REKLAMA

Andrzej Duda spotkał się z Donaldem Trumpem

2020-06-24 20:28, akt.2020-06-24 23:02
publikacja
2020-06-24 20:28
aktualizacja
2020-06-24 23:02
fot. Jakub Szymczuk / Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

Prezydenci Polski i USA, Andrzej Duda i Donald Trump, zgodzili się w środę w Waszyngtonie, że relacje polsko-amerykańskie nigdy nie były lepsze. "Nie byliśmy bliżej Polski, niż teraz" - mówił Trump w Gabinecie Owalnym. Duda wyraził nadzieję, że po tym spotkaniu relacje będą jeszcze lepsze.

Prezydent Andrzej Duda przybył do Białego Domu w środę popołudniu lokalnego czasu. Polskiego prezydenta powitał na progu Białego Domu przywódca Stanów Zjednoczonych. Następnie prezydenci przeszli do Gabinetu Owalnego na rozmowę w "cztery oczy". Przez rozpoczęciem rozmowy "w cztery oczy" prezydenci wygłosili w Gabinecie Owalnym krótkie oświadczenia dla mediów.

"To zaszczyt, że prezydent Duda jest z nami, mój przyjaciel. Odbyliśmy szereg dyskusji i naprawdę współpracujemy z Polską bardzo dobrze, nigdy nie mieliśmy lepszych relacji, nie byliśmy bliżej Polski, niż teraz" - powiedział Trump. "Wszyscy wiemy, jak wspaniałym i pięknym krajem jest Polska". "To zaszczyt, że jest tu z nami mój przyjaciel pan prezydent Duda z Polski, który zrobił naprawdę fantastyczną pracę" - mówił Trump. "Wiem, że nadchodzą wybory, liczę na to, że odniesie on sukces" - powiedział prezydent USA.

 Jak ocenił, środowe spotkanie z prezydentem Polski - poświęcone rozwojowi gospodarczemu i kwestiom wojskowym - będzie bardzo ważne.

Trump odpowiadając na pytania zgromadzonych w Gabinecie Owalnym dziennikarzy powiedział: "Myślę, że to rzeczywiście zaszczyt, że to właśnie z prezydentem Polski mogę się spotkać. Polska to rzeczywiście wspaniały kraj i mam też bardzo dobre relacje osobiste z panem prezydentem (Dudą). To prawda, że to pan prezydent jest pierwszym gościem po tej pladze (koronawirusa). To naprawdę zaszczyt, że jest z nami".

Prezydent Duda przyznał, że to dla niego zaszczyt, że może być w Białym Domu. "Jestem pierwszym prezydentem, który gości tutaj po tym, jak zostały otwarte granice po lockdownie, dlatego bardzo dziękuję za to zaproszenie" - mówił.

Duda ocenił, że polsko-amerykańskie relacje są bardzo dobre. Wyraził też nadzieję, że po spotkaniu z Trumpem będą one jeszcze lepsze.

"Potwierdziliśmy wagę sojuszu pomiędzy naszymi krajami"

Trump oświadczył, że wraz z prezydentem Dudą potwierdził "wagę sojuszu" pomiędzy Polską i USA. "Podpisaliśmy dwie wspólne deklaracje, aby zwiększyć naszą współpracę w zakresie bezpieczeństwa i już cieszę się na podpisanie umowy o współpracy obronnościowej" - dodał Trump.

Przypomniał, że Polska niedawno kupiła 32 najnowsze samoloty F35, które - jak mówił - są najlepszymi myśliwcami na świecie. Podkreślił przy tym, że Polska jest jednym z tylko ośmiu państw NATO, które przeznaczają 2 proc. PKB na obronność. Dodał, że inne kraje "nie poradziły sobie aż tak dobrze". "Cały czas im to powtarzam, udało nam się ich trochę zmotywować, ale niewystarczająco" - zaznaczył prezydent Stanów Zjednoczonych.

W jego ocenie 2 proc. PKB to bardzo niewiele. "Natomiast mamy bardzo dużo krajów, które nie wpłacają swoich składek, mają zaległości, odnośnie tego, co powinny wpłacać" - powiedział Trump. Zwrócił przy tym uwagę, że USA bronią wielu krajów, które mają zaległości w zakresie tego, co powinny płacić.

Wzmacnianie współpracy militarnej z USA ma ogromne znaczenie, przydaje Polsce dodatkowej wiarygodności inwestycyjnej przede wszystkim ze strony firm amerykańskich - mówił prezydent Andrzej Duda w środę po spotkaniu z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Białym Domu.

"Ta współpraca oznacza wzmocnienie bezpieczeństwa Unii Europejskiej, wzmocnienie bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO, ale także, a może przede wszystkim z mojego punktu widzenia, wzmocnienie bezpieczeństwa Polski" - powiedział prezydent Duda na konferencji prasowej.

Podkreślił, że wzmocnienie współpracy militarnej między Polską i USA oznacza "dodanie Polsce dodatkowej wiarygodności inwestycyjnej". "Przede wszystkim ze strony inwestorów amerykańskich" - powiedział Duda.

Rozwój energetyki jądrowej w Polsce

Rządy Stanów Zjednoczonych i Polski w najbliższym czasie podpiszą umowę, która umożliwi rozpoczęcie prac projektowych nad wprowadzeniem w Polsce energetyki jądrowej - poinformował prezydent Andrzej Duda.

"W najbliższym czasie zostanie podpisana umowa między rządami Stanów Zjednoczonych i Polski, która umożliwi podjęcie prac projektowych związanych z wielkim projektem wprowadzenia energii jądrowej dla produkcji energii w naszym kraju" - powiedział prezydent Duda podczas środowej konferencji prasowej po spotkaniu w Białym Domu z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

"Podmioty, które będą w tym brały udział, już w tej chwili są wytypowane, uzgodnienia są bardzo daleko posunięte. Z polskiej strony negocjacje od dawna prowadzi minister Naimski, obecnie konkludują one zawarcie stosownej umowy rządowej" - dodał.

Prezydent Duda podkreślił, że Polska i USA rozwijają współpracę gospodarczą w zakresie energetyki i budowania bezpieczeństwa energetycznego. "Dzisiaj trzeba powiedzieć, USA współdziałają w zakresie tworzenia bezpieczeństwa energetycznego nie tylko Polski ale także i Europy Środkowej" - mówił.

Prezydent wskazywał, że realizowane w Polsce inwestycje - rozbudowa gazoportu w Świnoujściu oraz planowana budowa gazoportu w Gdańsku - służą temu, aby odbierać gaz skroplony i zapewniać jego dostawy nie tylko dla Polski, ale także dla krajów Europy Środkowej, które "w znakomitej większości są uzależnione od Rosji". "Stworzenie rzeczywistej alternatywy, a więc dywersyfikacji dostaw ma dla ich bezpieczeństwa znaczenie kluczowe" - podkreślił.

"Dziękuję panie prezydencie za tę współpracę. Mam nadzieję, że będziemy ją nadal rozwijali. Dzisiaj te dostawy są zapewnione do 2023 roku, ale wiem, że będziemy zawierali w tym zakresie dalsze kontrakty. Tym bardziej, że zapotrzebowanie z całą pewnością będzie się zwiększało" - podkreślił Duda.

Wcześniej Donald Trump podkreślił, że "Stany Zjednoczone pracują nad ukończeniem umów, aby umożliwić rozwój polskich elektrowni atomowych". "Będą zakupy w jednej z naszych bardzo dużych firm cywilnych technologii nuklearnych" - powiedział prezydent USA.

"Stany Zjednoczone i Polska niedawno podpisały kilka długoterminowych kontraktów np. na płynny gaz naturalny z USA, który pozwoli zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne Polski i pracujemy razem, aby zawrzeć umowę, która będzie wspierać rozwój Polski w zakresie elektrowni jądrowych" - powiedział Donald Trump.

Prezydent USA podkreślił też, że Polska jest jednym z niewielu państw, które w pełni wywiązują się zobowiązań związanych z uczestnictwem w NATO. "Będziemy zadowoleni dopiero wtedy, kiedy wszyscy członkowie NATO będą płacić równo składkę; tylko osiem państw członkowskich plus Stany Zjednoczone w tej chwili płacą to, co jest uznawane za uczciwą składkę" - podkreślił Trump.

"Chylę czoło przed Polską oraz narodem polskim za ich oddanie dla obrony naszych granic w tej chwili" - powiedział prezydent USA przypominając też, że w ubiegłym roku udało się znieść wizy dla Polaków, którzy chcą przybyć do Stanów Zjednoczonych.

Wspólna deklaracja o 5G

Polska i USA podpisały wspólną deklarację o 5G - poinformował w środę prezydent USA Donald Trump. "Polska w tej chwili przeciera szlaki w Europie poprzez wykorzystywanie zaufanych dostawców oraz sprzętu" - dodał.

Trump na wspólnej konferencji z prezydentem Polski Andrzejem Dudą podkreślił, że Polska i USA współpracują również w sprawach ochrony infrastruktury technicznej oraz technologii. "Dlatego właśnie podpisaliśmy wspólną deklarację o 5G i Polska w tej chwili przeciera szlaki w Europie poprzez wykorzystywanie zaufanych dostawców oraz sprzętu, by Stany Zjednoczone i Polska współpracowały ramię w ramię" - powiedział amerykański prezydent.

Trump zwrócił też uwagę na obecność w Białym Domu dowódcy polskiej misji medycznej w USA i Włoszech kapitana Jacka Siewiery. Podkreślił, że polski zespół jest doskonale przygotowany i zaawansowany. Zauważył też, że USA i Polska wspólnie działają na rzecz wynalezienia szczepionki na koronawirusa.

Szczepionka i lek na koronawirusa

Polscy naukowcy będą współpracować z amerykańskimi nad wynalezieniem szczepionki i leku na koronawirusa - zapowiedział prezydent Andrzej Duda po spotkaniu z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Białym Domu.

Duda poinformował podczas konferencji prasowej, że rozmawiał z Trumpem o sytuacji w "przestrzeni europejskiej i światowej", jeżeli chodzi o walkę z kornawirusem, a także o tym, "jak działać na przyszłość".

Podziękował prezydentowi USA za deklarację, że "będziemy współpracowali ze sobą - że nasi naukowcy będą współpracowali w prowadzeniu badań nad wynalezieniem szczepionki i leku na koronawirusa".

"Mam nadzieję, że dzięki temu te leki będą również dla moich rodaków dostępne jak najszybciej" - powiedział Duda. Ocenił, że poziom prac nad wynalezieniem leków na koronawirusa w USA jest bardzo wysoki.

Prezydenci Polski i USA zostali zapytani na konferencji prasowej, czy jest szansa, by Polska uczestniczyła w opracowywaniu i uzyskała wczesny dostęp zarówno do szczepionki, jak i leków na koronawirusa.

"Pracujemy bardzo mocno nad jednym i drugim, znajdujemy świetne odpowiedzi. Myślę, że czeka nas bardzo fajna i piękna niespodzianka, szybciej niż mogliście się państwo spodziewać" - powiedział Trump.

Podkreślił, że Polska będzie angażowana "zarówno z punktu widzenia pomocy, jak i z punktu widzenia opieki nad Polakami, kiedy już będziemy mieli tę szczepionkę". "Myślę, że będzie to bardzo szybko" - dodał.

Prezydent Duda wskazywał, że Polska zaangażowała się we współpracę i "sojusznicze wspieranie - choćby w symbolicznym wymiarze - Stanów Zjednoczonych w walce z koronawirusem".

"W oczywisty sposób zakładam, że biorąc udział w pracach badawczych i tym samym będąc współtwórcami tych leków i szczepionek, Polacy będą mogli liczyć na to, że będą one dostępne dla Polaków jak najwcześniej" - powiedział Duda. Dodał, że taka jest jego intencja we współpracy z USA, aby jak najszybciej doprowadzić do tego, żeby szczepionki na koronawirusa były dostępne dla Polaków i innych społeczeństw.

Inwestycja Google'a większa niż Microsoftu

Dzisiaj oficjalnie firma Google opublikowała informację, że zainwestuje w centrum nowoczesnych technologii w Polsce; inwestycja będzie większa niż Microsoftu - powiedział prezydent Andrzej Duda. Prezydent przypomniał na konferencji prasowej, że miesiąc temu firma Microsoft ogłosiła, że zainwestuje w Polsce 1 mld dolarów w nowoczesne centrum przetwarzania danych.

"Dzisiaj oficjalnie firma Google opublikowała informację, że będzie także inwestowała w centrum nowoczesnych technologii w Polsce, również technologii informatycznych, że to będzie jeszcze większa inwestycja niż inwestycja Microsoft" - powiedział.

"Nie mam wątpliwości, że te amerykańskie inwestycje i ten dodatkowy impuls inwestycyjny, który mają w tej chwili amerykańskie firmy wynika z bardzo skutecznej polityki, którą razem prowadzimy, a która zwiększa poczucie bezpieczeństwa i w Polsce obywateli, i zwiększa poczucie bezpiecznego inwestowania w naszym kraju" - mówił Duda.

Dodał, że to oznacza nowe miejsca pracy "w bardzo nowoczesnej gałęzi, jaka są technologie informatyczne". "Cieszę się, ponieważ mamy w Polsce dużą ilość świetnie przygotowanych do tego, młodych informatyków" - podkreślił prezydent.

"Z całą pewnością jesteśmy w stanie podołać tutaj pod względem intelektualnym najpoważniejszym wyzwaniom" - oświadczył Duda.

Wyraził przekonanie, że "te inwestycje będą z pożytkiem i dla USA, i dla ich firm, a także i dla Polski poprzez miejsca pracy, poprzez zdobywanie doświadczeń przede wszystkim przez młodych ludzi, młodych inżynierów".

Wizyta Trumpa w Polsce

Amerykański przywódca został zapytany na konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą, czy planuje w najbliższej przyszłości wizytę w Polsce. Ostatnia wizyta Trumpa w Polsce została odwołana z powodu huraganu Dorian.

"Odpowiedź brzmi tak. Co do wyjazdu do Polski, chcielibyśmy zrobić to znowu tak szybko, jak będzie to możliwe" - odpowiedział Trump.

Przypomniał jednocześnie, że w USA trwa kampania wyborcza przed wyborami prezydenckimi. "Więc zapewne będę w stanie to zrobić dopiero po wyborach. Natomiast zakładając, że wszytko pójdzie dobrze, to odpowiedź jest: zdecydowanie tak" - powiedział prezydent USA.

"To nie ma nic wspólnego z wyborami"

Duda podczas konferencji prasowej po spotkaniu w Białym Domu podziękował Trumpowi za szybkie odnowienie pomnika Tadeusza Kościuszki w Waszyngtonie po jego zdewastowaniu w trakcie ostatnich zamieszek. "Dziękuję, że Tadeusz Kościuszko wygląda znów tak, jak jemu się należy za jego zasługi dla USA i dla Polski" - powiedział.

Duda został zapytany też, czy jego wizyta w Białym Domu nie ingeruje w wybory w Polsce, w których on sam kandyduje, starając się o reelekcje. Polski prezydent powiedział, że umówił się z Trumpem, że spotkają się "najszybciej jak to będzie możliwe". "To zostało zrealizowane" - powiedział.

"Z prezydentem (Trumpem - PAP) realizujemy nasze prezydenckie obowiązki. Prezydent zawsze odpowiada za sprawy kraju i ma zadanie reprezentować jego interesy. (...) Prezydent Trump realizuje interesy amerykańskie, ja realizuję interesy polskie. W tym wszystkim szukamy tych miejsc gdzie mamy sytuację +win-win+, gdzie obie strony wygrywają i obie strony realizują swoje interesy w ramach realizowanej przez nas współpracy. Tak właśnie działamy i w tym momencie działamy na poziomie państwowym, pomijając wszystkie kwestie związane z wyborami" - powiedział Duda.

USA mają bardzo dobre stosunki z Rosją

Reprezentuję tutaj interesy Polski, a nie paraduję w Moskwie - w ten sposób prezydent Andrzej Duda odpowiedział na pytanie o relacje polsko-amerykańskie w kontekście środowej defilady wojskowej w Moskwie. Prezydent Duda spotkał się w środę w Waszyngtonie z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

W środę odbyła się na Placu Czerwonym w Moskwie defilada wojskowa z udziałem około 14 tysięcy żołnierzy. Z powodu pandemii koronawirusa została ona przełożona z 9 maja, gdy w Rosji obchodzono 75. rocznicę zakończenia II wojny światowej.

O defiladę prezydentów Andrzeja Dudę i Donalda Trumpa zapytał na konferencji prasowej w Waszyngtonie jeden z polskich dziennikarzy. Pytanie dotyczyło tego, czy środowe spotkanie obu polityków można uznać za dowód tego, że Polska jest ważnym partnerem dla Ameryki.

"W moim poczuciu to tylko pokazuje, że prowadzę tutaj, negocjację, w polskich sprawach z bardzo doświadczonym i bardzo twardym politykiem, mogę powiedzieć zawodnikiem, jakim jest pan prezydent Donald Trump, który tak, jak powiedziałem, twardo reprezentuje interesy swojego kraju i swoich obywateli" - odpowiedział Duda. "Ja reprezentuję tutaj interesy Polski, a nie paraduję w Moskwie" - dodał.

Trump powiedział, że Polska może polegać na Stanach Zjednoczonych. Przypomniał jednocześnie, że USA współpracują z Rosją w zakresie traktatu w sprawie rozbrojenia jądrowego, który - jak zaznaczył - jest bardzo ważny. "Pracujemy bardzo blisko (...) jesteśmy dwoma krajami, które chcą do tego doprowadzić. Pracujemy też nad innymi rzeczami z Rosją, mamy bardzo dobre stosunki" - powiedział prezydent USA.

Ameryka kocha Polskę i Ameryka kocha Polaków

"Ameryka kocha Polskę i Ameryka kocha Polaków" - pod takim tytułem ukazało się w środę wieczorem oświadczenie Białego Domu w związku ze spotkaniem prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Waszyngtonie.

W oświadczeniu podkreślono, że prezydent Donald Trump "pracuje nad dalszym wzmocnieniem długotrwałego partnerstwa między Stanami Zjednoczonymi a Polską". Przypomina się, że USA i Polska mają wieloletnie relacje w kwestiach strategicznych, mocno zakorzenione we wspólnie wyznawanych wartościach, takich jak wolność, praworządność i demokracja.

"Prezydent Trump zapewnia, że Stany Zjednoczone i Polska nadal będą rozwijały współpracę w szerokim zakresie zagadnień" - podkreśla Biały Dom. Zauważa, że wizyt prezydenta Dudy w Waszyngtonie ma miejsce w krytycznym momencie, ponieważ zarówno Stany Zjednoczone, jak i Polska otwierają swoje gospodarki po miesiącach walki z pandemią koronawirusa.

"Prezydent Trump pozostaje zaangażowany w budowanie i tak już solidnego partnerstwa obronnego naszego Narodu z Polską" - zapewnia Biały Dom. Zaznacza, że Polska jest silnym sojusznikiem w NATO i jest liderem w Sojuszu, jeśli chodzi o wypełnianie zobowiązań w zakresie przeznaczania 2 proc. PKB na wydatki obronne.

"Poprzez wielomiliardowy program modernizacji sił obrony za pomocą amerykańskiego sprzętu wojskowego Polska dalej wzmacnia zdolności NATO" - napisano w oświadczeniu i podkreślono, że obaj prezydenci podpisali dwie wspólne deklaracje w celu wzmocnienia obustronnych więzi wojskowych.

Biały Dom wyjaśnia, że administracja Trumpa pracuje obecnie nad umową o współpracy obronnej, która jeszcze bardziej wzmocni relacje wojskowe obu krajów. Przypomina, że w ubiegłym roku zniesione zostały amerykańskie wizy dla Polaków, co stanowi historyczny postęp w stosunkach między Stanami Zjednoczonymi a Polską.

Pisze też, że administracja Trumpa współpracuje z Polską w zakresie rozwoju gospodarek obu krajów i bezpieczeństwa energetycznego. "Nasze dwa narody cieszą się silnymi więzami gospodarczymi, z rosnącym partnerstwem handlowym i amerykańskimi inwestycjami w Polsce na rekordowym poziomie" - podkreślono w oświadczeniu.

Dodano, że Polska i Stany Zjednoczone mają wspólny priorytet w zakresie ochrony usług telekomunikacyjnych i danych osobowych. Przypomniano, że obydwa kraje w ubiegłym roku podpisały wspólną deklarację dotyczącą budowy sieci 5G.

Biały Dom przypomina też, że USA i Polska mają kilka długoterminowych kontraktów na import amerykańskiego skroplonego gazu ziemnego, co pomaga Polsce osiągnąć bezpieczeństwo energetyczne poprzez dywersyfikację dostaw tego surowca.

W oświadczeniu zaznaczono również, że Polska wspiera Stany Zjednoczone w dążeniu do pokojowego wykorzystania energii jądrowej, a rządy obu krajów próbują osiągnąć cywilne porozumienie nuklearne, które umożliwi Polsce dokonać zdecydowanych postępów w budowie elektrowni jądrowych przy użyciu amerykańskiej technologii.

Deklaracja Dudy i Trumpa

Pogłębianie współpracy obronnej przez rozwój planów wzmocnienia więzi wojskowych oraz rozpoczęcie nowego rozdziału we współpracy energetycznej przez partnerstwo na rzecz rozwoju polskiego sektora energetyki jądrowej - przewiduje wspólna deklaracja prezydentów: Donalda Trumpa i Andrzeja Dudy, podpisana w środę w Waszyngtonie.

W deklaracji podkreślono wielowiekową przyjaźń i partnerstwo oparte na wspólnych wartościach i interesach między Polską a USA oraz potwierdzono przywiązanie do wartości takich jak: demokracja, rządy prawa, swobody i wolności jednostek oraz wolna i sprawiedliwa dwustronna wymiana handlowa.

"Pandemia COVID-19 uwypukla znaczenie powyższych wartości, jak również pilną potrzebę ich obrony i promowania. Polska i Stany Zjednoczone, w porozumieniu z innymi sojusznikami oraz podobnie myślącymi partnerami, będą wspólnie pracować na rzecz odbudowy naszych gospodarek jako silniejszych, bardziej odpornych i lepiej zintegrowanych oraz ochrony naszej krytycznej infrastruktury i technologii, a także dywersyfikacji łańcuchów dostaw. Połączymy też siły w walce z dezinformacją, w szczególności w odniesieniu do faktów historycznych dotyczących II wojny światowej" - czytamy w deklaracji.

Prezydenci obu państw podkreślili, że Polska i USA udzielały sobie pomocy podczas pandemii m.in. przy opracowywaniu terapii i szczepionek; zaznaczyli też znaczenie "przejrzystości", wymiany informacji oraz wolnych i sprawnie funkcjonujących organizacji międzynarodowych w zapobieganiu przyszłym pandemiom.

Pogłębianie współpracy obronnej

"Uznając swoje strategiczne partnerstwo, Polska i Stany Zjednoczone będą kontynuowały pogłębianie współpracy obronnej, między innymi poprzez dalszą implementację Wspólnych Deklaracji z 12 czerwca 2019 roku i 23 września 2019 roku, a także poprzez rozwój planów wzmocnienia więzi wojskowych pomiędzy Polską i Stanami Zjednoczonymi oraz amerykańskich zdolności obronnych oraz odstraszania w Polsce" - czytamy w deklaracji.

"Potwierdzamy nasze zobowiązania do inwestowania w zdolności obronne, do sprawiedliwego podziału obciążeń mających na celu wzmocnienie bezpieczeństwa transatlantyckiego i współpracy w ramach Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO) oraz do zapewnienia skutecznego odstraszania i obrony wschodniej flanki NATO. Polska i Stany Zjednoczone będą kontynuowały współpracę w procesie dalszego modernizowania Polskich Sił Zbrojnych, w tym z wykorzystaniem najnowocześniejszego sprzętu amerykańskiego" - dodali Trump i Duda.

Rozwój polskiej energetyki jądrowej

Prezydenci Polski i USA ocenili, że bezpieczeństwo energetyczne jest "tożsame z bezpieczeństwem narodowym", dlatego Polska i Stany Zjednoczone będą promować dywersyfikację energetyczną, wolny rynek energii oraz wzmocnioną współpracę. "Wyrażamy szczególne zadowolenie z naszego partnerstwa jeśli chodzi o dostawy dla Polski amerykańskiego skroplonego gazu ziemnego (LNG), a także rozpoczęcia nowego rozdziału w naszej współpracy energetycznej poprzez partnerstwo na rzecz rozwoju polskiego sektora cywilnej energii jądrowej" - głosi deklaracja.

We wspólnej deklaracji podkreślono także wzajemne wsparcie dla Inicjatywy Trójmorza oraz wyrażono "dumę" z przeznaczenia znaczących funduszy na rzecz wdrożenia inicjatywy i wezwano do przyłączenia się przez inne państwa.

Wymiana handlowa

Trump i Duda zaakcentowali także rolę "wolnej i sprawiedliwej dwustronnej wymiany handlowej".

"Jesteśmy dumni z faktu, że od 2016 roku wymiana handlowa pomiędzy Polską i Stanami Zjednoczonymi wzrosła o ponad 50 proc. i zobowiązujemy się do przeciwdziałania nieuczciwym praktykom handlowym. Będziemy też nadal dążyć do zwiększenia wolumenu wymiany handlowej i inwestycji, zwłaszcza w dziedzinie nowoczesnych technologii" - czytamy w deklaracji.

"Oba nasze narody łączy poszanowanie dla prywatności i wolności osobistych oraz zrozumienie znaczenia bezpieczeństwa naszych systemów telekomunikacyjnych. Dlatego też ponownie potwierdzamy treść Wspólnej Deklaracji z września 2019 roku i zobowiązujemy się do współpracy w rozwijaniu rozwiązań technologicznych następnej generacji, a także do korzystania wyłącznie z usług bezpiecznych i zaufanych dostawców, sprzętu oraz łańcuchów dostaw w ramach naszych sieci 5G" - dodano.

Trump i Duda zadeklarowali także współpracę w promowaniu innowacyjnych rozwiązań dla zapewnienia "zróżnicowanego łańcucha dostaw zaufanych sprzedawców technologii 5G".

Polacy witali Dudę przed Białym Domem

Dziesiątki Polaków mieszkających w USA zebrały się przed Białym Domem, by przywitać prezydenta Andrzeja Dudę, odwiedzającego Stany Zjednoczone. Wśród nich były zawodowy mistrz świata w boksie, Tomasz Adamek. "Andrzej Duda jest najlepszy, będzie prezydentem" - twierdzi bokser.

Polonia mieszkająca w USA czekała na przybycie prezydenta Dudy, który przyleciał do Stanów Zjednoczonych, by wziąć udział w spotkaniu z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Wiele osób trzymało duże transparenty amerykańskich Klubów „Gazety Polskiej”, m.in. z Nowego Jorku i New Jersey, i krzyczało angielskie hasła takie jak "Andrzej Duda, Donald Trump, nasi bohaterowie".

Jak informuje portal Niezalezna.pl, znany pięściarz udał się do Waszyngtonu z New Jersey w autobusie wraz z klubowiczami "Gazety Polskiej".

"Precz z komuną, covid'em i neo-marksizmem. Sojusz transatlantycki w oparciu o Polskę i USA nigdy nie był silniejszy!" - czytamy na twitterowym koncie nowojorskiego oddziału Klubów, który opublikował również zdjęcia i materiały wideo ze zgromadzenia.

Wizyta Dudy w Waszyngtonie

Prezydent USA Donald Trump pożegnał w środę przed godz. 17 lokalnego czasu prezydenta Andrzeja Dudę, który składał wizytę w Białym Domu. Była to trzecia wizyta prezydenta Dudy w Białym Domu oraz jego piąte oficjalne, dwustronne spotkanie z Donaldem Trumpem.  W środę wieczorem prezydent Duda odleci do kraju.

Prezydenci Polski i USA rozmawiali najpierw w "cztery oczy", potem odbyły się rozmowy delegacji pod przewodnictwem obu przywódców. W polskiej delegacji znajdowali się: szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, szef BBN Paweł Soloch oraz kpt. Jacek Siewiera.

Prezydent Duda przyleciał do stolicy Stanów Zjednoczonych we wtorek późnym wieczorem miejscowego czasu. Na briefingu prasowym na lotnisku w Balicach przed wylotem do USA podkreślił, że spotyka się z prezydentem USA Donaldem Trumpem oficjalnie po raz piąty.

Andrzej Duda zapowiedział, że rozmowy będą dotyczyły bezpieczeństwa militarnego, energetycznego, współpracy gospodarczej, współpracy w ramach Trójmorza, bezpieczeństwa telekomunikacyjnego i cyberbezpieczeństwa. Jak zaznaczył, nadchodząca wizyta potwierdza bardzo dobre relacje i silne więzi sojusznicze między Polską i USA.

Andrzej Duda zaapelował do polityków o "kompromisowe" podejście do relacji obu krajów i jego spotkania z prezydentem Trumpem. (PAP)

autorzy: Marzena Kozłowska, Aleksandra Rebelińska, Marta Rawicz, Mateusz Roszak, Krzysztof Kowalczyk, Monika Zdziera, Grzegorz Janikowski

gj/ mro/ mzk/ mrr/ zm/ kar/ krz/  pr/ nno/ mok/ baj/ kgod/ mzd/ reb/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (33)

dodaj komentarz
jacyna2017
Przestańcie straszyć - rosyjskie rakiety są w nas wymierzone od dawna, więcej wojsk USA i broni w Polsce to mocniejszy system odstraszania. Kraje mocno współpracujące z USA dobrze na tym wyszły - Korea Południowa, Tajwan - z ugoru światowa czołówka, nie tak jak RWPG na Rosji, albo Grecja na Unii! A, że każdy ma swoje Przestańcie straszyć - rosyjskie rakiety są w nas wymierzone od dawna, więcej wojsk USA i broni w Polsce to mocniejszy system odstraszania. Kraje mocno współpracujące z USA dobrze na tym wyszły - Korea Południowa, Tajwan - z ugoru światowa czołówka, nie tak jak RWPG na Rosji, albo Grecja na Unii! A, że każdy ma swoje interesy to ani grzech ani zaskoczenie - ważne aby były zbieżne z wielkimi.
margin50
Co by nie mowic o Trumpie jest on pragmatycznie nastawiony do zycia,
Skoro Duda wykorzystal juz swoj bon turystyczny na przelot do USA , zostal takze zwolniony z obowiazku skladania kolejnych podpisow w Waszyngtonie teraz po odbyciu 2 tygodniowej kwarantanny bedzie mial mozliwosc spelnienia obywatelskiego obowiazku w drugiej turze
Co by nie mowic o Trumpie jest on pragmatycznie nastawiony do zycia,
Skoro Duda wykorzystal juz swoj bon turystyczny na przelot do USA , zostal takze zwolniony z obowiazku skladania kolejnych podpisow w Waszyngtonie teraz po odbyciu 2 tygodniowej kwarantanny bedzie mial mozliwosc spelnienia obywatelskiego obowiazku w drugiej turze wyborow. Kochamy Trumpa,
grzegorzkubik
Ja mam wielką nadzieję, że teraz Duda zyska poparcie od rozsądnych ludzi. To co uzyskaliśmy w relacjach z USA coś więcej niż cud. Nie ma wiz, mamy dwie firmy Google i Microsoft gotowe do inwestycji w Polsce idziemy w takim kierunku jaki podobno idzie UE czyli zamiany węgla na inny rodzaj energii ale uwaga tu zarobi USA a Ja mam wielką nadzieję, że teraz Duda zyska poparcie od rozsądnych ludzi. To co uzyskaliśmy w relacjach z USA coś więcej niż cud. Nie ma wiz, mamy dwie firmy Google i Microsoft gotowe do inwestycji w Polsce idziemy w takim kierunku jaki podobno idzie UE czyli zamiany węgla na inny rodzaj energii ale uwaga tu zarobi USA a nie Niemcy. To będzie przedmiotem krytyki. Wojska amerykańskie w Polsce to bezpieczeństwo stąd też możemy oczekiwać amerykańskich inwestycji w Polsce. Mamy 6% bezrobocia a zejdziemy do 3%. Bezie jeszcze więcej Polaków zadowolonych. Praca w branży IT z wysokimi wynagrodzeniami to nasza bliska przyszłość.
grab
USA traktuje Polskę jak dojną krowę!
Prezydent USA nie przyjedzie do Polski jak Duda przed wyborami, bo to jest dla niego ważniejsze.

To my Polacy będziemy płacić słono za te wszystkie fanaberie i zobowiązania Dudy wobec USA!
jaguar_61
lepiej było ruskim przepłacić 1,5 mld $ za gaz????
andrz464
Ja się bardzo cieszę na ten amerykancki atom, prosiłbym tylko , żeby tym razem nie planować jego budowy nad morzem ale na Podhalu albo Podkarpaciu. Oni tak kochają Amerykę więc nie będzie protestów jak u nas.
xemir
@ajwaj - czy to prawda, że "Prince of Persia" Putin ma zostać prezydentem do 2360 r?
Słyszałem też (chyba RT news) , że zmieniają konstytucję w Rosji, dzięki czemu wszelkie obecnie granice wewnętrzne będą teraz niekonstytucyjne.
smallsaver
Za kilka miesięcy tytuł zdjęcia będzie brzmiał - spotkanie dwóch byłych prezydentów.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki