REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prorocze słowa generała? Putin szykuje niebezpieczny ruch, kraje bałtyckie zagrożone

2026-05-25 11:32
publikacja
2026-05-25 11:32
Dodaj Bankier.pl w Google

Szef czeskiego kontrwywiadu generał Michal Koudelka ocenił w poniedziałek, że Rosja nie jest obecnie w stanie przeprowadzić inwazji na taką skalę jak najazd na Ukrainę w 2022 r. Znacznie bardziej prawdopodobna jest - według niego - próba zaatakowania jednego z państw NATO, np. któregoś z krajów bałtyckich.

Prorocze słowa generała? Putin szykuje niebezpieczny ruch, kraje bałtyckie zagrożone
Prorocze słowa generała? Putin szykuje niebezpieczny ruch, kraje bałtyckie zagrożone
fot. Ramil Sitdikov / / Reuters

Zdaniem szefa Informacyjnej Służby Bezpieczeństwa (BIS), która w Czechach pełni rolę kontrwywiadu i odpowiada za bezpieczeństwo wewnętrzne, celem takiej operacji Kremla może być sprawdzenie szybkości i stanowczości reakcji Sojuszu. - Musimy jasno i bezwarunkowo zadeklarować naszą jedność i determinację do obrony, ponieważ tylko w ten sposób możemy zniechęcić rosyjskiego agresora do tej bardzo niebezpiecznej przygody – powiedział Koudelka podczas konferencji o zagrożeniach dla bezpieczeństwa, zorganizowanej w parlamencie.

Szef kontrwywiadu zauważył, że ostatni rosyjski atak na ukraińskie miasta, przeprowadzony w miniony weekend, pokazał, do czego zdolni są Rosjanie. - (To pokazuje), jak gardzą życiem cywilów i jak zachowaliby się u nas, gdyby mieli okazję - dodał. Generał ocenił jednak, że prorosyjskie działania agentury wpływu i dezinformacja nie są w Czechach tak skuteczne, jak by tego chciała Rosja.

Zdaniem szefa BIS bezpieczeństwu światowemu zagraża nie tylko rosyjska inwazja na Ukraina, ale także konflikt na Bliskim Wschodzie. Koudelka wspomniał o nasileniu protestów antyizraelskich w Europie i USA oraz o wzroście popularności ruchów propalestyńskich, co w Czechach doprowadziło w marcu br. do podpalenia hali produkcyjnej w Pardubicach.

- Jeśli nie uda nam się powstrzymać tego zjawiska, w przyszłości może ono przerodzić się w powstanie lewicowych grup terrorystycznych, tak jak pamiętamy to z lat 70. i 80. XX wieku w Europie Zachodniej - przestrzegał szef kontrwywiadu.

Wakacje na giełdzie

Z Pragi Piotr Górecki (PAP)

ptg/ rtt/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
jarobol
Czyli bezpieczeństwu światowemu zagraża nie tylko putler ale też tramp i natajahu !!!
dasbot
To jest pewne jak wschód i zachód Słońca, że "bumerang" wróci na Zachód za udział w pomaganiu zabijania bezbronnych cywilów. Jedynymi zmiennymi niewiadomymi jest czas, miejsce, środki, jakie zostaną użyte oraz polityczne głowy, jakie spadną za współudział w tym procederze. Każda cierpliwość się kiedyś kończy, a karma wraca.To jest pewne jak wschód i zachód Słońca, że "bumerang" wróci na Zachód za udział w pomaganiu zabijania bezbronnych cywilów. Jedynymi zmiennymi niewiadomymi jest czas, miejsce, środki, jakie zostaną użyte oraz polityczne głowy, jakie spadną za współudział w tym procederze. Każda cierpliwość się kiedyś kończy, a karma wraca. Zawsze..........Clown world.
miketheripper
Pochodzenie nazwy **Morze Bałtyckie** (oraz słowa *Bałtyk*) nie jest stuprocentowo pewne, ale językoznawcy i historycy mają jednego głównego faworyta. Kluczowy ślad prowadzi do języków indoeuropejskich, a konkretnie do słów oznaczających **biel** lub **bliskość wody**.

