Blisko połowa małych i średnich przedsiębiorców popiera konserwatywny model państwa opiekuńczego – tak wynika z badania zrealizowanego przez CBOS na zlecenie PKPP Lewiatan i SGH. Jednocześnie większość badanych opowiada się przeciwko tak wysokiemu opodatkowaniu. Innymi słowy, wychodzi na to, że przedsiębiorcy sami nie rozumieją tego, czego oczekują.
Z kolei 25% przedsiębiorców wyraża liberalne poglądy, czyli zdaniem PKPP Lewiatan, te zakładające rozluźnienie stosunku pracy, eliminację ograniczeń w prywatyzacji i zmniejszenie roli związków zawodowych. Co, ciekawe tylko 12% właścicieli firm opowiedziało się za modelem socjaldemokratycznym, czyli takim, który zakłada olbrzymie oddziaływanie państwa na procesy zachodzące w gospodarce i kładzie nacisk na szeroko rozumianą „równość społeczną”.
Polskie prawo jest skomplikowane, a szczególnie przepisy podatkowe. Do dużego stopnia komplikacji trzeba dodać wysokość samych podatków i innych opłat związanych z prowadzenie biznesu. Za przykład można podać koszty zatrudnienia, które stanowią ok. 40% pensji pracownika, np. pensja brutto dla pracownika w wysokości 2000 zł, kosztuje pracodawcę 2370 zł, przy czym na rękę zatrudniony otrzymuje 1460 zł netto.
Właściciele firm mają się dobrze
Wg PKPP Lewiatan aż 73% przedsiębiorców ocenia swoją sytuację materialną za dobrą lub raczej dobrą. Tylko 2,1% twierdzi, że im i ich rodziną wiedzie się źle. Co ciekawe, 88% badanych twierdzi, że w ciągu ostatnich dwóch lat ich sytuacja poprawiła się lub nie uległa zmianie. Na pogorszenie wskazało niecałe 10% przedsiębiorców.
Wyniki te pokrywają się z innym badaniem. Otóż wg Keralla Research ponad połowa przedsiębiorców uznała, że ostatnie 90 dni w gospodarce nie należały do najlepszych. Z drugiej strony, blisko 70% właścicieli małych i średnich przedsiębiorstw ze spokojem patrzy w przyszłość własnych firm i planuje inwestycje.
Z tego samego badania wynika, że 60% przedsiębiorców uważa, że sytuacja w gospodarce się pogorszyła, a 30% uważa, że będzie jeszcze gorzej. Z drugiej strony, 70% przedsiębiorców przewiduje, że kondycja ich firm ulegnie poprawie i w związku z tym planują inwestycje. Mają to być m.in. zakupy samochodów, remonty, modernizacje maszyn i urządzeń. Oznacza to, że właściciele firm lepiej oceniają kondycję własnych firm, niż gospodarki jako całości.
Podobna dychotomia dotyczy oczekiwań w stosunku do państwa. Z badania PKPP Lewiatan jasno wynika, że przedsiębiorcy oczekują, by państwo ingerowało w gospodarkę. Z drugiej strony większość chce, by obniżono podatki. Niestety nie da się pogodzić tych dwóch kwestii.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl
» 6 mld złotych za wypadki przy pracy
» System partnerski: 2 sposoby na zarobek
» Urzędniczy plan Barbarossa





























































