Prezydent Łotwy Edgars Rinkeviczs oznajmił w piątek, że powołanie przez NATO misji Wschodnia Straż mającej wzmocnić obronę powietrzną wschodniej flanki Sojuszu, jest ważnym krokiem po wtargnięciu rosyjskich dronów do Polski.


Rinkeviczs ocenił we wpisie na platformie X, że Wschodnia Straż jest zarazem operacją, która - tak jak misja NATO Bałtycka Straż (Baltic Sentry) - zwiększy bezpieczeństwo regionu.
Wcześniej w piątek sekretarz generalny NATO Mark Rutte i dowódca sił sojuszniczych w Europie (SACEUR) generał Alexus Grynkewich ogłosili po atakach rosyjskich dronów na Polskę operację Wschodnia Straż, której podstawowym zadaniem będzie znaczące wzmocnienie obrony powietrznej wschodniej flanki Sojuszu, przede wszystkim Polski.
Chodzi m.in. o rozmieszczenie w regionie dodatkowego sprzętu i żołnierzy z państw sojuszniczych, w tym Danii, Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec i innych. (PAP)
fit/ ap/

arch.






























































