REKLAMA

Raport: OZE wkrótce będą produkować taniej niż jakiekolwiek źródła konwencjonalne

2019-05-29 14:34
publikacja
2019-05-29 14:34

Wiatraki na lądzie i fotowoltaika wkrótce będą produkować prąd taniej niż jakiekolwiek źródła na paliwa kopalne i to bez żadnego wsparcia - przewiduje Międzynarodowa Agencja Odnawialnych Źródeł Energii (IRENA) w dorocznym raporcie o kosztach produkcji OZE.

/ fot. Katarzyna Waś-Smarczewska / Bankier.pl

Według raportu, w wielu miejscach świata OZE są już najtańszym źródłem energii elektrycznej, a w 2018 r. koszty wszystkich dostępnych komercyjnie technologii odnawialnych spadły. W skali globalnej średnioważony koszt wytworzenia energii elektrycznej spadł o 13 proc. w przypadku fotowoltaiki (PV) oraz elektrowni wiatrowych na lądzie (onshore). Koszt wytworzenia w źródłach geotermalnych i z wiatraków na morzu (offshore) spadł o 1 proc.

"Energia ze źródeł odnawialnych jest dziś podstawą każdego rodzaju rozwoju, który można określić jako zrównoważony" - ocenił dyrektor generalny Ireny Francesco La Camera. "Musimy zrobić wszystko, by przyspieszyć rozwój OZE, tak by osiągnąć cele z porozumienia paryskiego. Raport jest jasnym sygnałem, że energia z OZE to niskokosztowe i skalowalne rozwiązanie" - dodał.

Jak stwierdza IRENA w raporcie, dane z bazy Agencji wskazują, iż ponad trzy czwarte lądowych wiatraków i cztery piąte elektrowni PV, które zostaną oddane do użytku w tym roku będą produkować taniej niż najtańsza alternatywa na węgiel czy na gaz. Nowe instalacje tych typów będą coraz bardziej ograniczać możliwości produkcji elektrowni węglowych - ocenia się w raporcie.

Według agencji, koszty w całym cyklu życia onshore i PV, uruchamianych w 2020 r. będą niższe od kosztów operacyjnych istniejących elektrowni węglowych, a spadek kosztów produkcji OZE będzie większy niż wcześniejsze prognozy. Na początku 2018 r. IRENA przewidywała, że w 2020 r. globalny średnioważony koszt produkcji onshore spadnie nieco do 4,8 centa za kWh, a w przypadku PV osiągnie ok. 5,5 centa. Tymczasem w ciągu roku szacunki dla wiatru musiały zostać obniżone o 8 proc., do 4,5 centa za kWh, a dla PV o 13 proc. - do 4,8 centa.

Jak zauważa Agencja, 4,8 centa to mniej niż koszty operacyjne części działających na świecie elektrowni węglowych o łącznej mocy 700 GW. Z kolei 4,5 centa to mniej niż koszty operacyjne elektrowni węglowych o łącznej mocy 900 GW, które mają zostać oddane do użytku w 2020 r.

IRENA przewiduje, że koszty produkcji z OZE mogą spaść do poziomu 3-4 centów w regionach, gdzie panują dobre warunki i obowiązują odpowiednie regulacje. Agencja wskazuje, że w wielu akcjach w takich krajach, jak Chile, Meksyk, Peru, Arabia Saudyjska czy Zjednoczone Emiraty Arabskie cena spadła do 3 centów za kWh.(PAP)

autor: Wojciech Krzyczkowski

wkr/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (11)

dodaj komentarz
marcinb73
Ja trochę się na tym znam i bo mam panele fotowoltaiczne i nie wiem dlaczego nadal jest tyle negatywnych opinii na ten temat, u mnie firma PV Projekt zamontowała instalację już jakiś rok temu, wszystko pięknie działa a ja oszczędzam więc jest to opłacalne
drabio
Rzeczywiście że on z tym nic nie robi i szczerze mówiąc to nic ich to nie obchodzi ale pozyskiwanie energii z węgla w dzisiejszych czasach to tak jakby zesrać się we własnym salonie i brodzić w tym chlewie dokładając codziennie trochę tego gówna aż się utopisz. A można też tym gównem pod nawozić ziemię mieć zieloną Rzeczywiście że on z tym nic nie robi i szczerze mówiąc to nic ich to nie obchodzi ale pozyskiwanie energii z węgla w dzisiejszych czasach to tak jakby zesrać się we własnym salonie i brodzić w tym chlewie dokładając codziennie trochę tego gówna aż się utopisz. A można też tym gównem pod nawozić ziemię mieć zieloną trawę i czysto salonie. ale najśmieszniejsze jest to że wszyscy forumowicze doskonale zdają sobie z tego sprawę a wyborca nie myśli racjonalnie długofalowo tylko kalkuluje na krótko 500 mi daj... Dają to brać
pluto85md
Najpierw jest zaprzeczenie. To nie prawda ze z OZE mozna produkowac energie, to jakis zart.

