aluminium Skawina wydział elektrolizy boksytów, emitujący na Skawinę, Kraków i okolice ogromne ilości rakotwórczego fluoru. Efektem jest wstępująca teraz po latach na tych terenach plaga nowotworów. Czy Miszalski coś wywalczył w Min. Zdr.dla tych chorych i zagrożonych?! Nic, bo łatwiej zatkać im rury wydechowe w autach "dla ich dobra"!
prawnuk
A gdzie Miszalski walczył z samochodami spalinowymi? to tak jak z twojej wypowiedzi wynika, ze Tusk coś podpisał /a zrobił to Mateuszek/.
Każdy Krakuś ma czas do połowy roku zgłosić dowolny samochód i nim do końca życia jeżdzić. Czysty interes dla mieszkańców Krakowa - problem mają ludzie spoza Krakowa.

Osobiście popieram,
A gdzie Miszalski walczył z samochodami spalinowymi? to tak jak z twojej wypowiedzi wynika, ze Tusk coś podpisał /a zrobił to Mateuszek/.
Każdy Krakuś ma czas do połowy roku zgłosić dowolny samochód i nim do końca życia jeżdzić. Czysty interes dla mieszkańców Krakowa - problem mają ludzie spoza Krakowa.

Osobiście popieram, by używanie bardzo starych aut było ograniczone terytorialnie. Nie ma sensu by jeżdzący 1000 km rocznie dziadek musiał mieć nowe auto
carlito1
Żeby tylko się udało ! może to nauczy pazernych polityków, że po dostaniu się do żłoba można zostać od niego odsuniętym
pozhoga
Na DRz piszą, że frekwencja jednak była niższa, więc chociaż Miszalskiego odwołano, to jednak eurokomusza Rada Miasta zostaje…
ekier
Przepisy o referendum do zmiany bo
nie może być tak by o obronie wybranych rozstrzygał antydemokratyczny bojkot.
Obniżyć próg ważności wyborów by o odwołaniu decydowała demokracja obecność na referendum.
prawnuk
i co? będziesz mieć wtedy 2-4 referendów i wyborów rocznie. W każdym mieście

W całej Polsce.....
od wejscia do UE mamy paraliż państwa - bo to że ludzie typu Ziobro czy Matecki lub Szydło nie są skazani - przeraza.
Bo mamy do czynienie z kompletnie zdegenerowanymi osobami

/i nie piszę o siedzieniu w więzieniu
i co? będziesz mieć wtedy 2-4 referendów i wyborów rocznie. W każdym mieście

W całej Polsce.....
od wejscia do UE mamy paraliż państwa - bo to że ludzie typu Ziobro czy Matecki lub Szydło nie są skazani - przeraza.
Bo mamy do czynienie z kompletnie zdegenerowanymi osobami

/i nie piszę o siedzieniu w więzieniu tylko o SKAZANIU - tak jak skazano komunistycznego kapusia Kamińskiego i bisia Wąsika/.
Pąnstwo zdemoralizowane i niedziałajace od góry do dołu przeraża.

Ciekawe na kogo zagłosują Krakusy - bo ten gosć był amatorem - tam tak nie ma kasy, że trzeba podrozyć usługi miejskie, obniżyć ich jakość i zwolnić połowę funduszu płac miasta
kaczyslaw_
Co czeka Misia? Zielona, super-ekologiczna taczka!
samsza
Konfederaci, pokazaliście ilu was jest!
jenak
Pewnie na dachu znowu zatańczy swój taniec radości. Hihi.

Powiązane: Kraków

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki