REKLAMA

Produkcja spadła po raz pierwszy od 16 miesięcy

2014-09-17 14:00
publikacja
2014-09-17 14:00
materiały dla mediów

Wartość produkcji przemysłowej w Polsce spadła w sierpniu o 1,9% rdr - podał Główny Urząd Statystyczny. To pierwszy roczny spadek produkcji od maja 2013 roku.

W sierpniu produkcja była 8,5% niższa niż w lipcu i o 1,9% niższa niż rok temu. Ekonomiści spodziewali się wzrostu produkcji o 0,7% rdr. Miesiąc wcześniej dynamika produkcji wyniosła 2,0% mdm i 2,3% rdr.

Roczna dynamika produkcji przemysłowej (w proc., lewa oś) na tle rocznej zmiany WIG20



Źródło: Bankier.pl

Nawet po uwzględnieniu czynników o charakterze sezonowym sierpniowy wynik przemysłu wygląda marnie. Po odsezonowaniu wartość produkcji zmniejszyła się o 1,2% mdm, ale była o 0,7% wyższa niż przed rokiem.

Na słaby wynik przemysłu wskazywał indeks PMI, który już w lipcu spadł poniżej bariery 50 punktów, sygnalizując przewagę zjawisk recesyjnych. W stosunku do sierpnia ubiegłego roku spadek produkcji odnotowano w 19 spośród 34 działów przemysłu.

Największy regres zanotowała branża motoryzacyjna (-18,6% rdr), produkcja napojów (-11,6%) oraz energetyka, ciepłownictwo i wodociągi (-7,2%). Na plusie byli producenci elektroniki i komputerów (wzrost o 15,4%), mebli (11,2%) oraz maszyn i urządzeń (4,8%).

Kiepski wynik zanotowano także w budownictwie. Produkcja budowlano-montażowa była w sierpniu o 5,4% niższa niż w lipcu i o 4,6% niższa niż przed rokiem. Po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych dynamika produkcji budowlano-montażowej wyniosła -1,8% rdr i 1,0% rdr.


Komentarz eksperta

główny ekonomista Bankier.pl
Polska na drodze ku recesji

Produkcja przemysłowa w Polsce zawodzi. W sierpniu obniżyła się o 1,9% rdr – podał Główny Urząd Statystyczny. To pierwszy roczny spadek od maja 2013 roku. Wszystko wskazuje na to, że polska gospodarka zmierza w kierunku recesji.

Produkcja przemysłowa mocno rozczarowuje. Największy regres odnotowała branża motoryzacyjna, gdzie odnotowano ponad 18-procentowy spadek. Sierpień to zawsze był najgorszy miesiąc dla motoryzacji. Mało kto decyduje się wtedy na zakup nowych czterech kółek. Niemniej, cały rok dla branży motoryzacyjnej raczej będzie udany. Dynamika sprzedaży oscyluje w granicach 16% rdr.

Koniunktura gospodarcza w żaden sposób nie odzwierciedla wzrostu PKB na poziomie 3%. Zatrudnienie rośnie minimalnie, produkcja przemysłowa spada, a przedsiębiorcy i menedżerowie przewidują dalsze pogorszenie, co sugeruje wynik PMI poniżej 50 punktów. Przyczyn należy szukać nie tylko w konflikcie rosyjsko-ukraińskim. Firmy wstrzymują się z inwestycjami i to pomimo rekordowo taniego kredytu w Polsce i całej UE.

Czytaj dalej

K.K.
Źródło:
Tematy
Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1100 zł premii!

Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1100 zł premii!

Advertisement

Komentarze (18)

dodaj komentarz
~and
" W sierpniu obniżyła się o 1,9% rdr ... Wszystko wskazuje na to, że polska gospodarka zmierza w kierunku recesji." Wręcz już mamy recesje albo i depresje jeżeli w którymś miesiącu produkcja spada o blisko 2%. Znana prawda. "Sierpień to zawsze był najgorszy miesiąc dla motoryzacji. Mało kto decyduje się " W sierpniu obniżyła się o 1,9% rdr ... Wszystko wskazuje na to, że polska gospodarka zmierza w kierunku recesji." Wręcz już mamy recesje albo i depresje jeżeli w którymś miesiącu produkcja spada o blisko 2%. Znana prawda. "Sierpień to zawsze był najgorszy miesiąc dla motoryzacji. Mało kto decyduje się wtedy na zakup nowych czterech kółek." Ten pan myśli że samochody produkowane w Sierpniu są sprzedawane w Sierpniu. "cały rok dla branży motoryzacyjnej raczej będzie udany. Dynamika sprzedaży oscyluje w granicach 16% rdr. Koniunktura gospodarcza w żaden sposób nie odzwierciedla wzrostu PKB na poziomie 3%."Mam kuzyna 12 lat, lepiej kojarzy fakty. Ten komentarz to poplątanie z pomieszaniem i brakiem wewnętrznej spójności.
~liczacy
W Polsce będzie już tylko gorzej, niestety. NBP będzie mógł skupować obligacje rządowe, czyli mówiąc krótko – zacznie drukować polskie złote. Takie posunięcie doprowadzi jedynie do hiperinflacji, jak po upadku komunizmu. Nic z tego dobrego nie wyniknie. Ale przecież politycy chcą dla obywateli jak najlepiej. Jako W Polsce będzie już tylko gorzej, niestety. NBP będzie mógł skupować obligacje rządowe, czyli mówiąc krótko – zacznie drukować polskie złote. Takie posunięcie doprowadzi jedynie do hiperinflacji, jak po upadku komunizmu. Nic z tego dobrego nie wyniknie. Ale przecież politycy chcą dla obywateli jak najlepiej. Jako rozwinięcie tematu polecam http://independenttrader.pl/239,czas_zaczac_dodruk_zlotowek.html
~konio
no co w tym dziwnego - społeczeństwo się starzeje więc nie da się bez końca jechać na wzroście,
~żart
Co ma "wisieć" nie "utonie" - "innowiercy" (zaprzanćy).
~Fringilla1
DarekDNie trzeba bylo dluga czekac na kielbase wyborcza. I to w Bankierz. Tu nam podaja ze "Produkcja spadła po raz pierwszy od 16 miesięcy". A juz wiadomosc wyzej mowi o "Solidnych wzrostach na GPW. WIG najwyżej w tym roku. :))))
~DarekD
Produkcja spada, sprzedaż detaliczna mizerna w okolicach zera, inwestycje na nowo hamują, eksport na Wschód gwałtownie się kurczy. Aż sam niezmiernie ciekaw jestem ile wyliczą z GUS-u w takim razie PKB za III kwartał. Aby rząd miał jednak na kiełbasę wyborczą to muszą być dobre dane mimo tak fatalnych wskaźników Produkcja spada, sprzedaż detaliczna mizerna w okolicach zera, inwestycje na nowo hamują, eksport na Wschód gwałtownie się kurczy. Aż sam niezmiernie ciekaw jestem ile wyliczą z GUS-u w takim razie PKB za III kwartał. Aby rząd miał jednak na kiełbasę wyborczą to muszą być dobre dane mimo tak fatalnych wskaźników cząstkowych. Za to wczoraj czytam, że nasi "przyjaciele" niemiaszki z "Bertelsmana" ogłosili, że spada nam bieda. Tylko nie dodali, że mierzą ją chyba tylko w kręgach władzy a np. wskaźnik średniej płacy w Polsce nie wiadomo dlaczego ( chociaż raczej wiadomo - aby zawyżyć wynik ) GUS mierzy i liczy dla firm i podmiotów gosp. zatrudniających powyżej 9 osób, a 2/3 Polaków pracuje w firmach właśnie do tych 9 osób, gdzie zarabia się niestety znacznie mniej. GUS podobnie liczy zresztą i tą podawaną dzisiaj prod. przem. jak i sprzedaż detaliczną. Więc i te wskaźniki są raczej zawyżone w stosunku do rzeczywistego ich stanu. Słowem PRL bis - aby żyło się lepiej!!.
~Marek
Widać coraz więcej danych przemawiających za cięciem stóp procentowych. Zapewne 50 pb w październiku i myślę, że 25 pb w listopadzie.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~ojoojol
nie wiem czy ja jestem jakiś wybitny czy jak ale dla mnie to nie było żadne zaskoczenie :/ oczywistość. a będzie jeszcze gorzej bo to dopiero początek zapaści gospodarczej całej europy :/ jak już tusk (sory - kieł) stanął na czele UE to znaczy że czekaja nas gorzkie czasy, czasy goryczy, biedy, zniszczenia :/ szkoda nie wiem czy ja jestem jakiś wybitny czy jak ale dla mnie to nie było żadne zaskoczenie :/ oczywistość. a będzie jeszcze gorzej bo to dopiero początek zapaści gospodarczej całej europy :/ jak już tusk (sory - kieł) stanął na czele UE to znaczy że czekaja nas gorzkie czasy, czasy goryczy, biedy, zniszczenia :/ szkoda europy ale co zrobić...
~Maniek
A jeszcze przyjda straty jesienne sadowników, hodowców itd. Oni nic nie kupia - bo nie ma kasy z Rosji... Moze by wszystkim sankcje wprowadzic i bedzie wyspa "zielona"

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki