Produkcja przemysłowa w grudniu wzrosła mocniej, niż spodziewali się analitycy. "Gwiazdami odczytu zostały energetyka i motoryzacja" - zauważają ekonomiści PKO BP.


Wartość produkcji sprzedanej przemysłu była w grudniu aż o 16,7 proc. wyższa niż rok wcześniej - podał Główny Urząd Statystyczny. To najwyższa roczna dynamika produkcji od czerwca. Konsensus rynkowy przewidywał odczyt na poziomie 13 proc., czyli niższy niż 15,2 proc. odnotowane w listopadzie.
W porównaniu do listopada produkcja przemysłowa spadła o 2,9 proc., ale był to w głównej mierze efekt czynników sezonowych. Po ich wyeliminowaniu ukształtowała się na poziomie o 0,2 proc. niższym niż miesiąc wcześniej.
"We wszystkich głównych grupowaniach przemysłowych w grudniu 2021 r. odnotowano wzrost produkcji w skali roku. Najbardziej zwiększyła się produkcja dóbr związanych z energią – o 39,4%. W mniejszym stopniu zwiększyła się produkcja dóbr zaopatrzeniowych – o 17,6%, dóbr inwestycyjnych – o 12,6%, dóbr konsumpcyjnych nietrwałych – o 7,7% oraz dóbr konsumpcyjnych trwałych – o 7,2%" - poinformował GUS.
"Według wstępnych danych w grudniu 2021 r., w stosunku do grudnia 2020 r., wzrost produkcji sprzedanej (w cenach stałych) odnotowano w 30 (spośród 34) działach przemysłu, m.in. w produkcji metali – o 42,7%, chemikaliów i wyrobów chemicznych – o 33,8%, napojów – o 22,1%, w naprawie, konserwacji i instalowaniu maszyn i urządzeń – o 23,3%, w produkcji papieru i wyrobów z papieru – o 21,7%, wyrobów z metali – o 18,5%, wyrobów z pozostałych mineralnych surowców niemetalicznych – o 17,0%. Spadek produkcji sprzedanej przemysłu, w porównaniu z grudniem 2020 r., wystąpił w 4 działach, w tym w produkcji odzieży – o 9,7%" - podali statystycy.
Ekonomiści zwracają uwagę przede wszystkim na dwie kategorie: energetykę i motoryzację. Wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę wzrosło w grudniu o 54,2 proc. rdr. Analitycy wskazują, że jest to efekt szoku cenowego na rynku gazu w Europie. Z kolei produkcji samochodów sprzyja ograniczenie zakłóceń w globalnych łańcuchach dostaw przy utrzymującym się wysokim popycie na auta.
Gwiazdami odczytu zostały: energetyka i motoryzacja. To efekt https://t.co/fzYWQtpNMV. szoku cenowego w Europie Zachodniej (energetyka) oraz poprawy sytuacji jeżeli chodzi o ograniczenia podażowe w globalnych łańcuchach produkcji (motoryzacja). pic.twitter.com/kUw3StqBBy
— PKO Research (@PKO_Research) January 21, 2022
"W strukturze danych o grudniowej produkcji na szczególną uwagę zasługuje utrzymujący się szybki wzrost produkcji dóbr zaopatrzeniowych (17,6% r/r wobec 17,0% w listopadzie), co wskazuje na dalszy wzrost zapasów w reakcji na wysokie ryzyko przerw w dostawach materiałów i komponentów wywołanych nowymi obostrzeniami w krajach (głównie azjatyckich) będących ważnym źródłem dostaw dla firm polskiego przetwórstwa przemysłowego. Z kolei w ujęciu sektorowym na szczególną uwagę zasługuje zwiększenie dynamiki produkcji w kategoriach o znaczącym udziale sprzedaży eksportowej w przychodach (z 8,3% r/r w listopadzie do 9,5%), co naszym zdaniem wskazuje na stopniowe zmniejszanie się bariery wzrostu w postaci wąskich gardeł w procesie produkcji" - komentują analitycy Credit Agricole.
Wysoka aktywność przemysłu napędzała pod koniec roku wzrost gospodarczy w Polsce. Ekonomiści z ING przewidują, że wzrost PKB w IV kwartale sięgnął ok. 7,4 proc., ich koledzy z mBanku piszą, że "2021 rok zamknie się wynikiem PKB bliskim 6%".
"W okresie styczeń – grudzień 2021 r. produkcja sprzedana przemysłu była o 14,9% wyższa w porównaniu z analogicznym okresem 2020 r., kiedy notowano spadek o 1,0%" - podał GUS.
MKa



























































