"Panuje przekonanie, że jest niska świadomość polityków odnośnie do roli rynku kapitałowego oraz nie ma wystarczającej determinacji polityki, by go rozwijać. Mamy z tym do czynienia w Polsce. Czy to jest ten czy tamten rząd, patrząc historycznie, to było to samo. W efekcie mamy słaby rynek kapitałowy" - powiedział na początku swojego wystąpienia prezes IDM Waldemar Markiewicz podczas XXIV Konferencji Rynku Kapitałowego w Bukowinie.


"Musimy odpowiedzieć sobie na dwa pytania: Czy giełda, jak każda firma, powinna maksymalizować zyski? Oraz drugie: czy ważniejsza jest międzynarodowa pozycja giełdy, czy wspieranie jej klientów? W zależności jak sobie odpowiemy, to tak powinniśmy podporządkować strategię giełdy. Pożądanym rozwiązaniem byłoby podporządkowanie strategii giełdy potrzebom jej klientów, to znaczy brokerów. Można to zrobić poprzez kontrolę krajowych brokerów nad giełdą. A jakby się ten model nie udał, to być może należy rozważyć ściągnięcie giełdy z giełdy. Jakieś rozwiązanie musimy znaleźć, bo giełda pełni rolę usługową. To domy maklerskie mają praktyczną wiedzę, jak giełda powinna działać i dobrze obsługiwać inwestorów, którzy są klientami domu w maklerskich" - mówił prezes IDM.
Pożądanym rozwiązaniem byłoby podporządkowanie strategii giełdy potrzebom jej klientów, to znaczy brokerów. (...) A jakby się ten model nie uda, to być może należy rozważyć ściągnięcie giełdy z giełdy. Jakieś rozwiązanie musimy znaleźć #KRK24 #bukowina #IDM
— MichałKubicki (@michal30279280) March 7, 2024
"Konieczne jest zwiększenie siły inwestorów instytucjonalnych dla wspierania efektywności spółek giełdowych. Efektywność ta ma kluczowe znaczenie dla inwestorów. Dlatego jest tak ważne, żeby rozwijać PPK, żeby budować silną branżę funduszy inwestycyjnych, bo inwestorzy instytucjonalni poprzez udział w radach nadzorczych wywierają presję efektywnościową na firmy" - mówił Markiewicz o presji na spółki ze strony inwestorów instytucjonalnych.
Przeczytaj także
"Kluczowe znaczenie dla rozwoju rynku ma rozwój tych którzy go rozwijają czy obsługują emitentów. Chodzi więc o krajową branżę domów i biur maklerskich, bo podstawą zwiększenia produktywności kapitału jest pozyskiwanie spółek dla najbardziej innowacyjnych firm na rynku pierwotnym oraz na rynku wtórnym. To krajowe domy są kluczowe dla finansowania średnich i małych firm. To one dają serwis analityczny ważny dla wycen. Zagraniczne domy maklerskie, które obecnie dominują na giełdzie, nie są zainteresowane w pośrednictwie pozyskania kapitału dla małych i średnich firm, które są głównym źródłem tworzenia miejsc pracy w każdej gospodarce".

"Rozwój krajowego rynku kapitałowego to nie jest wybór, to jest konieczność. To wyzwanie, któremu musimy sprostać. Bez płynnego rynku polskie przedsiębiorstwa, szczególnie średnie i małe, które - powtarzam - są głównym miejscem tworzenia miejsc pracy, nie będą w stanie pozyskiwać finansowania na konkurencyjnych warunkach" - dodał prezes IDM.
"Wspierania budowy krajowego rynku kapitałowego ma wielkie znacznie dla wzrostu gospodarczego, opartego na wiedzy i innowacjach. Rynek kapitałowy ma wielkie znaczenie nie tylko ze względu na zwiększenie inwestycji, ale także dla zwiększenie produktywności tych inwestycji, co ma znaczenie dla jakości naszego życia" – zakończył Waldemar Markiewicz.






























































