W poniedziałek po południu do Sejmu wpłynął projekt noweli ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19. Wnioskodawcą jest grupa posłów PiS; zgodnie z zapowiedziami przedstawicieli rządu projektem we wtorek ma się zająć Sejm.


Bez kar za błąd lekarza przy zwalczaniu Covid
Minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział, że w ustawie znajdzie się zapis, który wyłącza odpowiedzialność karną dla tych lekarzy, którzy w ramach walki z Covidem, w ramach panującej epidemii popełnią błąd. "Jeżeli ten błąd będzie miał charakter nieumyślny, nie będzie miał charakteru takiego oczywistego zaniedbania, wtedy jest wyłączony rygor sankcji karnej" - zaznaczył.
Kancelaria Premiera przekazała na Twitterze, że projekt ustawy zdrowotnej, zwany też ustawą "o dobrym Samarytaninie" to m.in.: bezpieczeństwo prawne dla lekarzy walczących z Covid-19; 200 proc. dodatku za walkę z Covid-19; 100 proc. wynagrodzenia za czas kwarantanny i izolacji dla medyków; możliwość pracy na kwarantannie za zgodą pracodawcy.
Ustawa "o dobrym Samarytaninie" to m. in:
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) October 19, 2020
☑️ Bezpieczeństwo prawne dla lekarzy walczących z #COVID19
☑️ 200% dodatku za walkę z #COVID19
☑️ 100% wynagrodzenia za czas kwarantanny i izolacji dla medyków
☑️ Możliwość pracy na kwarantannie za zgodą pracodawcy pic.twitter.com/vkD2uZeulY
Projekt zakłada wydłużenie okresu realizacji recept do 150 dni od dnia wystawienia na leki, które są obecnie niedostępne. 150 dni, czyli 5 miesięcy, to tyle, jak uzasadniono, ile może trwać tzw. sezon grypowy. Projekt ma na celu również m.in. wyłączenie odpowiedzialności karnej za określone czyny popełniane przez osoby wykonujące zawód medyczny, gdy działania lecznicze są podejmowane w celu zwalczania epidemii COVID-19.

Jak podkreślono w uzasadnieniu projektu, w czasie epidemii "powinno następować wyłączenie odpowiedzialności karnej za określone czyny popełniane przez osoby wykonujące zawód medyczny, gdy działania lecznicze są podejmowane w celu zwalczania epidemii COVID-19 (np. w sytuacji realizacji świadczeń przez osoby, które w warunkach nieepidemicznych nie udzielałyby tych świadczeń – vide udzielanie świadczeń przez lekarzy w trakcie specjalizacji, czy lekarzy specjalistów w innych niż posiadana przez nich specjalizacja)".
Jeśli osoba wykonująca zawód medyczny doprowadzi do śmierci pacjenta lub do ciężkiego uszczerbku na jego zdrowiu, "naruszy czynność narządu ciała lub doprowadzi do rozstroju zdrowia lub też narazi człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu" w wyniku rażącego nadużycia uprawnień lub rażącego niedopełniania obowiązków, to będzie podlegała odpowiedzialności karnej.
Rusza "łapanka" osób do pracy z chorymi
Według zapisów projektu samorządy zawodów medycznych mają przekazywać, na wniosek wojewody albo ministra zdrowia, w terminie 7 dni od dnia otrzymania wniosku, wykaz osób wykonujących zawody medyczne, które mogą być skierowane do pracy przy zwalczaniu epidemii, zawierający: imię, nazwisko, adres miejsca zamieszkania i numer prawa wykonywania zawodu medycznego, jeżeli został nadany.
Ponadto do pracy przy walce z koronawirusem skierowani mogą zostać studenci kierunków przygotowujących do wykonywania zawodu medycznego, doktoranci w dziedzinie nauk medycznych i nauk o zdrowiu w dyscyplinach naukowych: nauki medyczne, nauki farmaceutyczne i nauki o zdrowiu, osoby kształcące się w zawodzie medycznym oraz osoby mające wykształcenie w zawodzie medycznym, które ukończyły kształcenie w tym zawodzie w okresie ostatnich 5 lat. Na wniosek wojewody lub ministra zdrowia, rektorzy uczelni kształcących na wyżej wymienionych kierunkach, mają przekazywać wykazy studentów i doktorantów wliczających się do wyżej wymienionych grup w terminie 7 dni. Okres pracy powołanych w ten sposób studentów, doktorantów oraz osób kształcących się w zawodzie medycznym zaliczany będzie na poczet odbycia odpowiedniej części zajęć lub grup zajęć kształtujących umiejętności praktyczne, w tym zajęć praktycznych i praktyk zawodowych.
Osobom skierowanym do walki z koronawirusem przysługuje wynagrodzenie zasadnicze w wysokości nie niższej niż 200 proc. (dotychczas było to 150 proc.) przeciętnego wynagrodzenia zasadniczego przewidzianego na danym stanowisku pracy w zakładzie wskazanym w tej decyzji lub w innym podobnym zakładzie, jeżeli w zakładzie wskazanym nie ma takiego stanowiska. W projekcie zaznaczono, że wynagrodzenie nie może być niższe niż wynagrodzenie, które osoba skierowana do pracy przy zwalczaniu epidemii otrzymała w miesiącu poprzedzającym miesiąc, w którym wydana została decyzja o skierowaniu jej do pracy przy zwalczaniu epidemii.
Dotychczas skierowaniu do walki z epidemią nie podlegali rodzice dziecka do lat 14. Według nowych przepisów "w przypadku gdy dziecko w wieku do 18 lat jest wychowywane przez dwoje osób, którym przysługuje władza rodzicielska, do pracy przy zwalczaniu epidemii może zostać skierowana wyłącznie jedna z nich."
Podwyższono także wiek mężczyzn wykonujących zawody medyczne, który podlegają skierowaniu do pracy - z 60 do 65 lat.
"Wprowadzenie tej zmiany związane jest przede wszystkim z bardzo trudnymi warunkami pracy takich osób, które mają bezpośredni związek z obecną epidemią. Wynagrodzenie to będzie wypłacane ze środków Funduszu Przeciwdziałania COVID-19" – uzasadniono.
Zmiany zawarte w projekcie dotyczą wzmocnienia kompetencji wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego w zakresie skutecznego umieszczenia w szpitalach pacjentów w stanie nagłego zagrożenia zdrowia lub życia. Temu samemu celowi ma służyć umożliwienie ministrowi zdrowia powołania krajowego koordynatora ratownictwa medycznego. W zakresie właściwości obu stanowisk znajdą się uprawnienia do wydawania decyzji administracyjnych zobowiązujących szpitale do przyjęcia osób wymagających pilnej hospitalizacji. W odniesieniu do szpitali w tym samym województwie, w którym przebywa pacjent, decyzję będzie podejmował wojewódzki koordynator ratownictwa medycznego, a w sytuacji, gdy pacjent będzie wymagał hospitalizacji w innym województwie niż to, na którego terenie przebywa – właściwy będzie krajowy koordynator ratownictwa medycznego.
W projekcie znalazło się doprecyzowanie istniejących przepisów, by uniknąć wątpliwości interpretacyjnych w kwestii ustanawiania obowiązku stosowania określonych środków profilaktycznych i zabiegów, w tym nakazu zasłaniania nosa i ust czy też noszenia rękawiczek. Doprecyzowany ma zostać katalog ograniczeń, obowiązków i nakazów, jakie mogą być nałożone przez Radę Ministrów w drodze rozporządzenia.
Maseczki wreszcie w ustawie
Posłowie we wtorek rozpatrzą też projekt Lewicy, który zakłada ustawowe uregulowanie obowiązku zakrywania przy pomocy maski, maseczki albo kasku ochronnego ust i nosa w przypadku ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii.
autor: Karol Kostrzewa, Dorota Stelmaszczyk, Klaudia Torchała
































































