REKLAMA

Premier w ogniu krytycznych pytań o drożyznę, węgiel i podatki

2022-07-22 19:35
publikacja
2022-07-22 19:35
Dodaj Bankier.pl w Google

To nie rządy odpowiadają za drożyznę, tylko wojna na Ukrainie i przede wszystkim wysokie ceny surowców naturalnych - mówił w piątek premier Mateusz Morawiecki, odpowiadając na krytyczne pytania mieszkańców Działdowa o drożyznę.

Premier w ogniu krytycznych pytań o drożyznę, węgiel i podatki
Premier w ogniu krytycznych pytań o drożyznę, węgiel i podatki
fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

Premier Mateusz Morawiecki w piątek po południu spotkał się z mieszkańcami Działdowa w woj. warmińsko-mazurskim. Po wystąpieniu premiera pytania zdawali mu uczestnicy spotkania.

"Ile dodrukowaliście pieniędzy"

"Panie Morawiecki. Ile doprodukowaliście pieniędzy za czasów obecnego rządu, bo za rządów poprzedniego nie produkowali tyle pieniędzy?" - pytał jeden z uczestników spotkania. Morawiecki odpowiedział, że "udowodnił, że wtedy produkowano więcej" pieniędzy. "Niech to jakiś ekonomista zakwestionuje, ja czekam. Dług publiczny w czasach PO de facto urósł więcej niż dwa razy. Tylko faktowi, ze zabrali pieniądze z OFE, dywidend i sprzedaży aktywów zawdzięczamy fakt, że przejmując rządy po PO tego długu było 890 mld zł" - odpowiadał premier.

"Pan tak pięknie mówi o podatkach, że pan obniżył, a niech pan idzie do sklepu. Przed obniżeniem podatków chleb kosztował 2 zł, a teraz kosztuje 7 zł. Za tę drożyznę powinni was na taczkach wywieźć" - kontynuował pytający.

Premier odpowiedział, że "każdy ma prawo powiedzieć to, co uważa". "Ja tylko zadam takie retoryczne pytanie, czy powinni również nas wywieźć za drożyznę w Niemczech. Inflacja jest najwyższa w Niemczech. Czy to rząd polski za to odpowiada? Inflacja jest najwyższa w Stanach Zjednoczonych. Czy rząd polski za nią odpowiada?" - mówił Morawiecki.

Wakacje na giełdzie

"To nie rządy, ani niemiecki, ani polski, ani hiszpański, ani francuski, ani czeski - nie rządy odpowiadają za to. Tylko odpowiada za to wojna na Ukrainie, a przede wszystkim wysokie ceny surowców naturalnych, bo to one przekładają się na wysokie ceny wszystkich towarów" - podkreślił szef rządu.

Pytania o węgiel

Inny z uczestników spotkania zapytał w kontekście dodatku węglowego zakładającego po 3 tys. zł dla każdego gospodarstwa ogrzewanego węglem: "A ja zacząłem 20 lat temu palić drewnem opałowym, grabem i z niego produkuję holzgas, gaz drzewny. (...) My 20 lat temu przeszliśmy z węgla. Mnie to denerwowało, że popiół śmierdział siarkowodorem, zgniłym jajem. Tyle" - mówił do premiera.

"Jednak większość pieców, to piece węglowe i dlatego zdecydowaliśmy się na tę dopłatę" - odpowiedział szef rządu. Dodał, że "w skali całego państwa nie byłoby to takie łatwe", żeby wszyscy przeszli na gaz drzewny.

Inny pytający przyznał, że jest zwolennikiem Platformy Obywatelskiej. "Cieszę się, że otrzymałem głos, bo myślałem, że się nie uda" - przyznał i zwrócił się do premiera: "Kiedy pan mówił prawdę. Miesiąc temu mówił pan, że węgla nie ma, a dziś mówi, że idzie flotylla z węglem".

"Kiedy dziś mówiłem o tym, że węgiel był zamawiany i płynął do nas, to mówiłem prawdę i kiedy mówiłem, że węgiel zamówimy i będzie płynął, to też mówiłem prawdę. Sprawa jest prosta. Zaczęliśmy więcej zamawiać węgla, ponieważ nałożyliśmy embargo na węgiel rosyjski (...). I tego węgla miesiąc temu było za mało i dziś jest jeszcze za mało. Mam nadzieję, że ten, który został zamówiony w ostatnich dniach i będzie zamówiony w najbliższych dniach przypłynie szybko i uda nam się wyeliminować te wąskie gardła, bo węgla na świecie jest coraz więcej, po prostu zgłaszają się producenci" - odpowiedział Morawiecki.

Przed budynkiem, gdzie odbywało się spotkanie z premierem stali mieszkańcy Działdowa, dla których zabrakło miejsca na sali. Po spotkaniu wzywali premiera, by podszedł do nich i z nimi porozmawiał. Mężczyzna z megafonem nawoływał premiera by ten podszedł i porozmawiał z nastolatkiem, który - jak mężczyzna mówił - przyjechał specjalnie z Wielkiej Brytanii. Morawiecki zgodził się porozmawiać z nastolatkiem.

"Premier mówił mi, że jak bym wrócił (do kraju), to warunki w Polsce są bardzo dobre" - relacjonował potem chłopiec przebieg rozmowy dziennikarzom. "Pytałem się jego o inflację i powiedział mi, że inflacja w Polsce nie jest taka zła jak w innych krajach, że w innych krajach jest o wiele gorzej. Jak się pytałem o system edukacji, to powiedział mi, żebym się nie martwił, bo jest bardzo dobry w Polsce, i że jeszcze jest dobrze z węglem, bo się pytałem o węgiel też. I powiedział, że węgiel jest bardzo dostępny". Mimo to - powiedział dziennikarzom - że do Polski nie wróci. Jak zaznaczył na koniec, premier powiedział do niego "podaj mi rękę". "I ją złapał, ja mu nie chciałem tej ręki podawać" - mówił chłopiec.

autorzy: Marcin Jabłoński, Agnieszka Libudzka

mja/ ali/ ann/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (64)

dodaj komentarz
siema123
Morawiecki to bolszewik, który zasłania się ochroną i policją.
andrettoni
Niech zgadnę. Winny jest Putin i Rosja, wojna, pandemia, siły wyższe, opozycja, zmiany klimatyczne, Unia Europejska, Żydzi, Niemcy, ale na pewno nie rząd tego kraju. Rząd tego kraju za nic nie odpowiada, za nic odpowiedzialności nie ponosi i na nic nie ma wpływu. To kto w Polsce rządzi? Putin czy Kaczyński?
inwestor.pl
Pytanie do premiera: komu lepiej pan doradzał? Donaldowi Tuskowi czy Jarosławowi Kaczyńskiemu?
friedens
Nazwiska Morawieckiego, Kaczyńskiego, Dudy, Glapińskiego, itd. już na wieki wieków będą oznaczać puste obietnice, dodruk pieniędzy, masowe rozdawnictwo, kosmiczna inflację, podwojenie długu publicznego i śmierć złotego jako wartościowej waluty, czyli okradanie Polaków i ich dzieci z przyszłości.
endes
Gdzie reszta z 59 komentarzy!?…
tecdswv4t
Jaki kraj takie manipulacje. W Polsce manipulują cenami węgla, na zachodzie złota.
tecdswv4t
Panie premierze, czym będziemy, palić w zimie jak pomimo waszych zapewnień zabraknie węgla? Palcie głupa !!!
gruking
Coś tu dużo agentow bnd i kgb
karbinadel
Masz na myśli rząd i mafię z Nowogrodzkiej?
onurb
Partia chamów wie, że dostała od ograniczonych umysłowo wyborców, którzy na nich głosowali, swoje pięć minut. Kradną wiec na potęgę. Opowiada czego to nie daje, a tak naprawdę okrada Polaków przez inflację, wysokie ceny benzyny, prądu i gazu. Takiego kłamcy na stanowisku premiera jak Moravitzki nigdy nie było. Oby opozycja po wygranych Partia chamów wie, że dostała od ograniczonych umysłowo wyborców, którzy na nich głosowali, swoje pięć minut. Kradną wiec na potęgę. Opowiada czego to nie daje, a tak naprawdę okrada Polaków przez inflację, wysokie ceny benzyny, prądu i gazu. Takiego kłamcy na stanowisku premiera jak Moravitzki nigdy nie było. Oby opozycja po wygranych wyborach dotrzymała słowa i postawiła tę zorganizowaną grupę przed Trybunałem Stanu.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki