Premier Tajlandii zakazał gry "Pokemon Go" w ministerstwach i koszarach

Premier Tajlandii Prayuth Chan-ocha zabronił we wtorek grania w popularną grę "Pokemon Go" w ministerstwach i koszarach. Rząd wyraził zaniepokojenie olbrzymim zainteresowaniem grą, z powodu której - jego zdaniem - obywatele mogą narazić się na niebezpieczeństwo.

Premier Tajlandii zakazał gry "Pokemon Go" w ministerstwach i koszarach
Premier Tajlandii zakazał gry "Pokemon Go" w ministerstwach i koszarach (fot. Julian Stratenschulte / dpa)

"Nie chcę, żeby w ministerstwach grano w tę grę" - ogłosił we wtorek na konferencji prasowej Prayuth Chan-ocha. Wicepremier Prawit Wongsuwan dodał, że ze względu na bezpieczeństwo państwa gra "Pokemon Go" będzie zabroniona w jednostkach wojskowych i rządowych agencjach.

Prasa w Tajlandii od kilku dni rozpisuje się o fascynacji społeczeństwa nową aplikacją. Prayuth Chan-ocha wyraził niepokój o bezpieczeństwo graczy, którzy jego zdaniem mogą być narażeni na "kradzieże i gwałty", gdy będą szukać pokemonów w miejscach, gdzie często dochodzi do przestępstw. Grajcie w miejscach, gdzie jest dużo ludzi - zaapelował premier. Dodał, że nie chce w zupełności zakazać gry, ale prosi o "rozsądne rozporządzanie czasem".

Rzecznik rządu Sansern Kaewkumnerd zwrócił z kolei uwagę na zły stan tajlandzkich chodników. AFP przypomina, że ze względu na wysokie temperatury Tajlandczycy zazwyczaj przemieszczają się taksówkami motocyklowymi lub autorikszami.

Ogromnie wyczekiwana gra "Pokemon Go" weszła na tajlandzki rynek w sobotę. Minister kultury od razu zalecił ograniczenie liczby graczy w pobliżu zabytków ze względu na potencjalne zniszczenia. Zakazano także gry na terenie Pałacu Królewskiego, świątyń buddyjskich i szpitali.

Tajlandia nie jest pierwszym państwem regulującym zasięg gry "Pokemon Go". W piątek zupełnie zakazano jej w Iranie, a władze Hiroszimy zaapelowały do twórcy gry o czasowe usunięcie wirtualnych stworów z miejsc pamięci ofiar bomby atomowej. Aplikacja, w której prawdziwy świat przenika się z wirtualnym, od kilku tygodni bije rekordy popularności na całym świecie. (PAP)

sno/ akl/ ap/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 2 ~plutarch

A teraz czekam, aż których z naszych inteligentnych ministrów zakaże tej gry. Brawo Nintendo! :-D

! Odpowiedz
0 2 ~KOT

A ja czekam na relację z tego w TVN-ie, gdzie usłyszymy pewnie, że zarządzono karę śmierci i rozstrzelano demokrację.

! Odpowiedz
1 0 ~plutarch odpowiada ~KOT

miało być śmiesznie?

! Odpowiedz
4 9 ~x-y-z

to jest znak czasu. zbiorowy obłęd, ucieczka ze świata realnego w świat wirtualny. zbliżamy się do końca tego świata.

! Odpowiedz
1 4 ~plutarch

To jest znak czasów, ale nie zgadzam się z zakończeniem twojego zdania. Więcej: pachnie mi ono niezdrową konspirologią. Wiem, wiem, strachy apokaliptyczne są w modzie (szczególnie na rosyjskiej prowincji).

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Porównaj oferty

Sprawdź, które banki pożyczą pieniądze na najlepszych warunkach, i ile wyniesie miesięczna rata kredytu.

Znajdź najbardziej zyskowną lokatę bankową. Określ najważniejsze cechy, a wyszukiwarka wybierze najlepsze oferty.