Producent gitar Gibson złożył wniosek o upadłość

Jeden z najsłynniejszych producentów gitar złożył 1 maja 2018 roku wniosek o bankructwo. Według dokumentów przekazanych sądowi w Delaware spółka Gibson jest zadłużona na minimum 100 mln dolarów. Dług może jednak sięgać 0,5 mld dolarów amerykańskich – pisze CNN Money.

(fot. REUTERS/Sergio Perez/File Photo / FORUM)

Producent gitar, na których grały największe nazwiska sceny rockowej i metalowej – m.in. Jimi Hendrix, James Hetfield z Metallici czy John Lennon z The Beatles nie zamierza jednak składać broni. Podobnie jak Remington – jeden z najstarszych producentów broni – Gibson chce wykorzystać zapisy 11 rozdziału amerykańskiego kodeksu regulującego prawo upadłościowe.

Dotyczą one „reorganizacyjnego” bankructwa. Gibson zamierza upłynnić część swojego biznesu zajmującego się elektroniką użytkową – produkcją słuchawek, głośników i dodatków, a zmiany organizacyjne dotkną głównej działalności – produkcję instrumentów muzycznych i profesjonalnych urządzeń audio.

– Gibson wróci dzięki „Rozdziałowi 11” z finansowaniem kapitału obrotowego, znacznie mniejszym zadłużeniem oraz szczuplejszą i silniejszą platformą skupioną na instrumentach muzycznych – zapewniała spółka w oficjalnej wiadomości prasowej.

Gibson został założony w 1894 roku w Nashville i w jego strukturach działa także spółka Baldwin Piano Company, który zajmuje się produkcją pianin. Obecnie firma zatrudnia 900 pracowników.

Firma już wcześniej informowała o swojej słabej kondycji finansowej. Pod koniec lutego w mediach informowano o kiepskiej sytuacji i widmie bankructwa krążącym nad spółką. Agencja Standard&Poor’s obniżyła wtedy ocenę kredytową Gibson Brands. W raporcie wskazano na problemy z obsługą długu oraz godzącymi w interesy spółki regulacjami importu drzewa różanego i innych kluczowych podzespołów – ten problem dotyczy także pozostałych graczy na rynku.

MG

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 7 karllos

fred... chińczycy nie potrafią?? spójrz na volvo

! Odpowiedz
10 12 fred_

Spokojnie, Chinczycy kupia. Oni wykupuja wszystkie marki z wartoscia historyczna. To ze nie potrafia pozniej tych firm prowadzic to juz inna bajka.

! Odpowiedz
3 28 sel

Ponad 0,5 mln $ długu na każdego pracownika jest co odrabiać, ciekawe czy tak jest we wszystkich firmach? do tego 20 bilionów długów rządowych i tyle samo prywatnych , a obligacji lepiej nie liczyć? Ciekawe czy te wszystkie fundusze które trzymają dziesiątki bilionów $ są wypłacalne..?

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne