REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Premier: wiemy, że Niemcy mają inną wizję cięć

2012-11-14 14:52
publikacja
2012-11-14 14:52
Dodaj Bankier.pl w Google
Europie potrzebny jest szybki kompromis budżetowy - powiedział Donald Tusk po zakończeniu polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych. Donald Tusk i Angela Merkel dyskutowali między innymi o unijnym budżecie na lata 2014-20.

merkel tusk
14 listopada 2012 r. Berlin: polsko-niemieckie konsultacje. Fot. Maciej Śmiarowski/KPRM.

Angela Merkel zaznaczyła, że w związku z negocjacjami budżetowymi oba kraje mają "zupełnie inne punkty wyjściowe". Jednak będziemy się intensywnie konsultować w trakcie obrad najbliższego szczytu Rady Europejskiej - powiedziała kanclerz Niemiec. Donald Tusk zaznaczył, że zdaje sobie sprawę z tego, że Niemcy jako płatnik netto mają inną wizję cięć niż Polska. Dodał jednak, że Polska potrafi otwarcie opisać swój punkt widzenia, aby - jak zaznaczył - dojść do porozumienia.

»"Unia ma inne potrzeby, niż dbanie o interesy Polski"

W wyniku polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych podpisano kilka umów dwustronnych, w tym między innymi o współpracy w transgranicznym ruchu kolejowym.

"Zdajemy sobie sprawę, że porozumienie w ramach 27 państw nie będzie proste. Czeka nas bardzo trudna runda rozmów. Jedno wydaje się pewne. Biorąc pod uwagę poziom relacji polsko-niemieckich i naszą umiejętność dochodzenia do kompromisu (...), wydaje się, że jednym z warunków porozumienia w Europie jest znalezienie możliwie wspólnego punktu widzenia między Polską a Niemcami. Będziemy nad tym ciężko pracować" - zapowiedział polski premier na konferencji prasowej.

"To uzgodniliśmy jako cel bezdyskusyjny. Europie potrzebny jest szybki i mądry kompromis budżetowy" - mówił Tusk. Jak zaznaczył, Niemcy, którzy najwięcej wpłacają do kasy UE są zwolennikami "mocnych cięć" w nowym budżecie, a Polska "uważa, że cięcia powinny być zrównoważone i trzeba chronić politykę spójności, jako główne europejskie narzędzie na rzecz wzrostu i zatrudnienia".

Jednak - dodał polski premier - Polska i Niemcy zgadzają się "bez dyskusji", że polityce spójności powinna towarzyszyć "filozofia better spending" (lepszego wydatkowania). "Polityka spójności i mądre wydawanie pieniędzy w jej ramach, to chyba cel wszystkich proeuropejsko nastawionych polityków" - powiedział Tusk. Jego zdaniem czarnym scenariuszem byłby brak porozumienia budżetowego. "Należy ten czarny scenariusz wykluczyć. (...) Jestem umiarkowanym optymistą, ale też realistą" - dodał.

»Komisja Europejska niezadowolona z cięć sięgających 75 mld euro

Merkel podkreśliła, że Niemcy chcą porozumienia. "I w tym duchu będziemy rozmawiać ze wszystkimi krajami" - powiedziała. "Z jednej strony jesteśmy płatnikami netto, ale z drugiej - mamy też nowe kraje związkowe (regiony d. NRD), które dostają środki z funduszy UE. To oznacza, że i ja muszę znaleźć taką pozycję, która pasuje wszystkim" - dodała.

Najnowsza propozycja porozumienia, przedstawiona przez szefa Rady Europejskiej Hermana Van Rompuya, zakłada cięcia w wysokości około 75 mld euro w stosunku do ubiegłorocznej propozycji KE, która opiewała na około bilion euro. Ustala też limit dostępu do funduszy spójności dla danego kraju w wys. 2,4 proc. jego PKB. To dawałoby Polsce ok. 73,9 mld euro.

Prezydent Bronisław Komorowski, który składał wizytę w Belgii, ocenił natomiast, że dla Polski najważniejsza jest struktura cięć i oszczędności. Zapowiedział, że jeśli Polska ma stracić na funduszach spójności, to podniesie sprawę rabatów, z jakich korzysta grupa płatników netto z Wielką Brytanią na czele.

Apelował do innych państw UE, by z myślą o przyszłości nie wetowały budżetu, bowiem weto to "negocjacyjna broń atomowa".

»Polska i Niemcy o współpracy militarnej

Merkel i Tusk podkreślali, że środowe rozmowy odbyły się w dobrej i przyjacielskiej atmosferze. Ostatnie lata w stosunkach polsko-niemieckich są wyjątkowo dobre" - powiedział premier. Dodał, że w relacjach tych "nie ma spraw, których nie potrafilibyśmy rozwiązać". "Spraw spornych jest bardzo niewiele, bywają różne punkty widzenia, ale te dwustronne relacje nacechowane są dużym zaufaniem i rzeczywistą przyjaźnią".

W Berlinie podpisano też umowy międzypaństwowe: o współpracy w dziedzinie komunikacji kolejowej przez polsko-niemiecką granicę państwową oraz o współpracy w ramach Polsko-Niemieckiej Fundacji na rzecz Nauki, a także deklaracje w sprawie wsparcia Fundacji "Krzyżowa dla Porozumienia Europejskiego".

Informacyjna Agencja Radiowa/PAP Makro
Źródło:Informacja prasowa
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~jagger
padłeś ... całuski nie pomagają ? ha ha wycałują ciebie polacy i dadzą kopa - karierowiczu , razem z łysym rostkiem rozwaliliście nasz kraj !
~komusik45
Q-wa dlaczego debile wzorem ameryki nie wydrukujecioe kasy i przeznaczycie jej w każdym kraju na stworzenie robót publicznych i nie tylko dla ok. 700 tyś ludzi u nas i proporcjonalnie w innych krajach.to rozwiąze wszystko.
~Robsi
Nie wygrali wojen militarnie to osiągną cel ekonomią - takie to niemiaszki cwaniaczki ;)
~leszek
opakowanie od portfela. Wstąpilismy do unii 10 lat za późno teraz to do wszystkich trzeba by dopłacać tylko nie ma komu !!
~bee
słów brak - Niemcy mają zrozumieć coś co Ryży rozumie

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki