REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Qumak mimo rezerw na EDŚ zakończył '14 z zyskiem, dywidenda pod znakiem zapytania (aktl.)

2015-02-23 20:36
publikacja
2015-02-23 20:36
Dodaj Bankier.pl w Google

# Dochodzi wypowiedź rzecznika prasowego marszałka województwa dolnośląskiego #

Qumak utworzy rezerwę na część wydatków związanych z kontraktem e-DolnyŚląsk (EDŚ), ale mimo tego powinien zakończyć 2014 r. z niewielkim zyskiem. W tej sytuacji spółka raczej nie wypłaci dywidendy za 2014 r. Województwo dolnośląskie nie zapłaci za wykonane już przez Qumak prace i domaga się kar.

"Koszty jakie nasza spółka do tej pory poniosła na EDŚ to 30 mln zł. Z wiedzą na dzień dzisiejszy planujemy zdjąć 30 mln zł z przychodów i kosztów na tym temacie w wynikach za IV kw. Na część wydatków zawiążemy rezerwę, co do której rozwiązania jesteśmy dosyć optymistyczni. Część aplikacji, które wyprodukowaliśmy wykorzystamy w przyszłości, a i zapewne część z nich uda się sprzedać. Pomimo planowanych rezerw powinniśmy zakończyć miniony rok na niewielkim plusie" - powiedział PAP Jaguś.

"Oczywiście w takiej sytuacji, kiedy pokażemy niewielki zysk za miniony rok Qumak nie wypłaci dywidendy za 2014 r. bo zysk będzie minimalny, a nie mamy już kapitału rezerwowego na ten cel" - dodał.

Wakacje na giełdzie

Qumak nie planuje tworzyć rezerw na potencjalne kary. Chce wystąpić z roszczeniami do zamawiającego o zapłatę pełnego wynagrodzenia pomniejszonego o dotychczas otrzymane płatności, czyli na około 65 mln zł.

Prezes ocenił, że na wyniki 2014 r. może wpłynąć pozytywnie rozwiązanie wcześniejszych rezerw na spór z Narodowym Centrum Sportu i Komendą Główną Policji, co dałoby nadzieję na jakąś dywidendę.

"Jest szansa, że w wynikach 2014 r. uda się jeszcze rozwiązać część wcześniejszych rezerw na Stadion Narodowy i Komendę Główną Policji, więc to dałoby nadzieję na poprawę wyniku i jakąś dywidendę. Te sprawy idą w dobrym kierunku. Rezerwa na NCS wynosiła 6,5 mln zł, a na KGP około 3 mln zł" - powiedział.

W piątek wieczorem zarząd województwa dolnośląskiego podjął decyzję o odstąpieniu od umowy z Qumakiem na realizację "Regionalnej Platformy Informacyjnej dla mieszkańców i samorządów Dolnego Śląska e-DolnyŚląsk". Decyzję argumentował tym, że termin realizacji umowy nie został dochowany, a opóźnienia w realizacji poszczególnych etapów projektu sięgają wielu miesięcy.

Wcześniej przedstawiciele województwa dolnośląskiego deklarowali, że chcą się rozstać polubownie z Qumakiem.

"Jeszcze przed tygodniem uzgadnialiśmy z zarządem województwa dolnośląskiego ugodę, która zakładała, że rozstaniemy się polubownie, a oni odbiorą od nas prace za około 15 mln zł. Nie wiemy co się stało, że zmienili zdanie. W obecnej sytuacji najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest wystąpienie na drogę sądową" - powiedział Jaguś.

"Do tej pory nie otrzymaliśmy z urzędu żadnego pisma w związku z odstąpieniem od umowy i żądaniami drugiej strony, wiec trudno się jednoznacznie do tego odnieść. Nie wiemy od jakich terminów urząd chce naliczyć kary, gdyż kontrakt powinien zakończyć się 20 lutego" - dodał.

Jarosław Perduta, rzecznik prasowy marszałka województwa dolnośląskiego poinformował, że urząd już wysłał w piątek wieczorem wypowiedzenie spółce. Urząd nie planuje zapłacić za już wykonane prace i domaga się kar.

"Odstąpienie jest z winy wykonawcy, co oznacza, że firma nie była w stanie wywiązać się z powierzonego jej zadania. Zdajemy sobie sprawę, że ten wariant spowoduje ostrą reakcję firmy, bo to oznacza bardzo duże straty" - powiedział PAP Perduta.

"W sytuacji jeśli to my mamy rację, o czym jesteśmy przekonani, firma nie dostanie żadnego wynagrodzenia z tytułu wykonanych prac i zostanie obciążona karami wynikającymi z umowy. Nie wiemy jak to będzie wyglądało ostatecznie, ale zostało już wysłane pismo, które wskazywało na wysokość kary naliczonej wynikającej z opóźnienia, która przekroczyła 10 proc. wartości kontraktu. A druga rzecz to roszczenia wynikające z zapisów umownych, które mówią o niewykonaniu umowy i one są wyższe" - dodał.

Poinformował też o powodach dla których zarząd województwa nie zdecydował się na ugodę.

"Po analizie doszliśmy do wniosku, że tryb zakładający porozumienie z odkupieniem części produktów przygotowanych i zakończonych przez Qumak wiąże się z dużymi zagrożeniami, w szczególności wynikającymi z potencjalnych kontroli, które ten projekt będą prześwietlać tzn. uznano, że instytucje kontrolne mogłyby uznać za zbyt daleko idące na rękę wykonawcy" - powiedział.

Qumak w lipcu 2013 r. podpisał z województwem dolnośląskim umowę na opracowanie, wykonanie i wdrożenie bazy wiedzy o Dolnym Śląsku oraz infrastruktury sprzętowo-programowej dla potrzeb projektu pn. Regionalna platforma informacyjna dla mieszkańców i samorządów Dolnego Śląska "e-DolnyŚląsk". Wartość zlecenia wynosiła 53,6 mln zł netto (blisko 66 mln zł brutto). Projekt jest w 85 proc. finansowany jest ze środków UE.

Wykonanie i uruchomienie platformy miało nastąpić nie później niż do 15 grudnia 2014 r. W wyniku podpisania aneksu termin realizacji wydłużono do 20 lutego 2015 r.

Qumak początkowo zlecił prace podwykonawcze przy tym projekcie za 20 mln zł spółce Data Techno Park, jednak w styczniu podpisano porozumienie, na mocy którego umowa podwykonawcza została rozwiązana. (PAP)

gsu/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki