Priorytetem Danii była polityka klimatyczna i choć Kopenhaga doprowadziła do porozumienia w sprawie dyrektywy o efektywności energetycznej, to już bardziej ambitne plany większej redukcji emisji dwutlenku węgla zostały zablokowane przez Polskę.
| »Cypr może potrzebować do 10 mld euro pomocy |
Przedstawiciele duńskiego rządu, którzy bezpardonowo naciskali na Warszawę w tej sprawie, później nie ukrywali złości zarówno podczas obrad jak i na konferencjach prasowych. To było wielkie rozczarowanie, Dania uważa, że ambitne plany walki ze zmianami klimatycznymi to teraz jedna z najważniejszych spraw - podkreśla w rozmowie z Polskim Radiem wieloletni korespondent duńskich mediów w Brukseli Ole Ryborg.
Wyświetl większą mapę. Źródło: Google Maps.
Później doszła kłótnia z europosłami, bo unijne rządy zaakceptowały duński kompromis w sprawie reformy strefy Schengen, ograniczając rolę Parlamentu Europejskiego. Po raz pierwszy od wielu lat Europarlament zawiesił współpracę z przewodnictwem w tej sprawie - przypomina w rozmowie z Polskim Radiem ekspert brukselskiego Centrum Studiów nad Polityką Europejską Marco Incerti. Dodaje jednak, że nie było to aż tak złe przewodnictwo. Na pewno w cieniu kryzysu w strefie euro, a że Dania do niej nie należy, to była praktycznie niewidoczna.
| »PE skrytykował Danię za próby przywrócenia kontroli na wewnętrznych granicach Unii |
Udało się natomiast Kopenhadze doprowadzić na przykład do porozumienia w sprawie nierozwiązanej od 30 lat, czyli europejskiego patentu.
Cyprowi Dania pozostawia do wynegocjowania unijny budżet na lata 2014-2020. Rokowania powinny powinny zakończyć się w grudniu, ale coraz więcej komentatorów wątpi, czy małemu Cyprowi uda się doprowadzić do porozumienia.
Informacyjna Agencja Radiowa/Beata Płomecka/Bruksela/pbp
Źródło:IAR





























