Oto jak kształtowała się ta nazwa na przestrzeni wieków:
Pochodzenie nazwy **Morze Bałtyckie** (oraz słowa *Bałtyk*) nie jest stuprocentowo pewne, ale językoznawcy i historycy mają jednego głównego faworyta. Kluczowy ślad prowadzi do języków indoeuropejskich, a konkretnie do słów oznaczających **biel** lub **bliskość wody**.

Oto jak kształtowała się ta nazwa na przestrzeni wieków:

### 1. Ślad indoeuropejski: „Białe” lub „Bagienne” morze

Większość badaczy uważa, że nazwa wywodzi się z praindoeuropejskiego pierwiastka ***bhel-**, który oznaczał *biały*, *czysty* lub *błyszczący*.

* W językach litewskim (*baltas*) oraz łotewskim (*balts*) słowo to do dziś oznacza po prostu **„biały”**.
* Istnieje też pokrewny rdzeń prabałtycki ***balta-**, który oznaczał *błoto*, *bagno* lub *wodę* (w polszczyźnie do dziś mamy słowo *błoto*, a w dawnym słowiańskim *błato* oznaczało też jezioro, stąd np. Balaton).

Nazwa mogła więc pierwotnie oznaczać „Białe Morze” (być może od jasnego piasku na plażach lub koloru spienionych fal) albo po prostu „Morze Bagienne/Płytkie”.

### 2. Adam z Bremy i pierwsza pisemna wzmianka

Jako pierwszy nazwy *Mare Balticum* użył niemiecki kronikarz **Adam z Bremy w XI wieku** (około 1075 roku) w swoim dziele *Gesta Hammaburgensis ecclesiae pontificum*.

Co ciekawe, on sam miał własną, nieco błędną teorię na temat tego słowa. Kojarzył je z łacińskim słowem **balteus**, czyli *pas*. Pisał, że morze to „rozciąga się jak pas przez ziemie Scytów aż do Grecji”. Ta malownicza metafora przylgnęła do regionu, choć językowo była tylko zbiegiem okoliczności.

---

> **Warto wiedzieć:** Przed XI wiekiem Bałtyk nazywano zupełnie inaczej. Rzymianie (np. Tacyt) pisali o nim *Mare Suebicum* (Morze Swebów – od plemienia germańskiego). Z kolei w źródłach słowiańskich i skandynawskich dominowała nazwa **Morze Warandzkie** (od Waregów, czyli wikingów) lub **Morze Jantarowe** (od bursztynu).

---

### Jak Bałtyk nazywają inni?

Co ciekawe, nazwa oparta na rdzeniu *Balt-* przyjęła się głównie w językach słowiańskich, romańskich i w angielskim. Sąsiedzi Bałtyku często widzą go zupełnie inaczej:

* **Niemcy, Szwedzi, Duńczycy, Norwedzy:** Nazywają je **Morzem Wschodnim** (np. niem. *Ostsee*, szw. *Österszew*).
* **Estończycy:** Dla nich to z kolei **Morze Zachodnie** (*Läänemeri*), ponieważ leży na zachód od ich kraju.
* **Finowie:** Choć Bałtyk leży głównie na południe i zachód od Finlandii, Finowie pod wpływem Szwedów również nazywają je **Morzem Wschodnim** (*Itämeri*).
samsza
Na zmianę 2 narracje:
1) Ukraina podpala Rosję, zaraz Putin padnie bo słabnie
2) Rosja jest silna, zaraz uderzy na nato

Tutaj narracja nr 2, ale w innych artykułach na bankier.pl narracja nr 1. Co mam myśleć?
ziemianin
Klasyka propagandy.
Aczkolwiek, niestety europeidzi robią co mogą aby W. W. Putin "był zmuszony", tak jak na huhrainie: hodowanie ludzi dla organów, mordowanie Doniecka, laboratoria CIA etc.
inwestor.pl
Czy wiecie, że jak co chwilę straszycie to w momencie "W" nikt nie będzie traktował tego komunikatu poważnie?

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki