
Do przejścia z rynku alternatywnego na regulowany znów ustawia się kolejka spółek. Z analizy "Parkietu" wynika jednak, że zmiana rynku notowań bez sprzedaży nowych akcji, najczęściej prowadzi do spadku obrotów, nie służy wycenie większości z nich.
Eksperci wskazują, iż najlepiej, gdy przenosinom towarzyszy oferta publiczna, która pomaga rozproszyć akcjonariat. "Migracje na główny rynek nie mogą być motywowane tylko modą" - argumentuje Paweł Sobkiewicz, wiceprezes Domu Maklerskiego Capital Partners.
Do tej pory na taki krok zdecydowało się 11 firm. Najwięcej z nich, bo 9, przeprowadziło się z New-Connect na GPW w tym i ubiegłym roku. W tej grupie notowania jedynie dwóch spółek (Pragma Inkaso i Tesgas) są na plusie względem ceny z dnia debiutu na warszawskiej giełdzie - pisze "Parkiet" na sobotnich łamach. (PAP)
saw/
» Agencje ratingowe rządzą rynkami
» Czy Francja straci elitarny rating?
» Czarno na Białym: Zmiany w podatku Belki





























































