REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Puste półki w sklepach. „Belgię czekają najtrudniejsze negocjacje w historii”

2022-08-09 12:40
publikacja
2022-08-09 12:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Ze względu na negocjacje między supermarketami a dostawcami towarów w niektórych sklepach pojawiły się puste półki, informuje dziennik „Het Laatste Nieuws”. „Belgię czekają najtrudniejsze negocjacje w historii” – napisała największa gazeta w kraju.

Puste półki w sklepach. „Belgię czekają najtrudniejsze negocjacje w historii”
Puste półki w sklepach. „Belgię czekają najtrudniejsze negocjacje w historii”
fot. JOHANNA GERON / / Reuters

„HLN” ostrzega, że ze względu na „ciężkie rozmowy” między tymi podmiotami niektóre produkty mogą zniknąć z półek na jakiś czas, lub nawet na stałe.

"+Ten produkt jest chwilowo niedostępny+. W ostatnich miesiącach coraz częściej widzimy napisy w supermarketach i eksperci spodziewają się, że w nadchodzących miesiącach będzie się pojawiał coraz częściej” – czytamy w „Het Laatste Nieuws”.

Gazeta wskazuje, że ze względu na rosnącą inflację oraz rosyjską agresję na Ukrainę podrożały ceny energii i paliw, a także opakowania, takie jak plastik, szkło i tektura, więc dostawcy zażądali od sieci supermarketów wyższych cen.

„Rozumiemy sytuację naszych dostawców, ale nigdy nie zaakceptujemy tak nieodpowiedzialnego podnoszenia cen” – powiedział dziennikowi Roel Dekelver z sieci belgijskich marketów Delhaize. Podobną postawę przyjmują supermarkety AH oraz Colruyt.

Wakacje na giełdzie

W konsekwencji prowadzi to do braku niektórych towarów na półkach. Na przykład w ostatnich miesiącach w punktach Delhaize pojawiał się często napis z następującym tekstem: „Delhaize chce oferować swoje produkty po konkurencyjnych cenach. W związku z trudnymi negocjacjami z dostawcą ten produkt jest chwilowo niedostępny”.

Z powodu konfliktu między Colruyt a Nestlé ze sklepów sieci zniknęła kawa oraz płatki śniadaniowe tej szwajcarskiej firmy. „HLN” przypomina, że od ubiegłego roku nie można tam również kupić Nutelli włoskiego producenta Ferrero.

Andrzej Pawluszek (PAP)

apa/ kgod/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
karbinadel
Kiedy redaktorzy bankiera.pl nauczą się wreszcie, że ceny nie mogą drożeć, bo cen się nie kupuje. Ceny mogą rosnąć (albo spadać, ale to się ostatnio raczej nie zdarza :)
bha
Nienasycona zachłanność rynkowa i jej przepychanki jak zawsze na koszt klienta w detalu.
xxpp
Byłem dwa tygodnie temu w Belgii. Półki uginają się pod towarem.
wibor3m10procent
Czy to przez Brexit?
peluquero
Szybka lekcja życia, że markety nie są od dostarczania żywności tym bardziej dobrej jakości, tylko od trzepania kasy. Dostawcy i producenci muszą założyć na kolana ochraniacze, ostre klękanie
pikawka
przeciez sami chcieli sie odciac od polowy swiata nakladajac wszelakie sankcje i to nie tylko w tym roku i nie tylko na Rosje czy Polske.

Powiązane: Kryzys żywnościowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki