Dobra, które narażone są na uszczerbek w związku z uprawianiem sportów zimowych to z jednej strony ludzkie życie i zdrowie, a z drugiej - osobisty majątek. Zarówno młodzież, a życie uczy, że i dorośli, nie zawsze zdają sobie sprawę z szeregu potencjalnych wydatków, jakie mogą powstać w następstwie wypadku na stoku lub innych okolicznościach.
Mogą to być:
- koszty związane z powypadkowym leczeniem obrażeń ciała,
- wydatki poniesione w związku z przeprowadzoną akcją ratowniczą lub poszukiwawczą na skutek zaginięcia w górach czy zasypania przez lawinę ,
- koszty związane z transportem medycznym po wypadku do kraju w celu dalszego leczenia,
- wydatki, z którymi należy się liczyć w związku z towarzyszeniem w trudnych chwilach osoby bliskiej,
- zadośćuczynienie bądź odszkodowanie, które narciarz będzie musiał uiścić, gdy z jego winy albo z braku rozwagi na stoku wyrządzi innej osobie krzywdę lub uszkodzi jej sprzęt,
- wydatki na naprawę własnego, uszkodzonego sprzętu bądź konieczność zakupu nowego gdy dojdzie do kradzieży.
Mając na uwadze te i inne zagrożenia w czasie zimowego wypoczynku, większość towarzystw z grupy majątkowych i innych osobowych przygotowało dla swych klientów ubezpieczenia od różnych ryzyk. Na polskim rynku spotkać można oferty zróżnicowane pod względem zakresu udzielanej ochrony, przedmiotu ubezpieczenia oraz wysokości składki. Niektóre z nich ograniczają zakres ochrony do podstawowych zagrożeń, inne zaś rozszerzone są o szereg dodatkowych i wariantowych możliwości ubezpieczenia innych ryzyk. Najczęściej oferty dla narciarzy konstruowane są w formie pakietowej. Przeważnie opierają się one na ubezpieczeniu NNW w związku z uprawianiem sportu, kosztów leczenia za granicą oraz ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej.
Ubezpieczenie NNW
To najpopularniejsze ubezpieczenie kierowane do sportowców, w tym także narciarzy. Przedmiotem ubezpieczenia są następstwa nieszczęśliwych wypadków polegające na uszkodzeniu ciała lub rozstroju zdrowia powodujące trwały uszczerbek na zdrowiu lub śmierć. Przy uszczerbku na zdrowiu w wysokości 100% oraz w wypadku śmierci ubezpieczonego wszystkie zakłady wypłacają pełną sumę ubezpieczenia, zaś w przypadku częściowego uszczerbku - określają procent tej sumy, co regulują specjalne tabele, różniące się w poszczególnych towarzystwach.
Należy tu zwrócić uwagę na występujący stosunkowo często w praktyce problem oferowania przez zakłady zbyt niskich sum ubezpieczenia. Zazwyczaj są to limity na poziomie od 5 do 20 tys. zł. Mechanizm wyliczenia odszkodowania należnego z tytułu ubezpieczenia NNW przy uszczerbkach częściowych, których w praktyce jest najwięcej, polega na tym, że suma ubezpieczenia mnożona jest przez orzeczony przez komisję lekarską procent trwałego uszczerbku na zdrowiu. Stąd sumy określone na zbyt niskim poziomie, które zdominowały te ubezpieczenia, prowadzą do rozczarowań związanych z wysokością przyznanych świadczeń. Np. przy sumie ubezpieczenia 5000 zł i 10%, trwałym uszczerbku na zdrowiu, ubezpieczeni od następstw nieszczęśliwych wypadków mogą liczyć na świadczenie w wysokości 500 zł.
Niskie sumy ubezpieczenia dotyczą najczęściej młodzieży szkolnej.
Podstawowe ubezpieczenie, od następstw nieszczęśliwych wypadków, które działa także podczas wakacji i ferii zimowych, praktycznie wszystkie dzieci mają. W wersji standardowej zapewnia ono jednak tylko świadczenie związane z wypadkiem w razie wystąpienia trwałego uszczerbku na zdrowiu, śmierci, zakupu protez. Dlatego firmom organizującym grupowe wyjazdy młodzieży na ferie oraz rodzicom zakłady ubezpieczeń, np. PZU, proponują wersję rozszerzoną ubezpieczenia NNW, która może obejmować także zwrot kosztów leczenia związanych z wypadkiem. Wówczas oba ubezpieczenia działają niezależnie od siebie i dają podwójną ochronę.
Ubezpieczenie kosztów leczenia za granicą
Polacy wyjeżdżający na zimowe wakacje do krajów UE mogą korzystać z powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego w ramach NFZ, ale na zasadach obowiązujących w kraju, w którym przebywają. Przed wyjazdem muszą zaopatrzyć się w dokument E - 111, który pozwala powołać się na przysługujące prawa. Jednakże w ramach gwarantowanego przez państwo ubezpieczenia Polacy mogą korzystać w krajach Unii z placówek państwowej służby zdrowia. Ponadto w wielu krajach Wspólnoty obowiązuje element współpłacenia za usługi (np. Niemcy, Szwecja) lub refundacja kosztów następuje po opłaceniu przez pacjenta kosztów usługi medycznej i przedstawieniu rachunku (Francja). Co więcej, Polak legitymujący się tylko dokumentem E-111 nie ma co liczyć, że NFZ zrefunduje mu koszty powrotu do kraju w przypadku nagłej choroby lub pokryje wydatki szpitalne z powodu złamanej na stoku nogi.
Mając na uwadze pełną ochronę zdrowia klienta udającego się na narty do krajów UE towarzystwa przygotowały dodatkowe ubezpieczenie kosztów leczenia za granicą, które cieszy się coraz większym zainteresowaniem. To wyjątkowo ważne dla narciarza. W razie nieszczęścia polisa zapewnia bowiem pokrycie przez zakład ubezpieczeń wydatków związanych z powypadkowym leczeniem szpitalnym, leczeniem ambulatoryjnym oraz poniesionych na zakup leków, środków opatrunkowych itp.
W tym przypadku agenci sprzedający takie polisy powinni zaproponować klientom, w zależności od kraju, do którego się udają, odpowiednią, wysokość sumy ubezpieczenia. Powinna ona być określona na takim poziomie, aby zabezpieczała pełne pokrycie kosztów leczenia bez konieczności sięgania klienta po własne pieniądze. Ponieważ koszty usług medycznych, zwłaszcza szpitalnych, w krajach alpejskich są bardzo wysokie, ich pokrycie z własnej kieszeni może być bardzo trudne, a w niektórych przypadkach wręcz niemożliwe.
W ramach ubezpieczenia kosztów leczenia za granicą towarzystwa oferują także dodatkowe świadczenia mające na celu zapewnienie transportu osoby poszkodowanej do kraju, a czasami także opłacenie pobytu osoby towarzyszącej choremu.
Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej
Okazuje się podczas zimowych eskapad bardzo przydatne, chociaż wciąż jest wśród naszych rodaków mało popularne. Zabezpiecza przed koniecznością zapłaty odszkodowania osobie, której narciarz niechcący wyrządzi szkodę na zdrowiu lub mieniu. Najczęstszym przykładem obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej przez narciarza jest najechanie lub zajechanie drogi innemu, korzystającemu ze stoku wskutek czego może dojść do rozstroju zdrowia (złamana noga, uraz czaszki) lub uszkodzenia bądź zniszczenia mienia (połamana narta). Jeżeli do zdarzenia dojdzie na skutek niedochowania zasad ostrożności do panujących warunków, przecenienia swoich umiejętności narciarskich lub niedostosowania się do ogólnie przyjętych zachowań na stoku, wówczas na „sprawcy” ciążyć będzie obowiązek naprawienia szkody na zdrowiu jak i mieniu poszkodowanego.
