Kredyt na pierwsze mieszkanie. Sprawdzamy, ile będzie kosztować

analityk Bankier.pl

Nieduże, w nieco tańszej lokalizacji – takie bywa zwykle pierwsze własne mieszkanie. Sprawdziliśmy, ile będzie kosztować sfinansowanie realizacji takiego planu za pomocą kredytu hipotecznego. Pod lupę wzięliśmy nieruchomość od dewelopera o wartości 337 tys. zł.

W lutowej edycji rankingu kredytów hipotecznych sprawdzamy warunki kredytowania zaproponowane klientom starającym się o kupno 50-metrowego mieszkania na peryferiach Wrocławia. Nieruchomość pochodzi z rynku pierwotnego i kosztuje 337,5 tys. zł.

Profilowi klienci chcą skorzystać z 30-letniego kredytu hipotecznego. Wahają się pomiędzy sfinansowaniem inwestycji w jak największym stopniu z pożyczonych środków a „standardowym” 20-procentowym wkładem własnym.

Kredytobiorcy to bezdzietne małżeństwo. Klienci mają do dyspozycji co miesiąc kwotę 6,2 tys. zł. Nie obciążają ich żadne zobowiązania kredytowe, a na utrzymaniu gospodarstwa domowego pozostaje jeden samochód. Historia kredytowa potencjalnych kredytobiorców nie zawiera negatywnych wpisów.

(fot. lichtmaster / Shutterstock)

Najtańsze kredyty z minimalnym wkładem własnym

W pierwszym scenariuszu klientom zależy na pozostawieniu jak największych rezerw gotówki na wydatki związane z wykończeniem nowego lokum. Minimalny wkład własny wyniesie 10 proc. ceny mieszkania. Kwota kredytu to 303,75 tys. zł. Kilka instytucji – BNP Paribas Bank, ING Bank Śląski, Citi Handlowy – nie udzieli kredytu na takich warunkach.

Kredyt na 303.750 zł, na 30 lat, LTV 90 proc. (dla profilowych kredytobiorców)

Lp.

Bank

Oprocentowanie

Marża

Rata równa (1)

Łączny koszt kredytu (2)

RRSO (3)

1.

Bank Pekao

3,85%

2,14%

1 461 zł

220 775 zł

5,56%

2.

Pekao Bank Hipoteczny

4,09%

2,30%

1 465 zł

225 409 zł

4,20%

3.

BOŚ

3,99%

2,20%

1 450 zł

225 572 zł

4,24%

4.

PKO BP (4) (5)

4,01%

2,22%

1 493 zł

227 215 zł

4,64%

5.

Credit Agricole

3,81%

2,10%

1 419 zł

231 606 zł

4,56%

6.

PKO BP (5)

4,06%

2,27%

1 502 zł

233 077 zł

4,69%

7.

Bank Millennium

4,01%

2,30%

1 451 zł

233 744 zł

4,38%

8.

Bank BPS

3,90%

2,19%

1 612 zł

240 578 zł

4,61%

9.

Santander Bank

4,30%

2,59%

1 503 zł

247 282 zł

4,68%

10.

mBank

4,31%

2,60%

1 507 zł

248 636 zł

4,77%

11.

Alior Bank

4,20%

2,49%

1 485 zł

252 053 zł

5,48%

(1) Miesięczna rata po opłaceniu ubezpieczenia pomostowego.

(2) Za łączny koszt kredytu uważamy sumę odsetek, prowizję, koszt ubezpieczenia pomostowego, ubezpieczenia niskiego wkładu i koszt innych ubezpieczeń z wyłączeniem ubezpieczenia nieruchomości.

(3) Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania podawana przez bank w symulacji.

(4) Oferta dla klienta posiadającego od 6 miesięcy ROR w banku.

(5) Bank stosuje obniżoną marżę przez pierwszych 12 miesięcy. Podano parametry po 12. miesiącu.

Źródło: Bankier.pl na podstawie informacji od banków, 10-17.2.2020 r.

Najniższy łączny koszt finansowania zaproponował Bank Pekao. Tuż za nim znalazł się Pekao Bank Hipoteczny oraz Bank Ochrony Środowiska, gdzie zsumowane odsetki i dodatkowe koszty dla 30-letniego kredytu zbliżone są do 225 tys. zł. Kolejne miejsca zajęły PKO Bank Polski oraz Credit Agricole.

Najtańszy kredyt z 20-procentowym wkładem własnym

Dwukrotnie wyższy wkład własny oznacza uszczuplenie oszczędności zgromadzonych na wyposażenie lokalu, ale jednocześnie szansę na tańsze finansowanie inwestycji. W tym scenariuszu kredytobiorcy musieliby wyłożyć 67,5 tys. zł, a kwota kredytu wyniosłaby 270 tys. zł.

Kredyt na 270 tys. zł, na 30 lat, LTV 80 proc. (dla profilowych kredytobiorców)

Lp.

Bank

Oprocentowanie

Marża

Rata równa (1)

Łączny koszt kredytu (2)

RRSO (3)

1.

Bank BPS

3,50%

1,79%

1 212 zł

172 090 zł

3,71%

2.

Pekao Bank Hipoteczny

3,59%

1,80%

1 382 zł

172 673 zł

3,69%

3.

Citi Handlowy

3,60%

1,89%

1 241 zł

177 406 zł

3,77%

4.

Bank Pocztowy

3,50%

1,79%

1 248 zł

178 259 zł

4,13%

5.

Bank Pekao

3,65%

1,94%

1 237 zł

181 629 zł

5,13%

6.

PKO BP (4) (5)

3,64%

1,85%

1 232 zł

181 875 zł

4,19%

7.

ING Bank Śląski

3,74%

1,95%

1 248 zł

183 090 zł

4,10%

8.

BNP Paribas Bank

3,41%

1,70%

1 201 zł

183 233 zł

3,78%

9.

PKO BP (5)

3,69%

1,90%

1 240 zł

184 450 zł

4,24%

10.

Santander Bank

3,70%

1,99%

1 243 zł

186 231 zł

4,04%

11.

BOŚ

3,79%

2,00%

1 258 zł

189 370 zł

4,03%

12.

Bank Millennium

3,71%

2,00%

1 244 zł

191 025 zł

4,07%

13.

Credit Agricole

3,61%

1,90%

1 231 zł

194 762 zł

4,37%

14.

mBank

4,11%

2,40%

1 308 zł

209 636 zł

4,58%

15.

Alior Bank

4,00%

2,29%

1 289 zł

212 753 zł

5,26%

(1) Miesięczna rata po opłaceniu ubezpieczenia pomostowego.

(2) Za łączny koszt kredytu uważamy sumę odsetek, prowizję, koszt ubezpieczenia pomostowego, ubezpieczenia niskiego wkładu i koszt innych ubezpieczeń z wyłączeniem ubezpieczenia nieruchomości.

(3) Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania podawana przez bank w symulacji.

(4) Oferta dla klienta posiadającego od 6 miesięcy ROR w banku.

(5) Bank stosuje obniżoną marżę przez pierwszych 12 miesięcy. Podano parametry po 12. miesiącu.

Źródło: Bankier.pl na podstawie informacji od banków, 10-17.2.2020 r.

Pierwsze miejsce w rankingu kredytów ze standardowym wkładem własnym przypadło Bankowi BPS, a drugie – Pekao Bankowi Hipotecznemu. Trzecia lokata należy do Citi Handlowego, za którym znalazły się Bank Pocztowy, Bank Pekao i PKO Bank Polski.

W zestawieniach prezentujemy oferty kredytów ze zmiennym oprocentowaniem. Łączny koszt zobowiązania i wysokość raty zależne są w ich przypadku od stawki z rynku międzybankowego (WIBOR 3M lub 6M) oraz marży doliczanej przez kredytodawcę. Warto przypomnieć, że symulacje opierają się na dzisiejszych stawkach, a w przypadku wzrostu stóp mogą one ulec zmianie – raty będą w większym stopniu obciążać budżet klientów.

Michał Kisiel

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 4 gromowladna

Są tacy co mają kasę, kupują, wynajmują, ą później kolejne kupują itd.

! Odpowiedz
6 39 innowierca

@mrtroublemaker
Przyznaje ze nie zrozumialem wpisu. Dlaczego mieszkanie na wynajmie do 40 lub 50 - ma skutkowac brakiem srodkow w przyszlosci.Przeciez osoba swiadoma finansowa, oszczedzajaca i inwestujaca pieniadze moze przykladowo majac 50 lat posiadac roznego rodzaju oszczednosci wartosci 3, 4 mieszkan i kupic jedno (moze w Hiszpanii ::)). Nie rozumiem dlaczego nie zaciagniecie kredytu na mieszkanie ma skutkowac brakiem pieniedzy lub mieszkania w przyszlosci. Na zachodzie sa osoby super zarabiajace, ktore sie przenosza i sa bogatsze w wiekszosci o ludzi utkwionych w jednym miejscu na hipotece. Nic na nic nie rzutuje.
Jak zawsze kwestia wyborow w zyciu i potrzeb. A dalej dalej nie rozumiem dlaczego osoby ktora mieszkala do 50 na wynajmie ma byc nie stac na wynajem na emeryturze. Albo na zakup za gotowke wymarzonego domku w jakims malowniczym miejscu. Moze przeciez to byc osoba ostro dorobiona a ten co splacal 30 letni kredyt moze byc wegetujacym w swoim 2 pokojowcu emerytem. Moze tez byc odwrotnie. Twoje myslenie potwierdza ze slusznie Polacy zajeli ostatnie miejsce w swiadomosci finansowej w badaniu na 30 krajow.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 7 jasiek2017

Oj jeśli na forum wejdą trole oberwiesz za swój realizm.
A tak poza tym masz rację.

! Odpowiedz
3 5 hfjdj

Nie rozumiesz ze przecietny janusz nie potrafi inwestowac?

! Odpowiedz
0 9 jasiek2017 odpowiada hfjdj

ALe nikt nie mówi, że to rozwiązanie dla wszystkich. Wszyscy nie mogą mieć super płatnej pracy bo ktoś musi pracować za grosze. Tak jest wszędzie, w każdym kraju.

! Odpowiedz
1 11 innowierca odpowiada jasiek2017

Zgadza sie. Wiekszosc musi pracowac aby miec na zycie, bo na tym polega kapitalizm i system monetarny. I nie moga miec nadwyzek zbyt duzych bo inaczej system w ktorym zyjemy nie mial by prawa bytu. Mialem pracownika ktory robil w wielu krajach ( fizycznie charowal) a ze byl oszczedny to zebral ladna kase. Sam go namawialem zeby sobie kupil dodatkowo mieszkanko
w niestarym bloku i spal spokojnie bo przynajmniej kasy nie straci a swiadomosci finansowej nie mial. Uparl sie ze bedzie robil kase inwestujac. Oskubali go w dwoch bankach ( na szczecie po trochu) W jednym banku doradca go namowil na lokate inwestycyjna ::)) Cieszyl sie ze inwestuje na rynkach bo tak mu powiedzielu ::)) Odzyskal prawie te sama kase, brakowali moze 1500 PLN
plus inflacja ::)) Kupil mieszkanko i spi spokojnie .Charuje za nieduza kase ale jest oszcxedny. Zrozumial w koncu ze nie dla niego Wall Street.Sam go namawialem zeby kupil mieszkanie.
Za gotowke oczywiscie. Majster jest to sam wszystko naprawi. Dobra inwestycja.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 20 --__hubert__---__--__--__--__-

A ja czekam na kryzys i mając gotówkę chętnie odkupię za dużo niższą wartość :)
Historia lubi się powtarzać .

! Odpowiedz
15 2 jasiek2017

Czekaj oby Ci tylko życia starczyło.
Jeśli PiS spełni swoje obietnice i w 2024 roku minimalna sięgnie 4 tys brutto to przełoży się to bardzo mocno na podwyżki cen towarów i usług a to oznacza tylko i wyłącznie wzrost cen mieszkań. Dodaj do tego proponowane i co raz częściej słyszalne głosy nt OBNIŻKI stóp procentowych to będziesz miał obraz w którą stronę pójdą ceny.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 11 bt5 odpowiada jasiek2017

Przeciez dla osób ze znajomością języka ukraińskiego nie ma ofert poniżej 4000 zł brutto już dziś ( stanowisko pomocnik) , natomiast w tej samej firmie dla Polaka fachowca jest za 2600 zł brutto. Oferty z UP w Bydgoszczu. Ale osobom że znajomościom jezyka ukraińskiego o stopy procentowe minus 5% nie dodadz/ą zdolności kredytowej gdyż pod zatrudnienie z agecnji pracy żaden bank nie da krechy nawet na Dacie - w Belfaście mi nie chcieli dać krechy na Dustera bo jak nie samozatrudniony to agencja pracy- to dla banku jak powietrze. Tak że nie pocieszaj się Jasiek bez wysokopłatnych miejsc pracy na długie lata i tak żadnego nakręcenia popytu nie będzie. A ceny to sobie mogą pójść nawet kosmos- dzisiaj się wyrejestrowałem ze sklepu internetowego bo nowe ceny są całkowicie abstrakcyjne i nie do przyjęcia. Robi się drogo - sie po prostu nie kupuje.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
14 23 ominbus

W 2006 wziąłem kredyt frankowy. Mieszkanie które kupiłem było wynajmowane za 1200 zł. Moja rata do dziś wzrosła ok 20%. W zeszłym roku kupiłem drugie mieszkanie. Stare wynajalem za 2500...Z wynajmu splacaja mi się oba...Pozdrawiam wynajmujacych

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne