Przedstawiciele grup politycznych podkreślali, że rządy państw członkowskich użyły prawnego podstępu w celu odsunięcia deputowanych od decyzji dotyczących bezwizowego ruchu w strefie Schengen. Znały bowiem jej krytyczny stosunek wobec propozycji zmian podstaw prawnych Układu. Parlament, podobnie jak Komisja Europejska uważają, że propozycje wprowadzania kontroli są krokiem wstecz, wbrew woli większości obywateli.
Przewodniczący frakcji chadeckiej Joseph Daul określił działanie duńskiej prezydencji jako prowokację. Próba zmiany podstawy prawnej strefy Schengen pomimo sprzeciwu Komisji Europejskiej, było - jak stwierdził - złamaniem zasady wspólnotowej. Jego zdaniem prezydencja duńska straciła wiarygodność. Także przewodniczący socjalistów Hannes Swoboda uważa, że zaistniała sytuacja to skandal. Parlament, jak podkreślił, nie zgodzi się i nie pozwoli na podążanie za głosem populistów. Szef liberałów Guy Verhofstadt zapewnił, że Parlament złoży skargę do Trybunału. Zaapelował też o zawieszenie rozmów do końca duńskiej prezydencji.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Andrzej Geber/Strasburg/kawo/jj
Źródło:IAR



























