Co więcej, prawo uwzględnia zasadę pełnego odszkodowania. Oznacza to obowiązek naprawienia szkody nie tylko rzeczywiście poniesionej (np. zakup nowych nart) lecz również zwrot tzw. utraconych korzyści (np. zarobków w skutek pobytu w szpitalu). W razie wyrządzenia przez niefortunnego narciarza szkody na zdrowiu, będzie on również zobowiązany do zwrotu kosztów leczenia szpitalnego osoby poszkodowanej, rehabilitacji, zakupu lekarstw, itp. Dodatkowym wydatkiem, z którym musi się liczyć osoba uprawiająca narciarstwo jest zasądzenie na rzecz poszkodowanego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Przykładów obciążeń z tytułu odpowiedzialności cywilnej, która może powstać z winy osób uprawiających sporty zimowe można by podać o wiele. A roszczenia wynikające z odpowiedzialności cywilnej w krajach europejskich wcale nie należą do rzadkości i opiewają nieraz na bardzo wysokie sumy, które dla przeciętnego, nie ubezpieczonego obywatela mogą być nie do udźwignięcia. Dlatego agenci towarzystw powinni uczulić amatorów zimowego wypoczynku w górach, zwłaszcza za granicą, nie tylko na potrzebę ubezpieczenia się od OC, ale także na wysokość sumy gwarancyjnej.
Potwierdzeniem na to niech będą sytuacje, z jakimi zetknęła się Ergo Hestia. Pierwsza szkoda miała miejsce w kurorcie narciarskim Falkert. Klient Hestii posiadający umowę ubezpieczenia OC w życiu prywatnym, przez nieuwagę zderzył się na stoku z obywatelką Włoch, która doznała urazu głowy z raną na czole, skręcenia barku oraz urazu mięśnia dwugłowego ramienia. Sporządzona na miejscu zdarzenia przez austriacką żandarmerię dokumentacja wskazywała jednoznacznie, że sprawcą szkody doznanej przez poszkodowaną kobietę był Polak.
Roszczenia poszkodowanej opiewały na sumę ponad 20 tys. euro plus 400 euro kosztów pomocy adwokackiej. Suma gwarancyjna w posiadanej przez sprawcę szkody polisie wynosiła natomiast 50 tys. zł. Najprostszym wyjściem z sytuacji byłaby zapłata przez towarzystwo odszkodowania w wysokości tej sumy, a w odniesieniu do roszczeń przekraczających tę kwotę skierowanie poszkodowanej bezpośrednio do ubezpieczonego sprawcy wypadku. Oznaczałoby to jednak, że ubezpieczony musiałby dopłacić z własnej kieszeni kwotę odpowiadającą 45 tys. zł.
W tej trudnej sytuacji Hestia postanowiła nie pozostawiać swego klienta bez fachowej pomocy. Podjęła negocjacje z kancelarią prawniczą reprezentującą poszkodowaną. W wyniku długotrwałych negocjacji udało się wynegocjować ugodę, na podstawie której w zamian na otrzymanie odszkodowania w wysokości ponad 11,4 tys. euro poszkodowana zrezygnowała z roszczeń w stosunku do ubezpieczonego w Hestii. Dzięki podjętym staraniom wypłacone odszkodowanie zmieściło się w granicach sumy gwarancyjnej, a ubezpieczony nie musiał dopłacać poszkodowanej Włoszce żadnych dodatkowych kwot pieniężnych.
Inny wypadek zdarzył się we Francji. Ubezpieczona zderzyła się na stoku z francuskim architektem, który doznał rozległych obrażeń ciała, a sprawa znalazła się we francuskim sądzie. Na zlecenie Hestii poszkodowaną reprezentował francuski adwokat, dzięki czemu udało się ograniczyć wysokość roszczeń poszkodowanego. Ostatecznie wypłacone przez STU Ergo Hestia odszkodowanie, obejmujące zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, odszkodowanie z tytułu utraty dochodów oraz kosztów poniesionych w związku ze szkodą wyniosło ponad 127 tys. zł.
Finał okazał się szczęśliwy. Ale trzeba mieć na uwadze, że nie wszyscy poszkodowani są tak ugodowi, a towarzystwa tak zapobiegliwe. Więc lepiej, by suma ubezpieczenia gwarantowała pokrycie wyrządzonej szkody.
Sprzęt narciarski i nie tylko
Jeśli chodzi o sprzęt narciarski ochroną objęte jest jego zniszczenie, uszkodzenie lub utrata spowodowane wypadkiem w górach, działaniem sił przyrody czy też innych zdarzeń losowych. Podczas określania sumy ubezpieczenia klient powinien podać wartość sprzętu. W standardowych warunkach ochrona ubezpieczeniowa jest ograniczona i na ogół nie uwzględnia ryzyka kradzieży, chociaż za odpowiednią składkę można ubezpieczyć się i od tego ryzyka.
Oprócz tych ryzyk towarzystwa oferują ubezpieczenie akcji ratowniczej i poszukiwawczej narciarzy. Tego rodzaju ubezpieczenie może obejmować także zwrot kosztów transportu ubezpieczonego z miejsca wypadku do najbliższego szpitala. Przy zawieraniu umowy ubezpieczenia należy jednak uświadomić klientowi, że zakład nie pokryje za niego wskazanych kosztów w każdym przypadku. Dajmy mu więc do ręki OWU i zwróćmy uwagę na listę wyłączeń odpowiedzialności.
Na okoliczność nieprzewidzianych problemów utrudniających wcześniej planowany wyjazd, towarzystwa proponują ubezpieczenie kosztów rezygnacji z uczestnictwa w wyjeździe i wcześniejszego powrotu.
W ofertach towarzystw
Na czas zimowych urlopów towarzystwa ubezpieczeniowe przygotowały specjalne oferty. Propozycji jest wiele. Na przykład TUiR Warta dla amatorów zimowych sportów udających się w polskie góry, jak i szukających atrakcji poza granicami kraju, ma specjalną ofertę Warta Travel. W jej ramach można ubezpieczyć nie tylko koszty leczenia nagłych zachorowań, następstw nieszczęśliwych wypadków, odpowiedzialność cywilną, ale także bagaż podróżny, koszty odwołania uczestnictwa w imprezie turystycznej i inne ryzyka. Polisa może być rozszerzona o ryzyko amatorskiego uprawiania narciarstwa, snowboardingu, windsurfingu oraz o ryzyko sportów ekstremalnych. Miłośnicy narciarstwa mają możliwość dodatkowego rozszerzenia polisy o ubezpieczenie SKI PLUS, które gwarantuje: zwrot kosztów wypożyczenia sprzętu narciarskiego, zwrot kosztów niewykorzystanego karnetu oraz wypłatę świadczenia rekompensującego zamknięcie tras zjazdowych. Towarzystwo gwarantuje bezgotówkową likwidację szkód za granicą i całodobową pomoc assistance. Do wyboru jest wiele wariantów ubezpieczenia i pakietów, także dla rodzinny, uwzględniających zakres różnych ryzyk i wysokość sum ubezpieczenia.
PZU SA przygotowało dla turystów, także uprawiających sporty zimowe, ubezpieczenie Wojażer, które można kupić m.in. za pośrednictwem stron internetowych Inteligo oraz Międzynarodowe Ubezpieczenie Kosztów Leczenia i NNW. Klient może skorzystać z rożnych opcji, od czego zależy wysokość składki.
Narciarzom wyjeżdżającym za granicę Ergo Hestia oferuje pakiet Hestia Podróże (dostępny także przez Internet) w różnych wariantach. Przedmiotem ubezpieczenia, w zależności od wariantu, są:
- koszty leczenia,
- koszty transportu i repatriacji do kraju,
- koszty pobytu osoby towarzyszącej,
- następstwa nieszczęśliwych wypadków,
- koszty ratownictwa,
- odpowiedzialność cywilna,
- bagaż i koszty opóźnienia dostarczenia bagażu,
- koszty przerwania podróży,
- koszty udzielenia natychmiastowej pomocy assistance.
Odpowiednia dobrana polisa może uchronić od różnych nieprzewidzianych ryzyk. Koszt ubezpieczenia zależy od wybranego wariantu, kraju do którego udaje się dana osoba, okresu trwania podróży, zakresu ochrony. Już za cenę 3,75 - 18,75 zł dziennie od osoby ubezpieczony może być spokojny, że w razie konieczności leczenia za granicą nie będzie musiał dodatkowo płacić.
Turystom wyjeżdżającym za granicę towarzystwo Allianz Polska proponuje kompleksowy pakiet ubezpieczeń „Globtroter”. Osoba posiadająca taką polisę nie musi dysponować własnymi środkami finansowymi, aby skorzystać z koniecznej pomocy w czasie podróży zagranicznej. W większości koszty objęte gwarancjami pokrywane są przez Allianz za pośrednictwem Centrum Operacyjnego.
Generali ma w swoim portfelu ubezpieczenie turystyczne Lew Podróżnik w trzech wariantach: srebrnym, złotym i platynowym, do których można dokupić opcje dodatkowe, np. ubezpieczenie kosztów leczenia w związku z nieszczęśliwym wypadkiem. Mogą z niego skorzystać klienci podróżujący indywidualnie, grupowo, z rodziną albo służbowo. Wysokość składki zależy od długości trwania podróży, wybranego wariantu, liczby i wieku osób wspólnie podróżujących (umowę można zawrzeć w formie rodzinnej lub grupowej) oraz kraju wyjazdu według strefy geograficznej: A - kraje Basenu Morza Śródziemnego, Wyspy Kanaryjskie i B - cały świat. Suma ubezpieczenia, a tym samym wypłacane w razie wypadku świadczenie, ustalana jest oddzielnie na każde z ryzyk według określonych wariantów.
Towarzystwo Uniqa stawia do dyspozycji swoich klientów dwa rodzaje ubezpieczeń: Podróż zagraniczna oraz Zachorowanie i wypadek za granicą. Pierwsze jest pakietowe, które gwarantuje pełną ochronę. Może być zawarte w wariancie podstawowym lub rozszerzonym, w formie indywidualnej lub rodzinnej, z zakresem na Europę lub cały świat. Wariant podstawowy obejmuje ubezpieczenia: kosztów leczenia, specjalnych kosztów podróży powrotnej, bagażu, NNW, OC, dodatkowych kosztów dojazdu, a rozszerzony zawiera dodatkowo ubezpieczenie kosztów odstąpienia od podróży. Jeśli chodzi o ubezpieczenie kosztów leczenia, może ono być zawarte w takiej samej formie jak poprzednie, w wariancie A lub B. Pierwszy obejmuje: koszty leczenia powstałe w następstwie nieszczęśliwego wypadku, nagłego zachorowania, nagłego zaostrzenia choroby przewlekłej, niespodziewanych powikłań ciąży, porodu, który nastąpił co najmniej dwa miesiące przed planowanym terminem. Z kolei drugi obejmuje koszty leczenia powstałe w następstwie nieszczęśliwego wypadku.
HDI Asekuracja ma w swojej ofercie ubezpieczenie „Podróż”. Jego przedmiotem są:
- koszty leczenia w związku z nagłym zachorowaniem lub nieszczęśliwym wypadkiem powstałym za granicą,
- następstwa nieszczęśliwego wypadku polegające na uszkodzeniu ciała lub rozstroju zdrowia, powodujące trwały uszczerbek na zdrowiu lub śmierć ubezpieczonego,
- bagaż, zarówno w czasie podróży, jak podczas pobytu ubezpieczonego za granicą,
- koszty związane z udzieleniem natychmiastowej pomocy (usługi assistance),
- OC oraz koszty poniesione przez ubezpieczającego z przyczyn od niego niezależnych w związku z odwołaniem uczestnictwa w imprezie turystycznej - organizowanej przez organizatora turystyki.
Wysokość składki zależy od sumy ubezpieczenia w zakresie poszczególnych ryzyk objętych ochroną ubezpieczeniową, zakresu terytorialnego ubezpieczenia. W okresie od 1 czerwca do 30 września można spodziewać się dodatkowych zniżek wakacyjnych. Składka minimalna z jednej polisy wynosi 25 zł.
Ubezpieczenie turystyczne Compensy - Compensa Voyage - skierowane jest zarówno do osób podróżujących za granicę w celach turystycznych, jak i służbowych. Oferowane jest w trzech wariantach, umożliwiających dopasowanie zakresu ochrony do potrzeb ubezpieczającego: podstawowym, standardowym i luksusowym. Podstawowy uwzględnia szeroki: ubezpieczenie kosztów leczenia, ubezpieczenie kosztów transportu i repatriacji oraz usługi assistance. Oczywiście ochrona w wariancie standardowym i luksusowym jest znacznie szersza.
Janina Barańska
































