Potem jest gniew, wszyscy wokol inwestuja w OZe i nas do tego zmuszaja. Skandal.

Pozniej jest targowanie, moze zamiast wiatrakow na ladzie, wiatraki na morzu.

Nastepnie jest depresja. To wszystko nie ma sensu, po co wogole
Najpierw jest zaprzeczenie. To nie prawda ze z OZE mozna produkowac energie, to jakis zart.

Potem jest gniew, wszyscy wokol inwestuja w OZe i nas do tego zmuszaja. Skandal.

Pozniej jest targowanie, moze zamiast wiatrakow na ladzie, wiatraki na morzu.

Nastepnie jest depresja. To wszystko nie ma sensu, po co wogole inwestowac.

Na koncu jest akceptacja. I w tym przypadku przyznanie do bledu. Mozna bylo inwestowac w OZE od poczatku.

Polskie spoleczenstwo jest gdzies na etapie gniewu, rzadzacy na etapie targowania, polaczonego z depresja. Nie wiem, kiedy nastapi przelamanie. Dzis zaprzecza sie podstawowym faktom, ale sadze ze to maksymalnie dekada i zaakceptujemy nowa rzeczywistosc.
--__hubert__---__--__--__--__-
OZE już produkuje tańszą energię przykład Arabia Saudyjska, Chile, problem polega w jej gromadzeniu. Co z tego że np. na bloku mieszkalnym panele fotowoltaniczne wyprodukują energię jak mieszkańcy będą w pracy więc jej nie skonsumują, oczywiście można przesłać do sieci ale dalej zapotrzebowanie energetyczne jest OZE już produkuje tańszą energię przykład Arabia Saudyjska, Chile, problem polega w jej gromadzeniu. Co z tego że np. na bloku mieszkalnym panele fotowoltaniczne wyprodukują energię jak mieszkańcy będą w pracy więc jej nie skonsumują, oczywiście można przesłać do sieci ale dalej zapotrzebowanie energetyczne jest największe jak wracamy do domu , wtedy jest już z reguły już te panele nie wyprodukują takiej energii, wiatraki powinny być budowane tak jak robią to np Holendrzy na morzu ale transfer tej energii powoduje straty , a najwięcej ludności w PL mieszka na południu Polski. Za elektrownie atomowe to ja dziękuje , Niemcy już jedną taką demontują kilkadziesiąt lat i utopili już w tym ogromne kwoty. Fakt od węgla musimy odejść w kierunku OZE ale to nie jest proste . Najgorsze że żadna partia polityczna nic w tym kierunku nie robi ani PIS ani PO .
search
To pisal pewnie jakis zielony, my w PISie wiemy ze polski wegiel jest najlepszy i najtanszy bo dotowany przez elektrownie a prad extra dotowany przez rzad.
POwaznie ten kraj jest stracony, dzis konkurencja to przede wszyskim automatyka i cena energii. Tak wiec zakaldy i te blaszki montownie w strefach ekonomicznych juz niedlugo
To pisal pewnie jakis zielony, my w PISie wiemy ze polski wegiel jest najlepszy i najtanszy bo dotowany przez elektrownie a prad extra dotowany przez rzad.
POwaznie ten kraj jest stracony, dzis konkurencja to przede wszyskim automatyka i cena energii. Tak wiec zakaldy i te blaszki montownie w strefach ekonomicznych juz niedlugo beda dorzsze w eksploatcji niz te w niemczech. Jeszcze ratuje nas murzynskosc za 500 euro miesiecznie. Ale to tez po malu sie zmienia. W sumie nie wazne po co nam ekologia jak mamy 500+ i emeryture + i leki + by sie darmowo leczyc.
1984
Instalować w OZE trzeba umieć. Wtedy się opłaca bez subsydiów, a brak dostępności 24h/dobę i 365 dni w roku nie jest żadnym problemem. Gdy na czele ministerstwa postawi się człowieka który wiedzę o energetyce zdobył za Gomułki z góry wiadomo, że bedzie drogo i kiepsko. Niestety zbyt dobrze znam to energetyczne towarzystwo Instalować w OZE trzeba umieć. Wtedy się opłaca bez subsydiów, a brak dostępności 24h/dobę i 365 dni w roku nie jest żadnym problemem. Gdy na czele ministerstwa postawi się człowieka który wiedzę o energetyce zdobył za Gomułki z góry wiadomo, że bedzie drogo i kiepsko. Niestety zbyt dobrze znam to energetyczne towarzystwo by nie wiedzieć, że mu kibicują. Zrobią wszystko by dokopać OZE bo dla nich to coraz groźniejsza konkurencja, a nie nowy pomysł na biznes.

Mam OZE, czerpię z niego grubo ponad połowę zużywanej energii. Off grid bo współpraca z energetyką po prostu mi się nie opłaca. Wszystko zrobione bez żadnego wsparcia, wystarczy wiedza z dziedziny fizyki. Energia to nie tylko elektryczność, to także ciepło. Odpowiednie zarządzanie jej przepływem gwarantuje opłacalność instalacji. Za Gomułki o tym nie uczyli, wtedy synonimem nowoczesnosci był dymiący komin. Nasi decydenci zobaczyli je w elementarzach i tak im zostało na starość, niestety.
infinum
Raport pisany pod tezę, bo z bardzo wielu opracowań wyraźnie wynika, że tradycyjne źródła energii są nadal o wiele tańsze - choć brudniejsze.

OZE bez subsydiów różnego typu nie są i nie będą opłacalne, bo gęstość energii na jakiej operują jest po prostu zbyt niska - nie mówiąc już o braku dostępności
Raport pisany pod tezę, bo z bardzo wielu opracowań wyraźnie wynika, że tradycyjne źródła energii są nadal o wiele tańsze - choć brudniejsze.

OZE bez subsydiów różnego typu nie są i nie będą opłacalne, bo gęstość energii na jakiej operują jest po prostu zbyt niska - nie mówiąc już o braku dostępności 24h/dobę.

Najefektywniejsza jest energia atomowa z nowoczesnych reaktorów płynnych soli metali, tyle że to technologia, której nie rozwijano przez dekady, bo nie nadaje się do celów wojskowych. Może w przyszłości dojdze jeszcze fuzja jądrowa, ale bieżące eksperymenty to bardziej HYPE niż realna szansa na sukces.

OZE to w dużej mierze projekt polityczny, a nie ekonomiczny - może przy okazji da radę stworzyć jakąś fajną technologię, ale wydajność tego rozwiązania zawsze będzie pozostawiała wiele do życzenia.
abcx
Hmm coś mi się tu nie zgadza, jak nie świeci słońce i nie wieje wiatr to z czego się będzie ten prąd brał? np: w wieczornym szczycie zużycia. Czy przypadkiem nie trzeba będzie za ten tani prąd płacić podwójnie raz z odnawialnych źródeł i drugi raz żeby konwencjonalne źródła były cały czas w gotowości dostarczać Hmm coś mi się tu nie zgadza, jak nie świeci słońce i nie wieje wiatr to z czego się będzie ten prąd brał? np: w wieczornym szczycie zużycia. Czy przypadkiem nie trzeba będzie za ten tani prąd płacić podwójnie raz z odnawialnych źródeł i drugi raz żeby konwencjonalne źródła były cały czas w gotowości dostarczać ten prąd kiedy akurat nie będzie wiało i nie będzie słonecznie?
mjwhite
łańcuszek jest dość długi

https://i1.wp.com/globenergia.pl/wp-content/uploads/2016/11/Magazynowanie-energii-schemat.png?w=568&ssl=1

1984
Połączyłeś dwie kwestie: moc i energię. Przede wszystkim OZE oszczędza paliwa czyli energię pierwotną. Nie jest problemem fakt, że PV działa w dzień bo latem właśnie wtedy jest największy popyt na moc. Nocami jest on na tyle niski, że zaspokoi się go elektrowniami działajacymi w podstawie oraz doraźnie szczytowymi Połączyłeś dwie kwestie: moc i energię. Przede wszystkim OZE oszczędza paliwa czyli energię pierwotną. Nie jest problemem fakt, że PV działa w dzień bo latem właśnie wtedy jest największy popyt na moc. Nocami jest on na tyle niski, że zaspokoi się go elektrowniami działajacymi w podstawie oraz doraźnie szczytowymi czyli włączanymi na krótki czas.

Zimą potrzebujemy dużo ciepła. Z fizyki wynika, że produkcja energii elektrycznej ma określoną sprawnosć. Nawet najnowoczesniejsze elektrownie węglowe tracą ponad połowę energii, gazowe ok. 40%. To ciepło spokojnie moze ogrzewać nasze domy, szkoły i biura. W ten sposób mamy moc nadążajacą za popytem oraz efektywne wykorzystanie energii. zawartej w paliwach Są metody takiego sterowania elektrociepłowniami aby w wieczorne szczyty dawały maksimum mocy.

Powiązane: Energia wiatrowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki