Prezes PKP Cargo liczy, że najgorszy okres w przewozach grupa ma już za sobą

Prezes PKP Cargo Czesław Warsewicz ma nadzieję, że najgorszy okres w przewozach grupa ma już za sobą.

"W I kwartale 2020 r. oprócz czynników obserwowanych w poprzednich miesiącach, do mniejszej skali przewozów przyczyniła się pandemia COVID-19 i związane z nią obostrzenia ekonomiczne, które przyczyniły się do spotęgowania obserwowanych wcześniej negatywnych trendów. Mam nadzieję, że ten najgorszy okres mamy już za sobą. Obserwujemy powrót do wolumenów transportu w relacji Chiny – Europa Zachodnia przez Małaszewicze po wcześniejszym wstrzymaniu dostaw produktów z Chin drogą morską oraz lądową" - powiedział prezes.

"Natomiast wciąż czekamy na efekt odmrażania gospodarki w postaci wzrostu zapotrzebowania na energię elektryczną, a co za tym idzie także wyższego popytu na węgiel. Prawie połowę naszych przewozów stanowi bowiem węgiel kamienny" - dodał.

Grupa PKP Cargo odnotowała spadek masy przewozowej w I kwartale 2020 r. o około 20 proc. do 23 mln ton. W kwietniu pogłębił się on według szacunków do 25 proc.

Istotny wpływ na bieżący poziom przewozów grupy miała m.in decyzja kluczowego klienta, tj. koncernu Arcelor Mittal Poland, o odłożeniu w czasie ponownego uruchomienia wielkiego pieca w Krakowie, podyktowana głównie epidemią COVID-19. Część surowcowa krakowskiej huty została tymczasowo zatrzymana pod koniec listopada 2019 roku.

"Pod koniec lutego i w pierwszej połowie marca 2020 roku realizowaliśmy pierwsze transporty rudy w związku z planami wznowienia produkcji pieca w krakowskiej hucie ArcelorMittal. Jednak z powodu pandemii te przewozy zostały wstrzymane. Arcelor Mittal uzależnia uruchomienie produkcji od powrotu zapotrzebowania na stal, co jest ściśle skorelowane z kondycją światowej gospodarki" - powiedział Warsewicz.

Wznowienie pracy pieca w krakowskiej hucie, pierwotnie miało nastąpić w marcu 2020 roku, ale zostało odłożone.

Szacunkowe przychody z działalności operacyjnej grupy PKP Cargo spadły w I kw. 2020 roku do 1,04 mld zł z 1,26 mld zł przed rokiem.

Grupa PKP Cargo szacuje, że miała 114,4 mln zł straty netto w pierwszym kwartale 2020 roku wobec 53,1 mln zł zysku netto przed rokiem. Skonsolidowana strata operacyjna PKP Cargo wyniosła 105,6 mln zł wobec 87 mln zł zysku, EBITDA grupy spadła do 90 mln zł z 258,5 mln zł.

"Trudno jest obecnie oceniać perspektywy wyników spółki na drugi kwartał, zobaczymy jak sytuacja będzie się rozwijać. Podpisaliśmy porozumienia z reprezentatywnymi organizacjami związkowymi w zakresie obniżenia pracownikom wymiaru czasu pracy i proporcjonalnie wynagrodzenia o 10 proc. Umożliwi to spółce ubieganie się o wsparcie z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych" - powiedział prezes.

Zarząd spółki zawnioskował o wypłatę ze środków Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych świadczeń na dofinansowanie wynagrodzeń pracowników objętych obniżonym wymiarem czasu pracy w następstwie wystąpienia epidemii. Wsparcie z funduszu może wynieść ok. 105 mln zł, a wartość pomniejszonych kosztów wynagrodzeń ok. 23 mln zł.

Ewa Pogodzińska (PAP Biznes)

epo/ gor/

Źródło: PAP Biznes
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne
PKPCARGO -1,36% 14,56
2020-06-04 17:02:52
WIG 0,95% 50 202,54
2020-06-04 17:06:01
WIG20 1,12% 1 786,58
2020-06-04 17:15:00
WIG30 1,04% 2 070,74
2020-06-04 17:15:00
MWIG40 0,28% 3 555,70
2020-06-04 17:06:45
DAX -0,46% 12 429,60
2020-06-04 17:15:00
NASDAQ -0,35% 9 648,80
2020-06-04 17:15:00
SP500 -0,22% 3 116,09
2020-06-04 17:15:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.