REKLAMA

Protest rolników w Warszawie. "To nie jest nasze ostatnie słowo"

2020-12-05 06:34, akt.2020-12-05 09:39
publikacja
2020-12-05 06:34
aktualizacja
2020-12-05 09:39
Agrounia

Po kilku godzinach protestu rolnicy, którzy wjechali w sobotę traktorami do Warszawy, postanowili zawrócić. Blokada dotyczyła skrzyżowania ul. Kasprzaka z ulicami Płocką oraz Krzyżanowskiego. Policjanci, którzy przybyli na miejsce, legitymowali uczestników i wystawiali mandaty.

Protest organizowany przez Agrounię rozpoczął się w sobotę ok. godz. 5. Według organizatorów na miejscu było ok. 60 maszyn. Na większości z nich widniały polskie flagi. Protestujący rozrzucili na skrzyżowaniu kapustę.

Na miejsce przyjechała policja, która uniemożliwiła dalszą demonstrację, informując, że jest ona nielegalna. Obecny był też zespół antykonfliktowy, który miał negocjować ze zgromadzonymi, jak usunąć pojazdy tamujące drogę. "Na ul. Kasprzaka policjanci zatrzymali kierujących ciągnikami rolniczymi. Trwają legitymowania. Nakładane są mandaty karne. Na miejsce wezwano pierwsze holownik. Do osób kierowane są komunikaty o zachowanie zgodne z prawem" - przekazała na Twitterze KSP.

Lider Agrounii Michał Kołodziejczak podkreślał, że traktorom udało się wjechać do Warszawy mimo zapewnień policji, że do tego nie dopuści. "Pierwszy raz w historii Polski na starych traktorach udało się wjechać do Warszawy" - mówił. Podkreślał też, że nie jest to "ostatnie słowo" rolników.

Przed godz. 9 Kołodziejczak wezwał zgromadzonych do opuszczenia miejsca protestu. Wcześniej wielokrotnie zwracał się wprost do funkcjonariuszy policji, zarzucając im upartyjnienie i podległość władzy. "Policja polska słusznie straciła zaufanie. Nie zasługujecie na to, żeby być nazywani obrońcami społeczeństwa" - mówił.

Główne żądania rolników zostały zawarte w przedstawionej w ten poniedziałek tzw. piątce Agrounii. Wśród postulatów znalazły się dopłaty dla rolników i producentów, którzy produkują po cenach skupu poniżej progu opłacalności oraz zapewnienie polskiej żywności priorytetu w sprzedaży w sklepach. Rolnicy domagają się zdrowej konkurencji na rynku, w tym zakończenia przewagi rynkowej niektórych firm; chcą też, by dochodowe gałęzie gospodarki takie jak np. branża futerkowa nie były likwidowane.

Fogiel: Wsłuchamy się w ten głos i zobaczmy, jakie są możliwości

Fogiel pytany w sobotę w radiu Zet o protest powiedział, że jeżeli ktokolwiek poniesie straty w swojej działalności gospodarczej, otrzyma za to rekompensatę.

Wicerzecznik PiS dodał, że cały czas w kontakcie z rolnikami jest minister rolnictwa. "Rolnictwo ma taką specyfikę sezonową, to nie jest przecież pierwszy raz, kiedy wsparcie dla rolników jest potrzebne i ono na pewno zostanie udzielone, oczywiście w takim zakresie, w jakim będzie to możliwe. Tu jestem przekonany, że minister rolnictwa trzyma rękę na pulsie" - powiedział Fogiel.

Na uwagę, że widocznie minister rolnictwa jest nieskuteczny, skoro rolnicy domagają się spotkania z premierem, poseł PiS odparł, że to już jest decyzja premiera, czy się z rolnikami spotka. "Za kwestie związane z rolnictwem odpowiada minister rolnictwa, tak jest, i tak było zawsze" - dodał Fogiel.

"Oczywiście, że gospodarka to naczynia połączone i oczywiście, że spowolnienie gospodarcze ma wpływ na nas wszystkich, na rolników, ale też na wiele innych branż i nie jest chyba jednak tajemnicą, że rząd i premier naprawdę robią wszystko, żeby te skutki kryzysu wywołanego koronawirusem - kryzysu, który nie występuje wyłącznie w Polsce - minimalizować" - mówił Fogiel.

Na pytanie, czy rząd jest w stanie zaproponować coś tej konkretnej grupie, Fogiel odparł, że dla rolników przeznaczonych jest wiele programów, "czy to unijnych czy to krajowych". "Ale oczywiście wsłuchamy się w ten głos i zobaczymy, jakie są możliwości" - powiedział Fogiel.

autorka: Sonia Otfinowska, Edyta Roś

Źródło:PAP
Tematy

Otwórz konto w promocjach: 300 zł premii za otwarcie i polecenie konta

Advertisement

Komentarze (33)

dodaj komentarz
grab
Bo strajki trzeba łączyć, najwyższy już czas! Razem: rolnicy, górnicy, kobiety, młodzież i wojsko!
meryt
grab "Bo strajki trzeba łączyć"

Strajkuje przy wyborach od 2015 r. :)
dlaczego_nie odpowiada meryt
Trzeba powtarzać bo przegramy
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
grab
Gdyby głosowali na Trzaskowskiego a nie na Dudę, nie było by protestów. Ale mądry chłop po szkodzie!
harrytracz
Nie rozumiesz że to która strona sceny rządzi nie ma znaczenia?
Wówczas miałbyś konflikt na linii pis - prezydent.
Znając życie PiS wówczas rzuciłby socjalem typu krowa+ /świnia+ /hektar+ a na to wiadomo nie ma pieniędzy i Trzaskowski robiąc na złość zawetowałby. Zrobiłby się konflikt i podzieliłbyś ludzi
Nie rozumiesz że to która strona sceny rządzi nie ma znaczenia?
Wówczas miałbyś konflikt na linii pis - prezydent.
Znając życie PiS wówczas rzuciłby socjalem typu krowa+ /świnia+ /hektar+ a na to wiadomo nie ma pieniędzy i Trzaskowski robiąc na złość zawetowałby. Zrobiłby się konflikt i podzieliłbyś ludzi na dwie strony jedna popiera PO/KO i Trzaskowskiego druga PiS i wojenka trwa. Natomiast kryzys jest dalej i nic tego nie zmieni.
karbinadel
To jest pikuś w porównaniu z tym, co zrobią rolnicy, gdy pisiory rozwalą budżet UE
harrytracz
Strajkowali przedsiębiorcy - brak poparcia społecznego bo przyjechali furami w leasingu. Strajkowali górnicy - źle bo to nieroby oni pod ziemię zjeżdżają sobie posiedzieć. Strajkują rolnicy - głosowali na PiS to mają za swoje.
Zastanawiam się do czego prowadzi takie szczucie na siebie nawzajem różnych grup zawodowych.
Strajkowali przedsiębiorcy - brak poparcia społecznego bo przyjechali furami w leasingu. Strajkowali górnicy - źle bo to nieroby oni pod ziemię zjeżdżają sobie posiedzieć. Strajkują rolnicy - głosowali na PiS to mają za swoje.
Zastanawiam się do czego prowadzi takie szczucie na siebie nawzajem różnych grup zawodowych. Czy ta zawiść siedzi w nas samych czy ktoś nas do tego podpuszcza?
meryt
harrytracz "do czego prowadzi takie szczucie na siebie nawzajem różnych grup zawodowych"

Zacznij sam od zaprzestania :)

harrytracz "Czyli wymyślą jeszcze jakieś nowe określenie na podatek?"

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki