REKLAMA

Produkcja przemysłowa wystrzeliła w górę

2017-11-20 14:00
publikacja
2017-11-20 14:00

Wartość produkcji sprzedanej przemysłu była w październiku o 5,1% większa niż we wrześniu oraz o 12,3% wyższa niż przed rokiem – poinformował Główny Urząd Statystyczny. Roczna dynamika produkcji była zatem najwyższa od sierpnia 2010 roku.

fot. / / YAY Foto

Ekonomiści spodziewali się wzrostu produkcji przemysłowej o 3,8% mdm  i 10,4% rdr. We wrześniu odnotowano wzrost o 6% mdm i 4,3% rdr, co było wynikiem niższym od oczekiwań.

Podobnie jak miesiąc temu na wynikach całego przemysłu znów negatywnie rzutowało górnictwo, gdzie wartość produkcji sprzedanej była o 1,5% niższa niż w październiku 2016 roku. Słaby wynik zaprezentowała też energetyka wraz z ciepłownictwem (+2,0% rdr) oraz ścieki i wodociągi (+5,0%). Za to obroty w przetwórstwie przemysłowym zwiększyły się aż o 14% rdr.

Jednakże za tak dobry wynik w znacznej mierze odpowiadała korzystna liczba dni roboczych. Tegoroczny październik liczył ich 22, a więc o jeden więcej niż w roku ubiegłym. Ale nawet po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych w października dynamika produkcji przemysłowej odnotowała bardzo przyzwoity wynik i wyniosła 1,7% mdm i 9,7% rdr. We wrześniu „odsezonowany” wzrost produkcji ukształtował się na poziomie 6,9% rdr. Mamy więc ewidentne przyspieszenie w sektorze wytwórczym.

Wzrost produkcji w skali roku odnotowano w 32 z 34 działów przemysłu. Najszybciej rosły obroty producentów maszyn i urządzeń (o 23,8% rdr), tekstyliów ( o 21,9% rdr) i metali (o 21,7% rdr). Najsilniejszy spadek produkcji w ujęciu rocznym odnotowano jedynie w górnictwie węglowym (o 13,2%).

Wakacje na giełdzie

Natomiast poniżej oczekiwań zaprezentowały się statystyki z budownictwa. Wartość produkcji budowlano-montażowej zwiększyła się o 20,3% rdr. Warto jednak odnotować, że za tak wysoki wynik odpowiadała przede wszystkim bardzo niska baza sprzed roku, gdy aktywność budowlanki tąpnęła o 20,1%. Ekonomiści spodziewali się, że w październiku wartość produkcji budowlanej zwiększyła się o 24% rdr.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Pstryk idzie po klientów koncernów energetycznych. Celuje w gospodarstwa domowe
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
piwic
Tow. Balcerowicz!
Towarzysz wytłumaczy nam, że tak objawia się przepowiadzany przez Towarzysza krach gospodarczy Polski.
pkc
totalna oPOzycja sie chyba POdpali , mam nadzieje
zbyszek_od_dobrej_zmiany
Inflacja PPI też wystrzeliła. Później wystrzeli CPI. I wszyscy będą zadowoleni.
pkc
zbyniu a póżniej tobie strzeli gumka w gaciach i nikt nie bedzie zadowolony
kapitaneo
Cały czas jesteś taki uczulony na inflację czy teraz tylko stałeś się taki nadpobudliwy?
Pozwól, że przypomnę:
Rok 2008 - wzrost PKB 5,1% - inflacja CPI 4,2%
Rok 2009 - wzrost PKB 1,6% - inflacja CPI 3,5%
Rok 2010 - wzrost PKB 3,9% - inflacja CPI 2,6%
Rok 2011 - wzrost PKB 4,3% - inflacja CPI 4,3%
Rok 2012 - wzrost
Cały czas jesteś taki uczulony na inflację czy teraz tylko stałeś się taki nadpobudliwy?
Pozwól, że przypomnę:
Rok 2008 - wzrost PKB 5,1% - inflacja CPI 4,2%
Rok 2009 - wzrost PKB 1,6% - inflacja CPI 3,5%
Rok 2010 - wzrost PKB 3,9% - inflacja CPI 2,6%
Rok 2011 - wzrost PKB 4,3% - inflacja CPI 4,3%
Rok 2012 - wzrost PKB 2,0% - inflacja CPI 3,7%

To się nazywał wzrost wg. liberałów i magików PO, młodzieżówki Balcerowicza z FOR, itp. "ekspertów".
Realnie ludzie ubożeli bo inflacja była wyższa od wzrostu PKB. Jak to nazywali? Zieloną wyspą??
andrzejwaskez
A Leszek na to: niemożliwe.
niewierzacyateusz
no to będzie ponad 5% wzrostu PKB w IV kwartale :)

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki