REKLAMA
Słońce, plaża i... zyski! Zapraszamy na nową edycję konkursu Wakacje na Giełdzie

    Prezydent Peru odwołany ze stanowiska. Został aresztowany

    2022-12-07 21:08, akt.2022-12-08 06:48
    publikacja
    2022-12-07 21:08
    aktualizacja
    2022-12-08 06:48

    Prezydent Peru Pedro Castillo został w środę aresztowany przez siły bezpieczeństwa po tym, jak peruwiański parlament przegłosował jego dymisję. Wcześniej szef państwa ogłosił rozwiązanie parlamentu, a także wprowadził w kraju stan wyjątkowy.

    Prezydent Peru odwołany ze stanowiska. Został aresztowany
    Prezydent Peru odwołany ze stanowiska. Został aresztowany
    fot. ANGELA PONCE / / FORUM

    Za dymisją prezydenta głosowało 101 ze 130 parlamentarzystów. Castillo został oskarżony o "moralną niezdolność" do kierowania państwem.

    Parlament po przeprowadzeniu impeachmentu prezydenta wezwał wiceprezydenta Dinę Boluarte do objęcia najwyższego urzędu.

    Po aresztowaniu Castillo peruwiańska policja oznaczyło go na Twitterze jako ex-prezydenta.

    W ten sposób Kongres zareagował na podjętą w tym samym dniu przez Castillo decyzję o „tymczasowym rozwiązaniu parlamentu” i powołaniu „rządu stanu nadzwyczajnego”, zamiary, jak donosiła lokalna prasa, sprawowania władzy za pomocą dekretów i wprowadzenia godziny policyjnej. Odwołany prezydent był też podejrzewany o plany podporządkowania sobie Trybunału Konsytytucyjnego i sądów.

    Opozycja, która ma w Kongresie przytłaczającą przewagę, odsunęła prezydenta od władzy powołując się na artykuł 113 Konstytucji Peru, który pozwala w niektórych przypadkach na natychmiastowe odwołanie szefa państwa z urzędu.Podczas obrad Kongresu padły również zarzuty korupcyjne wobec Castillo.

    W głosowaniu uzyskał on jedynie poparcie trzech członków Kongresu z marksistowskiej partii Wolne Peru, jeden głos Bloku Nauczycielskiego, jeden – partii Peru Demokratyczne i dwa głosy przedstawicieli dwóch innych ugrupowań zbliżonych do lewicy.

    Po odwołaniu Castillo, Kongres powołał na stanowisko prezydenta dotychczasową wiceprezydent Dinę Boluarte .

    Sekretarz generalny Organizacji Państw Amerykański (OPA) Luis Almagro ocenił w środę zapowiadane przez byłego prezydenta Pedro Castillo plany czasowego ograniczenia funkcji niektórych instytucji demokratycznych w Peru jako „zamiar naruszenia ładu konstytucyjnego”. Almagro odbył też rozmowę telefoniczną z Diną Boluarte.

    Departament Stanu USA w oświadczeniu wydanym w środę napisał: „będziemy nadal wspierać naród peruwiański i kategorycznie odrzucamy wszelkie działania, które podkopują Konstytucję i demokrację”. Pedro Castillo w oświadczeniu jest wymieniony jako „eksprezydent Peru”.

    Lewicowy rząd kolumbijski deklarując solidarność z narodem peruwiańskim wezwał tamtejszych polityków do „rozwiązywania problemów w drodze dialogu”, wyrażając jednocześnie potępienie „wszelkich zamachów na demokrację niezależnie od tego z jakiej strony pochodzą”.

    W obronie Castillo wystąpił na Twitterze prezydent Meksyku Andres Manuel Lopez Obrador: „Fundamentalną zasadą naszej polityki zagranicznej jest nie interweniowanie i poszanowanie zasady samookreślenie narodów. Uważamy jednak za godne ubolewania gdy przeważają interesy elit ekonomicznych i politycznych. Od początku prezydentury Pedro Castillo narastała wokół niego nieprzyjazna atmosfera.”

    ik/wr/ zm/ tebe/

    Źródło:PAP
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (7)

    dodaj komentarz
    forfun
    Dupa zadzwoń zapytaj jak się zachować w takiej sytuacji przyda ci się taka wiedza.
    samsza
    Peru Demokratyczne było przeciw, pewnie odwołany został przez to niedemokratyczne ?

    :)
    pozhoga
    No tak, przecież napisali że ten na zdjęciu miał ,,poparcie trzech członków Kongresu z marksistowskiej partii Wolne Peru, jeden głos Bloku Nauczycielskiego, jeden – partii Peru Demokratyczne i dwa głosy przedstawicieli dwóch innych ugrupowań zbliżonych do lewicy."
    Wszelkie lewactwo jest z definicji niedemokratyczne, bez
    No tak, przecież napisali że ten na zdjęciu miał ,,poparcie trzech członków Kongresu z marksistowskiej partii Wolne Peru, jeden głos Bloku Nauczycielskiego, jeden – partii Peru Demokratyczne i dwa głosy przedstawicieli dwóch innych ugrupowań zbliżonych do lewicy."
    Wszelkie lewactwo jest z definicji niedemokratyczne, bez różnicy czy w Peru czy u nas.
    jas2
    Ten Adrian to w Rosji? Chinach? Gdzie go aresztują?
    mlot_na_lby odpowiada jas2
    barana zrob

    Powiązane: Polityka na świecie

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki