Od czasu objęcia sterów u władzy przez Zjednoczoną Prawicę na najważniejszym stanowisku w JSW zmieniło się kilku prezesów. Gorący fotel znów jest do wzięcia, bo spółka ogłosiła konkurs na prezesowanie w XI kadencji zarządu.


Zgodnie ze statutem JSW prezesa i członków zarządu powołuje się na okres wspólnej kadencji, która trwa trzy lata. Obecna X kadencja rozpoczęła się w lipcu 2019 r. Był to burzliwy okres z "kilkoma" roszadami w zarządzie. To już norma w ostatnich latach, że prezesowanie w JSW to gorący fotel zależny od wielu czynników. Ta praca to prawdziwy hardcoal, nawiązując do produkowanego rodzaju węgla.
Z jednej strony trzeba pogodzić oczekiwania głównego akcjonariusza, jakim jest Skarb Państwa (55 proc. w akcjonariacie), z drugiej - zapanować nad bracią górniczą, która jak żadna inna grupa zawodowa potrafi wyrażać swoje niezadowolenie i uzyskiwać to czego chce (gwarancja zatrudnienia, podwyżki), liczyć, że ceny węgla przez długie kwartały będą wysokie oraz co najważniejsze, sprawnie zarządzać ogromną organizacją, która potrafi generować miliardowe zyski, ale także miliardowe straty.
Jak zmienna jest kondycja operacyjna JSW, pokazuje wykres sinusoidalny jej kursu giełdowego. Dynamiczne wzrosty na przemian z gwałtownymi spadkami. Obecnie kurs od początku roku jest wyżej już o ponad 110 proc. W ciągu dwóch lat, czyli od covidowego dołka z marca 2020 r., kiedy zszedł do poziomu 9,13 zł, stopa zwrotu wyniosła ok. 700 proc. Nic dziwnego. W ostatnim pełnym kwartale spółka zarobiła na czysto ponad 1 miliard złotych.
Wracając do prezesów "dobrej zmiany" i licznych zmian w krótkich odstępach czasu, to jest to trend zaobserwowany od samego początku sprawowania nadzoru na Spółkami Skarbu Państwa przez obecną ekipę. JSW jeszcze rok temu była na trzecim miejscu pod względem liczby zmian w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy. W kolejnych miesiącach więcej działo się w bankach, ale i JSW latem ubiegłego roku kolejny raz zmieniło "naczelnika". Na kilka dni do pełnienia funkcji "sternika" oddelegowano także Stanisława Pruska. Tym samym w 2021 r. w JSW było aż 5 prezesów (3 prezesów zarządu i 2 p.o. prezesa).

| Czołówka rankingu zmian prezesów SSP notowanych na GPW | ||
|---|---|---|
| Liczba zmian prezesów (wraz z p.o.) | ||
| Spółka | Rządy PiS* | Rządy PO-PSL** |
| Energa | 9 | - |
| JSW | 8 | - |
| BOŚ | 6 | 2 |
| Tauron | 6 | - |
| Lotos | 6 | 0 |
| Alior | 6 | - |
| Puławy | 5 | 2 |
| Grupa Azoty | 4 | - |
| KGHM | 4 | 3 |
| PGNiG | 4 | 4 |
| PZU | 4 | - |
| Źródło: Opracowanie własne Bankier.pl, *od 16.11.2015 do dziś, **od 16.11.2007 do 16.11.2015 | ||
Dzięki temu JSW wyszła na pozycję wicelidera pod względem ilości roszad na stanowisku prezesa za rządów PiS. W tej chwili z 8 zmianami ustępuje tylko Enerdze z grupy Orlen, w której prezesów było 9. Jeśli ogłoszony przez JSW konkurs wyłoni nowego sternika jastrzębskiej spółki, może ona awansować (współlider) z szansą na pozycję samodzielnego lidera najbardziej gorącego fotela prezesa SSP. Wszystklo zależy od tego jak rozstrzygnie się konkurs i jak zareagują związki. Zgłoszenia można składać do 8 kwietnia. Nie podano informacji o ewentualnym starcie Tomasza Cudnego na stanowisko w nowej kadencji, chociaż kierownie JSW teraz, to mniej stresujące zadanie niż jeszcze rok temu. Gdy wszystko sprzyja i spółka notuje historyczne wyniki, "czarna perła świeci jaśniej".
Michał Kubicki






























































