REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Raport: Jaką kartę zabrać ze sobą zagranicę

2003-03-13 15:49
publikacja
2003-03-13 15:49

Raport: Jaką kartę zabrać ze sobą zagranicę

Wyjeżdżając za granicę, najczęściej tracimy bezpośredni kontakt z naszym macierzystym bankiem i nie mamy innych możliwości uzyskania naszych pieniędzy niż karty. Zawsze, co prawda, można zabrać ze sobą gotówkę, czy też np. czeki podróżne, jest to jednak mało wygodne i mniej bezpieczne.

Najwygodniejsze jest oczywiście korzystanie z kart płatniczych. Dają one pełną swobodę korzystania z gotówki w ramach posiadanych limitów, dają również dość duże bezpieczeństwo, pod warunkiem zachowania pewnych reguł posługiwania się kartami. Czy zatem kartom można zaufać podczas podróży? Według mnie zdecydowanie tak, pod warunkiem jednak, że zastosujemy się do kilku wskazówek.

Po pierwsze nie można zaufać jednej karcie płatniczej. Bez względu czy podróżujemy po Polsce czy za granicą powinniśmy posiadać co najmniej dwie karty. Wiele osób przekonało się o tym na własnej skórze kiedy np. bankomat gdzieś w Szwajcarii zatrzymał im jedyną kartę z której mieli zamiar korzystać podczas wakacji w Hiszpanii, byli w drodze przez Szwajcarie a do tego była to niedziela i nie mieli do kogo zwrócić się o pomoc, ponieważ banki były pozamykane. Nieprawdopodobne? Ależ nie to pierwszy z brzegu przykład zaczerpnięty z prasy, w której co jakiś czas można znaleźć opisy takich sytuacji.

Nie warto zakładać, że nam uda się uniknąć takiego zdarzenia. Także wcześniejsze pozytywne doświadczenia z korzystania tylko z jednaj karty nie mogą zagwarantować nam, że przyszłość będzie taka jak przeszłość. Dlatego trzeba posiadać minimum dwie karty. Minimum, bo im więcej kart będziemy posiadać tym mniejsze prawdopodobieństwo, że wszystkie odmówią nam dostępu do naszych pieniędzy. Co prawda im więcej kart tym więcej problemów, gdy karty zostaną skradzione lub gdy je zgubimy. Jeśli jednak szybko to spostrzeżemy i odpowiednio wcześnie dokonamy zastrzeżenia wszystkich kart, to nie powinno mieć to niekorzystnych następstw dla nas.

Od razu warto tu wspomnieć, że dobrze jest, jeśli posiadane karty trzymamy w różnych miejscach. Jeśli bowiem stracimy portfel z wszystkim kartami to będziemy mieć duży problem z dostępem do gotówki. Warto zatem różne karty umieścić w różnym bagażu, co zapewni nam większe bezpieczeństwo.

Po drugie posiadane karty powinny być jak najbardziej różnorodne. Najlepiej żeby były wystawione przez różne banki, żeby należały do różnych systemów kart płatniczych, żeby jedna karta była kartą elektroniczną a druga kredytową lub typu charge. Pozwala to wyeliminować liczne niebezpieczeństwa i problemy jakie mogą wyniknąć podczas posługiwania się kartami.

Karty jednego banku mogą wszystkie nie działać, jeśli zdarzy się coś niedobrego w systemie komputerowym naszego banku - wystawcy kart. Jest to sytuacja bardzo wyjątkowa, lecz przecież prawdopodobna. Warto mieć karty różnych systemów ponieważ w niektórych punktach mogą być przyjmowane tylko karty Visa natomiast gdzie indziej karty MasterCard. Warto mieć wreszcie kartę "wypukłą" (zazwyczaj są to karty kredytowe, lub charge) bo w niektórych miejscach tylko takimi kartami można płacić.

Karty "wypukłe" są akceptowane w większej ilości punktów na świecie, szczególnie w tych miejscach gdzie ze względu na zapóźnienia technologiczne nie ma jeszcze terminali elektronicznych. Czasami kiedy płacimy karta "wypukłą", co ma szczególnie miejsce w przypadku małych kwot, transakcja w ogóle nie jest autoryzowana, co powoduje, że wszystkie problemy jakie mogą się pojawić w centrum autoryzacyjnym także nas nie interesują. Często też tylko posiadaczom kart "wypukłych" dostępne są pewne szczególne usługi np. możliwość wypożyczenia samochodu.

Myślę, że wybierając się w podróż zagraniczną powinniśmy mieć ze sobą co najmniej jedną kartę Visa ( lub Visa Electron) i jedną sytemu MasterCard (w tym Maestro).

Po trzecie karty które zabieramy za sobą powinny być jak najbardziej ekonomiczne i przyjazne dla użytkownika. Mówiąc o aspekcie ekonomicznym mam przede wszystkim na myśli prowizje za wypłaty z bankomatu oraz płatności w punktach handlowych dokonanych przy użyciu karty. Ważny jest, o czym wiele osób nie wie, również sposób przeliczania waluty w której dokonano płatności na złotówki. Dzieje się to zawsze poprzez walutę pośrednią. W Europie zakupy dokonywane kartą Visa w walucie innej niż polski złoty są przeliczane najpierw na dolary amerykańskie a potem z dolarów na złotówki. Płatności dokonane kartą MasterCard lub Maestro w innej walucie niż złoty lub Euro są najpierw przeliczane na Euro a potem dopiero na złotówki. Płatności dokonane w Euro, czyli dokonane w jednym z 12 krajów strefy Euro są przeliczane bezpośrednio z Euro na złotówki. Przy każdym takim przeliczeniu można zastosować bardziej lub mniej korzystny dla klienta kurs, co powoduje, że dwie płatności dokonane w tym samym kraju, tego samego dnia innym kartami, nawet przy tej samej prowizji, mogą się różnić od siebie ostateczną kwota którą przyjdzie nam zapłacić w złotych. Na to warto zwracać uwagę już na etapie wyboru karty. Interesujący test przeprowadzili koledzy z portalu ebanki.pl ( link ) którzy płacili różnymi kartami w Niemczech i Republice Czeskiej sprawdzając atrakcyjność kursów wymiany walut stosowanych przez banki. Warto się z nim zapoznać, żeby wiedzieć jak bardzo wpływa to na ostateczną kwotę którą musimy zapłacić naszemu bankowi. Główny wniosek wynikający z tego raportu jest taki, że korzystając z kart płatniczych w krajach europejskich w większości przypadków bardziej opłaca się używanie kart systemu MasterCard ze względu na korzystniejszy system przeliczeń. Ważne dla użytkownika są również wszystkie opłaty związane z sytuacją utraty karty. Szczególnie istotna jest tu wysokość opłaty za zastrzeżenie karty. W mojej opinii nie warto w ogóle korzystać z usług banków które pobierają jakiekolwiek opłaty za zastrzeżenie karty w przypadku jej kradzieży lub zgubienia. Utrata karty jest już sama w sobie dostatecznie dużym problemem, aby jeszcze kłopotać się tym, ile z tego powodu będziemy musieli zapłacić naszemu bankowi. Jeśli natomiast chodzi o wygodę użytkownika, to przede wszystkim bank powinien posiadać specjalny numer telefonu przeznaczony wyłącznie do zastrzegania kart. Powinien to być telefon całodobowy pod który łatwo się dodzwonić o dowolnej porze i z dowolnego miejsca na ziemi.

Na koniec kilka uwag technicznych na temat wyrabiania sobie dodatkowych kart. Przeważnie jest tak, ze posiadamy tylko jeden rachunek w jednym banku i przy jego pomocy dokonujemy większości transakcji związanych z naszymi pieniędzmi. Czy zatem jesteśmy skazani tylko na karty oferowane nam przez nasz bank macierzysty? Czy jeśli pójdziemy do innego banku to czy będzie on skłonny wydać nam własne karty tak "od ręki"? Co zrobić jeśli do wyjazdu mamy już niewiele czasu?

Otóż mogę zaryzykować stwierdzenie, ze inne banki powitają nas w większości przypadków z otwartymi ramionami. Jeśli założymy rachunek w innym banku, to prawie natychmiast po otwarciu lub wpłaceniu na niego pieniędzy otrzymamy od banku debetową kartę elektroniczną. Jeśli natomiast chcemy, żeby bank wydał nam kartę kredytową, co najczęściej odbywa się bez otwierania rachunku, bank najczęściej opiera się po prostu na poziomie naszych dochodów uwidocznionym na przedstawionym przez nas zaświadczeniu o naszych zarobkach. Ocena naszej zdolności kredytowej na takiej podstawie trwa zaledwie kilka dni.

Pewnego stażu w posiadaniu rachunku żądają natomiast banki przy wydawaniu kart typu charge (obciążeniowych). Ale i ten problem w większości przypadków daje się rozwiązać. Możemy po prostu przynieść do nowego banku nasze wyciągi z rachunku który już posiadamy w innym banku i bank w większości przypadków uwzględni to i natychmiast wyda nam kartę.

Wyrobienie sobie jednej lub kilku nowych kart przed podróżą zagraniczną nie jest zatem ani zbyt trudne ani zbyt kosztowne, dlatego warto to zrobić, dla zapewnienie sobie większego bezpieczeństwa.

Tylko jeśli zastosujemy się do wskazanych powyżej reguł mamy dużą pewność, ze podczas podróży zagranicznej nie przytrafią nam się żadne komplikacje związane z brakiem gotówki. Bez względu na to bowiem, czy wyjeżdżamy służbowo, czy też na wypoczynek, zawsze zależy nam by mieć jak najmniej problemów na głowie. Wcześniejsza eliminacja wszystkich potencjalnych ich źródeł bardzo w tym pomaga. Szczególnie jest to ważne w sytuacji wyjazdów wakacyjnych i wypoczynkowych. Zdarzały się sytuacje, w których jedno zdarzenie związane z kartą płatniczą zamieniało całe zagraniczne wakacje w pasmo "nieprzyjemności". Nie pozwólmy by karty popsuły nam wypoczynek lecz raczej uczyńmy je narzędziem pomocnym w miłym spędzaniu wolnego czasu. Można tego dokonać stosując wskazane powyżej zasady.

Źródło:Informacja prasowa
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Grube wypłaty w firmach pożyczkowych. Właściciele wzbogacili się o setki milionów
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Karty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki